Zapłakałem gorzko, gdy dowiedziałem się, że nasz kolega gnida84, odszedł z tego świata.


Zapłakałem po raz drugi, gdy jego żona dodała ostatni, tak bardzo ściskający za serce wpis, po jego śmierci.


Moje ukochane pociechy i druga połówka śpią w swoich pokojach, a ja słuchając słów tego kawałka, coraz mniej rozumiem, jak działa ten świat i dlaczego według wszelkiej logiki, jest tak strasznie niesprawiedliwy.


#feels #przemyslenia #zycie #smierc #muzyka #zycieismierc i chyba ostatnimi
chozi - Zapłakałem gorzko, gdy dowiedziałem się, że nasz kolega gnida84, odszedł z te...
@Fanfar: pełna zgoda Cumplu! Czesto nie mamy wpływu na to, jak w jednej chwili świat może nam sie zawalić, dlatego trzeba czerpać z życia i dostrzegać szczęście w każdym jego aspekcie.
@chozi: Dokładnie. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że warto cieszyć się każdą 'zwykłą i spokojną' chwilą bo jak człowiekowi trafi się tragedia to potem ciężko wrócić na właściwy tor. BTW, jeśli jest coś co chciałbyś z nimi/dla nich zrobić - zrób to i nie zastanawiaj się długo bo potem człowiek żałuję, że coś przekłada aż w końcu braknie czasu...
Mirki pewnie większość z Was już wróciła ze świąt w domach rodzinnych, a więc prawilnie przypominam aby pamiętać o rodzicach codziennie i wpadać do nich jak najczęściej.

Obecnie sam mam chorych rodziców i zawsze gdy wyjeżdżam cholernie źle się czuję ponieważ wiem, że tym razem może już po raz ostatni spotkałem się z tatą lub mamą. Jest to cholernie trudne i pomimo świadomości, że prędzej czy później umrą nie mogę przywyknąć do
@wiszacy_mysliciel: trzymaj się. Widze ze jestes silnym czlowiekiem.
O tym co piszesz czesto zapominam. Głównie dlatego, ze moi rodzice nie rozumieja logiki i zachowania mojego. Czesto to glupie sprawy, ake niestety wpływają na mnie mocno. Do tego stopnia ze sie wprowadziłem.
Miłość jednak w kazdej postaci jest trudna...

A do tego smierc tak trzeźwo i madrzwe zyciowo mowiacego księdza... Az wstyd,ze nie czytalem jego ksiąŻki a teraz pewnie sie rzuca wszyscy...
@wiszacy_mysliciel: popieram Cie całkowicie. moi rodzice nie sa jeszcze specjalnie schorowani, ale staram się pamietac na codzien, ze to nastapi, i utrzymywac z nimi mozliwie najpelniejsza wiez. moze to pragmatyczne, ale przynajmniej bede miala co wspominać w razie w ...
w zwiazku ze smiercia @gnida84 naszly mnie przemyslenia, ktorymi z Wami sie podziele.

Gdy umre - nie chce, by ktos mnie oplakiwal, nie chce by wszyscy byli smutni. Chce by byla zorganizowana impreza (beda przeznaczone na ten cel moje pieniadze). By wszyscy sie bawili, wspominajac mnie. Niech z glosnikow leci #theprodigy a wszyscy niech pija tak, jakby jutra mialo nie byc. Niech wspominaja to po czasie jako jedna z lepszych imprez na