Jakaś większa wycieczka do kina, której jestem uczestnikiem, sala była w kształcie litery L, były dwa ekrany rozmieszczone tak, że w której części tej L by się nie usiadło, to było widać film. Wszyscy znajomi oczywiście śmieszkowali gdzieś na tyłach, a ja nie mogąc znaleźć wolnego miejsca usiadłem w samym rogu tej L, w okolicy opiekunek, które pilnowały grupy. W sumie to się położyłem, bo to taka wygodna,
Kiedy miałam 12 lat, przyśnił mi się mój dziadek. Nie pamiętam, żeby śnił mi się kiedykolwiek wcześniej ani kiedykolwiek później, chociaż był to akurat ten dziadek, który mieszkał blisko i którego widywałam dzięki temu przynajmniej parę razy w miesiącu, a czasem i codziennie. Na przykład w zimowe
W tym miejscu muszę dodać, że historię spisywałam dziś w nocy i z ciekawości postanowiłam sprawdzić znaczenie symbolu łabędzia w głupich internetowych sennikach... I trafiłam na coś, przez co ryczałam przez godzinę. Przysięgam, że nie miałam do tej pory pojęcia, co symbolizuje w snach łabędź. Oto "Wskazówka do prawidłowego odczytania snów" z tej strony:
Łabędź w sennej rzeczywistości reprezentuje jednocześnie wodę, ziemie, przestworza i ogień życia, więc w tym kontekście symbolizuje naszą
Z gory przepraszam, za nie uzywam polskich znakow i moga mi sie literki mylic, bo niestety pisze z #android . Zaczne od #coolstory #sny... A mianowicie snilo mi sie, ze @lechwalesa zostal premierem Polski. Okazalo sie, ze postawa smieszka bez kontroli i juz wygaslego polityka byla tylko przykrywka. Ruszyl z ogromna kampania polityczna i pan Kaczynski nie mial na co liczyc. Wygral z ogromna
@tusiatko: generalnie potrafię "wejść" w sen gdy dzieje się coś ciekawego, bądź też po świadomym przebudzeniu i zaśnięciu ponownie. Inaczej snu zupełnie nie pamiętam. Sam nie wiem dlaczego w pierwszym przypadku czasem tak się dzieje i potrafię przejąć częściowo świadomą kontrolę nad snem. W drugim przypadku potrafię niemal zawsze do pewnego etapu kontrolować sen. Nigdy tego nie ćwiczyłem.
Sam sen był dość bolesny i retrospektywny dla mnie uczuciowo. Nic co
co te sny to ja nawet nie, pamiętam że przed zaśnięciem myslałem że gdzieś muszę iść i myślałem o tym aż nie zasnąłem, a gdy już zasnąłem to w śnie tam szedłem, spałem z 10 sec bo przeszedłem przez drzwi i nadepnąłem na pokrywę od studzienki, ona się pode mną zawaliła i moja noga wpadła do wody, oczywiście ruch wyciągania nogi wykonałem w realu i przez to się obudziłem
Cześć Mirki. Zadaje pytanie bo ktoś może ma to samo i zna odpowiedź.
Wierze że sny dają łączność z podświadomością która wybucha i zalewa mózg właśnie podczas nich.
Mam powtarzający się sen w którym atakuje mnie wilk. Ja rozrywam mu paszcze tema gołymi rencami i łamie żuchwe. Ogólnie z wielkim trudem pozbawiam go pyska. Jest jednak coś ci mnie dziwi. Mimo strachu i chęci usunięcia zagrożenia to podczas tej czynności strasznie mi
@Khrone: masz racje. Czasem niepotrzebnie szukam gotowych recept. Moja interpretacja jest taka.
Wilk to stres w którym żyje. Pojawia się nardzo często. Chce go zniszczyć. Dlatego atakuje szczęke aby mnie nie gryzł. Jednak w pewien sposöb mogłem się z nim tak oswoić i traktować go jak wymówke dla wielu rzeczy i tym sposobem robi mi się go żal bo nie będe miał zabezpieczenia w postaci tej wymówki. Jednak łamie mu
@scudetto: @Wight: Ej ej! Ale to bezseksowe sny byly. Spacery wino itd itp. Takie randkowo-zwiazkowe to bylo. Z jedna nie widzialem sie od stycznia a z druga prawie piec lat.
Mirki, macie tak niekiedy, że przed zaśnięciem, gdy jesteście jeszcze w jakimś stopniu świadomi, rejestrujecie to, co dzieje się w Waszej podświadomości? Tzn. macie takie przebłyski ze snu, prowadzicie dialog wewnętrzny, ale zupełnie podświadomie, a mimo to odbieracie to wszystko świadomie?
@WenerycznaPrzygoda: ja mam tak że jak zaczynam drzemać to mam obrazki najpierw i wtedy wiem już że zaraz naprawdę zasnę. Takie krótkie sny, te 'obrazki' to mam nawet jak na kilka dosłownie chwil zasnę
Miałem dzisiaj chyba najgorszy sen w całym moim życiu... Żaden koszmar, czy coś w tym stylu, bo do takich się przyzwyczaiłem i zwykle kończy się tym, że to ja ganiam, z piłą mechaniczną, tego, który ganiał mnie, więc role się zmieniają, ale dzisiaj nie było na to szansy.
Otóż śniło mi się, że poszedłem oddać krew (co akurat mam w planie dzisiaj) i po oddaniu, gdy wróciłem do domu, zacząłem się źle
@mampapuge: a mi się śniło, że wysiedziałam jajko i wykluło się pisklę. Kiedy szykowałam mu akwarium z lampeczką do ogrzewania, mały kurczak zamienił się w łysą mysz. Wyciągnęłam ją z za pazuchy, ale była martwa :<. Rozpłakałam się, ale potem i tak już było gorzej. Umarła moja mama. I tak całą noc we śnie ryczałam.
Nie lubię "rzeczywistych" snów. Chodzi mi o takie, które naprawdę przypominają rzeczywistość i tylko niewielkie szczegóły zdradzają, że jest to sen, przez co z czasem można zapomnieć, że to był sen i zastanawiać się, czy to było naprawdę, czy nie.
Dzisiaj miałem właśnie coś takiego. Siedziałem sobie w domu i bawiłem się swoim nożem, nic szczególnego. Dokładnie taki. Jedyne co, po przebudzeniu, wzbudziło moje podejrzenia było to, że udało mi się ten
@mampapuge: No wyobraź sobie, że miałem również coś takiego! To bardzo ciekawe, bo śniło mi się, że u jednej sprzedawczyni w spożywczaku o tutaj, u mnie, wziąłem sobie perłę chmielową na kreskę. No i tak się budzę, świadom, że muszę jej to oddać, że mi się to przypomniało ale później zacząłem mieć wątpliwości. Ostatecznie nie zważywszy na to czy wyjdę na idiotę czy nie, poszedłem jej zapytać czy wiszę te
To uczucie, gdy śni Ci się, że nie możesz pokazać znajomemu nowego dzwonka w telefonie, bo obudzisz wszystkich na ulicy i sekundę później ktoś w rzeczywistości do Ciebie dzwoni ;_;
Co mi się śniło to ja nie... Niezbyt często pamiętam mogę sny, ale ten dzisiaj to maksymalnie wszystkie szczegóły.
Jestem na osiedlu na którym mieszkałem 14 lat i wogóle sentyment. Jestem na jakimś evencie w mojej podbazie. Wychodzę ze znajomymi do sklepu bo tam... Zostawiliśmy kawałki pitcy, i sobie je tam odgrzejemy. W sklepie okazało się, że wszyscy mieli po 3 kawałki a ja tylko jeden. Sprzedawca zaproponował ze zrobi mi kanapkę
@PyraPrzeznaczenia: sklep o którym mowa to całodobowy na rogu plagego i laśkiewicza i majdanu tatarskiego (według map Google), tylko ze wyjście ze sklepu nie było w przeciwna stronę wieżowców tylko w ich stronę. Blok do którego wbiegliśmy to według tych map pogodna 24. Pojazd kosmiczny leciał od strony majdanu tatarskiego i gdy zasłaniał nam go wieżowiec przy plagego i laśkiewicza 3 wykonał manewr i wrócił w stronę majdanu tatarskiego. W
@martymcfly9: w snach da się przemieszczać z nadnaturalną prędkością, tylko potrzeba trochę praktyki - nie myśl o ruszaniu nogami, tylko o samym przemieszczeniu się w punkt gdzie patrzysz. W swoich snach dostaję się w każde miejsce za pomocą wielkiego susa z powolnym opadaniem
Śniło mi się, że byłem na jakiejś imprezie. Było na niej sporo moich znajomych, głównie byli to koledzy z czasów podstawówki. Wóda lała się strumieniami, każdy miał dobry humor, ktoś opowiadał dowcipy, kumpel romansował z jakąś kobietą (może była po 50-tce). Nagle do pokoju, w którym odbywała się impreza, wpadła kompletnie nawalona koleżanka. Ledwo słaniała się na nogach, ale miała jeszcze siły, by dojść na balkon, chciała coś zobaczyć, więc wychyliła się
W ramach wstępu - niedawno wprowadził się do mnie ojciec na tydzień - matka gdzieś wyjechała i nie chciał sam w domu siedzieć. Z racji tego, że pracuje on zdalnie za komputerem od 8 rano, a ja mam tryb nocny, to z reguły mnie budził koło południa, żeby mu obiad zrobić.
Pewnego razu śniło mi się, że jestem w hipermarkecie i się zrobiłem głodny - idę na dział z wyposażeniem kuchni, biorę