Przesunąłem godzinę pobudki o 1.5h wcześniej. Z 7:30, na 6.
Aby mieć więcej czasu dla siebie - wcześniej przyjadę do pracy, to wcześniej wyjdę.
Dzień pierwszy:
40 minut wstawania z łóżka, zasnąłem o 22:30 (normalnie szedłem spać około północy).
Dzień
Aby mieć więcej czasu dla siebie - wcześniej przyjadę do pracy, to wcześniej wyjdę.
Dzień pierwszy:
40 minut wstawania z łóżka, zasnąłem o 22:30 (normalnie szedłem spać około północy).
Dzień






















Nie no, polecam bo faktycznie budzi w czasie, gdy człowiek się wierci, czyli ma płytki sen. Żadna magia, ale działa.