Ludzie to #!$%@?, robią cukierki z azbestem, bo azbest jest najtańszym zamiennikiem ukraińskiej chałwy. Sprzedają ten azbest w papierkach oszalałym dzieciom. Ich rodzice to #!$%@? również, nawet jeśli są biedni to mentalnie nie odstają od tych co każą im te cukierki pakować. Ludzie giną setkami i tysiącami, a #!$%@? dalej się chce żyć. Bo życie nie ma wartości, za pieniądze można napchać brzuch, bo to jedyne co się czuje poza sztuczną prokreacją.
Od razu na wstępie mówię, że nie chciałbym w tym wpisie rozpoczynać dysputy nt. tego czy wierzący czy niewierzący mają rację, ale mam pytanie do niewierzących mirków. Jak podchodzicie do tematu śmierci. Jeśli zakładamy, że nie ma żadnego bytu wyższego, a życie po śmierci nie istnieje, to czy odczuwacie strach, że jednak gdy nadejdzie ten moment, to po prostu zgaśnie światło? Sam jestem niewierzący, a jednak nie potrafię wyobrazić sobie, jak będzie
@PsyRomancer: Jeżeli odczuwasz strach to znaczy tylko, że Twój rozwój wewnętrzny wciąż raczkuje i Twój teizm bądź ateizm gówno znaczy. Pysznie wierzysz w swoje transcendentne "JA", które wynika z czegoś ponad naturalnego, które ma swoje korzenie gdzieś poza biologią naszego mózgu. Swoje życie uważasz za jakiś niesłychany "dar", twoje 5 minut które Twoim zdaniem ma jakiekolwiek znaczenie i które musisz dobrze wykorzystać.
A mimo to wychodzi za kaucją po 24h - czyli o tym dlaczego w Polsce za pieniądze można wszystko. Wybaczcie Fakt jako źródło, ale jako jedyni to na bieżąco aktualizują.
Jeden z pierwszych inwestorów Facebooka, współzałożyciel serwisu płatniczego PayPal, filozof, zaangażowany libertarianin wspierający Partię Republikańską, zdeklarowany gej i nieortodoksyjny chrześcijanin, a także członek okrytej złą sławą Grupy Bilderberg szukający sposobu na...
W krzakach przy wiadukcie kolejowym przy skrzyżowaniu ulic Nakielskiej i Trentowskiego w Bydgoszczy znaleziono ciało mężczyzny. Sprawę wyjaśnia policja. Zwłoki zauważyła przechodząca w pobliżu wiaduktu kobieta. To ona zawiadomiła funkcjonariuszy. Wszystk ...
Dziennikarz sportowy z Azerbejdżanu Rasim Alijew, który kilka dni temu skrytykował gwiazdę jednego z klubów, został w sobotę bestialsko pobity, a dzień później zmarł.
@dodgers: oj tam, oj tam też miałem nie oglądać z tego powodu, ale zobaczyłem jego wywiad z Farną i Musiałem i mi się spodobało. Ten odcinek po prostu wymiata bo temat mocny, ksiądz prawilny i jebitny, ale co najważniejsze nie jest to jakieś pierdu-pierdu, nie jest to MIAŁKIE.
@nieumiemtanczyc: Tak średnio bym powiedział. Nagrobki zajmują mniej miejsca, można pochować tam więcej osób, a dobrze zadbane są trwalsze. Poza tym co, jakby trzeba było takie drzewo z jakichś względów wyciąć?
Hiszpańskie służby ratownicze przerwały poszukiwania zaginionej mistrzyni freedivingu Natalii Mołczanowej. 53-letnia rosyjska legenda swobodnego nurkowania oddaliła się od grupy i nie wypłynęła na powierzchnię. Nurkowała wtedy rekreacyjnie na głębokości 30-40 metrów. Prawdopodobnie...
Burmistrz miasteczka Sellia na południu Włoch ogłosił w specjalnej odezwie do mieszkańców "zakaz umierania". Apelował w niej do starszej ludności Selli, aby nie poddawała się chorobom i śmierci. Zachęcał do dbania o siebie i korzystania z miejscowej służby zdrowia.
Zapewne wiele razy oglądaliście film "Home Alone", jednakże czy kiedykolwiek zastanowiliście się, dlaczego właściwie Johnny brutalnie zamordował Snakes'a, gdy ten upomniał się o swoje marne 10%?!
Johnny: Who is it? Snakes: It's me Snakes, i've got the stuff. Johnny: Leave it on the doorstep and get the hell out of here. Snakes: Alright Johnny, but what about my money? Johnny: What money? Snakes: Acey said you had some dough forme. Johnny: That
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora