@Janusz_herbu_sKoryBut_Wisnioweczka: w pamięci mam tylko jeden odcinek gdzie ten królik stał się zły przez chemikalia z beczek, coś w tym stylu. Bałem się w czasie oglądania i w sumie najbardziej się bałem że mnie może spotkać los królika xD

Inna zajebistą bajką był Omer, bardzo lubiłem Papirusa. Francuski bajki miały swój klimat.
  • Odpowiedz
„Śmierć na 1000 sposobów” to amerykański serial typu docufiction (połączenie dokumentu i fikcji, gdzie obok elementów wymyślonych pojawiają się treści faktyczne), który pokazywał dziwaczne i często makabryczne śmierci – z czego część była oparta o prawdziwe historie, a część to miejskie legendy.

Każdy odcinek przedstawiał naukową część tych wypadków. Podczas pierwszego sezonu serialu, w finałowej historii każdego odcinka pokazywano autentyczne nagrania niebezpiecznych sytuacji, które niemal zakończyły się śmiercią, a także wywiady z osobami
Ukiss - „Śmierć na 1000 sposobów” to amerykański serial typu docufiction (połączenie ...

źródło: Serial “Śmierć na 1000 sposobów” przedstawia ich zaledwie około pięciuset

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ukiss: typowe, amerykańskie show w trakcie którego jest kilka przerw na reklamy, po których za każdym razem przez kilka minut powtarzają całą historię od nowa żeby głupi amerykanin sobie przypomniał i czas antenowy się zgadzał. O ile temat ciekawy to samo wykonanie tego "paradokumentu" było fatalne, a spora część historii to były zwykłe, miejskie legendy. Jak ja nienawidziłem tego szajsu. Zwykła strata czasu. Bardziej polecam sobie przetłumaczyć przeglądarką i przeczytać
  • Odpowiedz
Ogląda ktoś trzeci sezon #foundation ?

Moim zdaniem jest mocno średni. Tu już nawet nie chodzi o to że bardzo mocno odbiega od oryginału, ale po prostu jest średnio zagrany, scenariusz też jest średni, w sumie serial ratują ładne kadry które miejscami też są średnie. ¯\(ツ)/¯

Takie to wszystko 5/10.

#serial #seriale #fundacja
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@K-S-: Raised By Wolves było ekstra. Momentami odpływali, ale potem zaskakiwali czymś bardziej absurdalnym, przez co się tak dobrze oglądało.
A Fundacja była tak nudna, że na pierwszych odcinkach drugiego sezonu przerwałem oglądanie. Wiele odcinków dałoby się streścić w jednym odcinku, a wiele wydarzeń z książki pewnie i tak zostały mocno spłycone.

Teraz przeskoczyłem na oglądanie Star Trek Enterprise i Voyager na zmianę. Pierwsze odcinki Voyagera się słabo zestarzały, a
  • Odpowiedz
#seriale Jakim serialem teraz się zając?

Jakim serialem teraz się zając?

  • Czarna lista 5.3% (2)
  • Ozark 36.8% (14)
  • Zakazane Imperium 34.2% (13)
  • Psychoza/Bates Motel 10.5% (4)
  • Broadchurch 13.2% (5)

Oddanych głosów: 38

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Messi98: czarna lista się nudzi po kilku/kilkunastu odicnkach bo non stop jest to samo. Zakazane imperium jest bardzo fajne, chociaż odcinki nie są równe - dla fanów prohibicji obowiązkowe. Ozark za to super się ogląda i jest bardzo dużo cliffhangerów
  • Odpowiedz
@Farezowsky: mi się jeszcze bardzo podobało to z jednym dniem. Super koncept. Przychodzi facet w pierwszym odcinku do poczekalni a dopiero w 4 go biorą do środka XD
  • Odpowiedz
Korzystając z dostępności serialu na Prime wreszcie się skusiłem na Twin Peaks, chociaż miałem obawy czy łatwo przyswoję serial sprzed 35 lat.

Jak to się genialnie ogląda to głowa mała...

Spokojne sceny, długie statyczne ujęcia, brak przebodźcowania ciągłymi zmianami kamery czy muzyki. Zdecydowanie poszliśmy w złym kierunki.

Oczywiście
ATAT-2 - Korzystając z dostępności serialu na Prime wreszcie się skusiłem na Twin Pea...

źródło: image

Pobierz
ATAT-2 - Korzystając z dostępności serialu na Prime wreszcie się skusiłem na Twin Pea...
  • 61
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ATAT-2: kiedyś w wiadomościach każdy materiał zaczynał się od znaku z nazwa miejscowości
i pojechali cos nakrecic do Pcimia a tam ktoś dopisał peaks, Pcim Peaks
  • Odpowiedz