Tak, niezła jazda jest. Żółty ser, a szczególnie te niebieskie 'pomagają' w tym haha raz mi się po takiej pizzy 5 serow śnili kosmici, którzy zrobili sobie z ziemi arenę jakaś i ludzie walczyli w różnych konkurencjach na śmierć i życie, obudziłam się z kołatającym sercem xD Szczególnie po azjatyckim jedzeniu sos rybny, sojowy, ale też mięso z wysoką zawartością tryptofanu, o ja polecam rybki oceaniczne, po łososiu też są sny, ale
  • Odpowiedz
@Xvenowski no, czasem mi się śni że mąż mnie zdradza i potem jestem na niego w-------a od rana XD

Ale tez jak byłam młodsza, to czasem mi się śniło że się w kimś zakochałam, np. w jakimś randomowym koledze z klasy. W realu mi się nawet nie podobał, ale we śnie czułam autentyczną miłość XD później czułam dziwny cringe i nie byłam w stanie spojrzeć chłopu w oczy xd albo wkręcał
  • Odpowiedz
@Xvenowski: Większość snów to tylko biologiczny wytwór mózgu i nie należy robić z nich zagadnienia, przynajmniej 99%. Chyba, że anioł we śnie nakazuje wam zmianę planu podróży, albo zabrać rodzinę i uciekać, albo kiedy zmarły bliski ostrzega was przed czymś, wtedy lepiej to wykonać. Albo jak kogoś dręczą demony we śnie, to lepiej się wyspowiadać i modlić o ochronę.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sny

Już któryś raz śni mi się, że próbuje uciec ze szpitala bądź szpitala psychiatrycznego. Finalnie za każdym razem udaję mi się uciec z budynku i nie dać się złapać, ale czemu mi się śni takie miejsce ( ಠ_ಠ)
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krystekw2: Pierwsza sprawa, w czasie snu tak naprawdę nie tracimy poczucia upływającego czasu, a przynajmniej nasz mózg go nie traci. Jeśli regularnie przez jakiś czas nastawiasz budzik na tę samą godzinę, z czasem mózg może "załapać", kiedy ustawić sobie moment przebudzenia zsynchronizowany z budzikiem. Pobudki na moment przed tym, jak budzik zadzwoni, są związane z takim właśnie mechanizmem.

Z kolei sny o budziku, o odliczaniu do przebudzenia itp. często tak
  • Odpowiedz
Meh, miałam 2 raz dzisiaj koszmar i boję się teraz zasnąć.

W 1 byłam cały czas obserwowana, czułam niepewność i zalienowanie bo większość snu była z perspektywy osób, które widziały mnie jako outsidera chodzącego po szkole i szukającego niewiadomo czego.
Potem przeszedł widok do mnie i jakaś grupa mnie zaczepiła, nie wydając żadnych słów z siebie. Zostawiłam ich i poszłam do jakiejś sali gdzie był przedmiot emanujący dziwną energią, tamci jak to zobaczyli przez
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

śniło mi się że umar jarozbaw kaczyński i cała polska była w żałobie kto nie płakał tego wywożono pod wawel w bydlęcych wagonach i zabierano paszporty, w samym krakowie miliony ludzi dostawały spazmów płaczu w kilkusettysięcznych grupach, policja nie wiedziała jak ujarzmić tłum i tratowano ludzi, pod butami zginęło prawie tysiąc osób #sny #sen
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś miałem kolejny sen, śniło mi się że sypiałem ze swoją kolezanką która ma narzeczonego no i potem siostra tego narzeczonego wpadła ja się schowałem do łóżka a potem jakoś z Piercen Brossmanem szykowaliśmy zamach na jakiegoś gościa który sypiał z jego żona no i miałem dwa fajne pistolety i wgl było fajnie #sny
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale miałem super sen śniło mi się że wróciłem do szkoły i nauczycielka na którą miałem crusha wystawiała spektakl teatralny pod tytułem "piekło Dantego" i okazało się że główny aktor zachorował i ja zgodziłem się zagrać za niego. W dzień nauczyłem się wszystkich kwestii i jakoś to poszło a potem po sztuce się z nią umówiłem i żyliśmy długo i szczęśliwie ehhh szkoda że się szczegóły tak szybko zatarły... Powinienem do niej
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hole_to_another_universe: dziwne bo moja żona jest nauczycielką i opowiadała mi swój sen. Wystawiali w szkole jakąś sztukę i taki uczeń którego zawsze lubiła ale zawsze jakoś się chował, tym razem ośmielił się i zagadał i zostali parą.
Trochę jestem zazdrosny bo mówiła o nim tak jakby nadal tęskniła
  • Odpowiedz