Dzisiaj znowu lunatykowalem. Probowalem wyciagnac wtyczke od ladowarki z przedluzacza, a tak naprawde rwalem ten przedluzacz. Druga w nocy, dobrze ze talerze z biurka nie zrzucilem #dziendobry #sen #lunatykowanie
Miraski, mam problem ze wczesnym wstawaniem. I nie chodzi tutaj bynajmniej o to, że zbyt długo śpię, wręcz przeciwnie. Dzisiaj na przykład mogłem spokojnie spać do 9. Obudziłem się już przed 7. i przez następne 2 godziny nie mogłem zasnąć właśnie przez to, że denerwowałem się, że nie zasnę. I tak już od kilku tygodni. Nie mam jakichś wielkich problemów, przez które nie mógłbym spać - zasypiam i śpię bez problemów. Kupiłem
Kupiłem sobie motór taki 90KM. Pierwszy moto, nie jeździłem od egzaminu dwa lata to szwagier mi nim podjechał pod dom. Dziś się śniło, że karetka mnie zgarnęła w kawałkach - w koło r-------e samochody, motocykl w strzępach i ja też w centrum tego wszystkiego a ludzie patrzą na mnie ze współczuciem wiedząc, że nic z tego już nie będzie może poza organami. #sen #motocykle
śniło mi się że grałem w jakiegoś paintballa chowanego z metalowymi kolcami czy coś. był tam mój nauczyciel łaciny i hehe hehe b fajna hehe loszka z mojej szkoły, którą hehe b lubię. po samej rozgrywce odprowadziłem przez takie super wyglądające modern osiedle oświetlane latarniami loszkę bardzo z nią śmieszkując. po przebudzeniu się płakałem bo wiem że to się nigdy nie wydarzy ps w grze były bonusowe punkty za jedzenie gówna czy
Ogólnie mam noce pełne snów że względu na leki, i jeden z dzisiejszych mnie rozwalił. xD słuchałem przemówienia kongresmena ze stanów który mówił o tym co powinnismy zmienić i oczywiście wszystko było zgodne z moimi przekonaniami. Tak z 15 minut to trwało dla mnie, a przemówienie takie że nikt by lepszego nie wymyślił. Oprócz tego tyle świadomych snów jak nigdy, w tym w jednym miałem dowolne super moce i bawiłem się lawirowaniem
@xaoc: parogen i trittico. Ale ogólnie to parogen raczej j powoduje chyba. Na niższych dawkach nie tak bardzo, ale odkąd było 40, teraz 50, to co noc mam całkiem ciekawe seanse. Gorzej jak raz na 2 tygodnie się jakieś złe snu trafią, to wtedy się budzę 20 razy w nocy zlany potem. ( ͡°͜ʖ͡°)
Śniło mi się dzisiaj, że wybuchła III wojna światowa gdzie głównymi stronami konfliktu były Niemcy, Rosja i Turcja. Tak tylko zapisuję tutaj gdyby okazało się, że to był proroczy sen. Oby nie.
@Expector: No to był tylko sen, pamiętam że na początku akcja działa się na Bałkanach gdzie zapisałem się jako ochotnik do walki z kebabami. Nie pamiętam z kim w sojuszu byłem, ale następna kampania to był front wschodni i n---------e ruskich. Koniec snu był taki, że wróciłem do rodzinnego domu który był już dobrze zniszczony i musiałem się chować na strychu u rodziców bo byłem ranny i nie mogłem walczyć,
śniło mi się, że musiałem jechać na imprezę z Gdańska do Sopotu. Myślałem, że jadę uberem a okazało się, że to taxi a złotówa chciał ode mnie za tę parę kilometrów 170 zł ( ͡°͜ʖ͡°) całe szczęście szybko się obudziłem xDD
"Zacznij od Bacha" słyszałam może raz w życiu jako dziecko i na pewno nie zapamiętałam słów.
@Cybernetyczna: I to wystarczy. Tak jak z twarzami w snach. Mózg nie jest w stanie wykreować "nowej" twarzy tylko przetwarza dane, które wcześniej "widział". Także jak np. śni Ci się randomowa osoba to możliwe, że widziałaś ją jak miałaś 1,5 roczku w wózku. Więc tutaj wystarczyło to, że słyszałaś piosenkę raz w życiu. Musk
Po raz drugi odwiedził mnie we śnie człowiek na wózku inwalidzkim. Po raz drugi zaczęła mu się sączyć krew z nosa i po raz drugi czuł sie on niezręcznie. Po raz drugi zaprowadziłem go do łazienki by zerknął w lusterko i wytarł nos.
@goblin21 Też mam parę takich motywów które się powtarzają co jakiś czas. Gdy pamiętałem mniej snów to tego nie zauważałem, ale teraz widzę, że wracają do mnie jak bumerang ;P. Niektóre są fajne, inne nie do końca X)
@PyraPrzeznaczenia: no, trójka jeszcze jest w miarę spoko, można się bawić tymi cechami jakiś czas. czwórka nie jest w ogóle fajna, nawet za bardzo nie pamiętam, o co tam chodziło :/ dwójka rox.
Mirki co to było? 2:30 w nocy. Zasypiam już. Pół świadomy czuje że ktoś kładzie się obok a właściwie to na mnie. Myślę sobie że to moja była dziewczyna i taki miły dreszczyk. Ale nie minęło kilka sekund jak sobie uswiadamiam że to niemożliwe a ten ktoś wgniata mnie mocno w łóżko. Próbuję się ruszyć ale za cholere nie mogę. Mija kilka sekund, rozbudzam się całkowicie i wszystko mija. Straszne to było
@PrzestaneWalicKonia: @Efenek: @BabyBuns: @Stulejusz_Wielki: @umiem_magie: @KyTh4: @xan_physic: Organizm we śnie narzuca na ciało tak zwaną "klatkę morfeusza" ma ona na celu zablokować ruchy we śnie. Ci którzy mają osłabioną tą zdolność zaczynają lunatykować. Jazda zaczyna się jak się obudzisz a organizm nie zdąży wyłączyć "trybu nocnego" - stąd nie możliwość jakiegokolwiek ruchu przez chwilę aż do pełnego wybudzenia.