A ja nie popieram pięlęgniarek i ich postulatów. Wręcz przeciwnie. Zwalniałbym.
Wielu młodych nie ma pracy, albo z--------a 7 dni w tygodniu w Biedrze.
A taka co? Porobi 24 h i ma 48 h wolnego. Kumacie? 48 h i 4 dni wolnego!
I nie muszę chyba wspominać, że w nocy zwykle robi połowa, a połowa śpi?

K---a, dość. Nie za nasze pieniądze. Nie podoba się, to się uczyć angielskiego i w---------ć.
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Captain: ja robię 8h i mam 16h wolnego - wychodzi to samo, chyba nigdy nie byłeś hospitalizowany - choć z drugiej strony też jestem za likwidacją wszelkich przywilejów, to pensja powinna być adekwatna to tego jak praca jest trudna/wymagająca/potrzebna itd.
  • Odpowiedz
@Captain: Następny znawca branży i specyfiki pracy, bo kiedyś leżał w szpitalu xD nie ma to jak patrzeć na daną sprawę, tylko przez pewien pryzmat... Bo mają za dużo wolnego... Serio?
  • Odpowiedz
Moja matka pracuje w pewnej przychodni i do niej dzień w dzień przychodzi taki dziad, żeby go lekarz osłuchał. Typ chyba z samotności przychodzi, no w sumie jak ma "darmową" opieke... Ale jebnięty chyba jakiś ;-)
  • Odpowiedz