Mirki, co robić?
Dzisiaj na Centralnym podbił do mnie jakiś gość, wyglądał normalnie, miał torbę pełną słodyczy i mówi, że sprzedaje "oryginalne draże korsarze z PRL-u". Cena śmieszna, myślę - wezmę na spróbowanie, sentyment, dzieciństwo itd.

Zjadłem kilka jeszcze w pociągu i po chwili zaczęło mnie dziwnie trzepać. Najpierw suchość w ustach i lekkie zawroty głowy, potem jakieś uczucie lęku, jakbym miał dostać ataku paniki. Serce mi przyspieszyło, ciężko się skupić, wzrok jakby rozjechany,
bord0 - Mirki, co robić?
Dzisiaj na Centralnym podbił do mnie jakiś gość, wyglądał no...

źródło: korsarze real footage

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Matylda_Megara: powinnaś zrobić to czego byś oczekiwała od niego. Przyznać się, przeprosić i zapytać co możesz zrobić żeby to naprawić. Wiesz, zachować się jak dorosły, przyzwoity człowiek na którego chcesz go wychować.
  • Odpowiedz
@Momento83 ostatnio nawet kupowałem, co więcej - w tym samym sklepie są gumy turbo i takie z komiksem z kaczora donalda. Ale to sklep z importowanymi słodyczami
  • Odpowiedz
Czy tylko moim zdaniem Oreo są strasznie przereklamowane? Pamiętam jak wchodziło to do Polski, jak dużo było reklam. No i już wówczas po spróbowaniu stwierdziłem, że to gunwo. Nie wiem co te Amerykańce w tym widzą. Przecież to ciastka z dolnej półki.

#slodycze #jedzenie #ciastka #niewiemjaktootagowac #niepopularnaopinia #oreo
niedorzecznybubr - Czy tylko moim zdaniem Oreo są strasznie przereklamowane? Pamiętam...

źródło: original_b207e932aacdf8abb5b3dd5e51ae8d6d

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach