Uprzejmie proszę o polecenie dobrego serialu lub filmu sci-fi. Może być przewaga sci nad fi ;)
Obejrzałem niedawno Problem Trzech Ciał - nie zabrakło w nim wpadek, nie jest idealny, ale w dobie inkluzywnego shitflixa, podobał mi się. Diuna: Proroctwo też już zaliczony.

#seriale #serialseries #film #scifi #sciencefiction
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@vateras131: Jestem w połowie drugiego sezonu Silosa. Lekko się ogląda, nie ma za dużo odklejonych akcji. Podoba mi się duża dawka political fiction. House of Cards to nie jest, ale motyw zderzających się wpływów, walki o władzę, jawne nawiązanie do ustroju totalitarnego - komunizm aż się wylewa z ekranu - to przyjemne wątki. Naprawdę fajnie i nienachalnie wprowadzone te wątki polityczne, podziały klasowe, itd. Dzisiaj czwarty odcinek drugiego sezonu odpalam.
  • Odpowiedz
Taka prawda. Każda wysoko rozwinięta cywilizacja pozaziemska, która nawiązałaby z nami kontakt, uznałaby nas za totalnych dzikusów i barbarzyńców za to, co robimy innym zwierzętom.
  • Odpowiedz
Tak mnie wciągnął serial The Expanse (genialny!!), że powoli kompletowałem całą serię. Dzisiaj na półeczce pojawił się ostatni tomik.

Jak oceniam całą serię The Expanse? Momentami wręcz porywajaca i brawurowa, niestety miewa słabsze momenty - a wręcz słabsze tomy.
Niemniej to solidna pozycja, bawiłem się doskonale - mocne 8/10.

#czytajzwykopem #ksiazki #scifi #seriale
Hug0Stiglitz - Tak mnie wciągnął serial The Expanse (genialny!!), że powoli kompletow...

źródło: IMG_2142

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 17
@MisterMinister: będą żyli długo i szczęśliwie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Mega_Smieszek pan maruda ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Przecież to dobry serial jest, porządny serial. Wszystko tam siedzi (no może poza końcówką) - fabuła, klimat, szacunek do inteligencji widza (np. dbałość o prawidła i zasady fizyki/dynamiki w przestrzeni kosmicznej). Aktorsko też porządnie. No ale nie dogodzisz wszystkim ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@blackthorns: za Angielską wiki :)

"Tim O'Reilly suggests that Herbert also wrote Dune as a counterpoint to Isaac Asimov's Foundation series. In his monograph on Frank Herbert, O'Reilly wrote that "Dune is clearly a commentary on the Foundation trilogy. Herbert has taken a look at the same imaginative situation that provoked Asimov's classic—the decay of a galactic empire—and restated it in a way that draws on different assumptions and suggests
  • Odpowiedz
Sci-fi z lat 50-80 jest niesamowite. W nim ludzie poruszają się latającymi samochodami, podróżują między kontynentami za pomocą rakiet, regularnie latają w kosmos, zamieszkują obce planety, wydobywają surowce z asteroid, budują humanoidalne, nieodróżnialne od prawdziwych ludzi roboty, nawiązują kontakty z obcymi inteligentnymi rasami, i pewnie wiele, wiele więcej, o czym dzisiaj, w latach gdy wiele z tych opowieści się odbywa, przestajemy marzyć, bo dostrzegamy koszty czy inne trudności. Ale jednego, mimo tego
Andrzej_Buzdygan - Sci-fi z lat 50-80 jest niesamowite. W nim ludzie poruszają się la...

źródło: image

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Andrzej_Buzdygan należy jeszcze wziąć pod uwagę fakt istnienia ZSRR z którymi rywalizowały USA, no i to napędzało przemysł kosmiczny no i ludzie latali jednak wtedy na księżyc. Byly marzenia o miastach na księżycu, miastach na Marsie, i to zarówno wsrod mieszkańców USA jak i ZSRR - były nawet filmy na te tematy, piosenki itp. A teraz to od wielkiego dzwonu jakiś łazik wystrzelą na księżyc i Marsa. Zero ambicji. Od lat
  • Odpowiedz
@uefaman: też racja. To tylko pokazuje, że sci-fi to nie tyle próba przewidzenia przyszłości, co opowieść o naszych czasach - troskach, problemach i marzeniach, osadzona w wizji przyszłości. Jakby ktoś dzisiaj napisał sci-fi w którym ludzkość kolonizuje Marsa i Wenus i wysyła statek do innego układu, to albo by czytelnicy uznali, że to paździerz albo że to celowe pisanie tandety rodem z lamusa. xD
  • Odpowiedz
Moja ulubiona historia z #warhammer40k, to pradawna AI zgniatająca jak robaka wiarę ludzi z 40k wieku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

‘I would rather you ceased in your attempt to deactivate my secondary reactor. Or, let me phrase this differently. Cease, or I will rend your primitive mind into miniscule pieces.’


‘What
Foxing - Moja ulubiona historia z #warhammer40k, to pradawna AI zgniatająca jak robak...

źródło: eduvr7fu5nja1

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wypiek
  • 0
@Uuroboros Znaczy no, i ma rację i jej nie ma. Czy militaryzacja społeczeństwa w obliczu takiego zagrożenia ma sens? Oczywiście. Czy religia, wiara w imperatora, Bóg maszyny i inne p--------y mają sens? Uuuu ludzie z żelaza, bój się ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wyobraźmy sobie co potrafiła by gwardia i ultrasi przy wsparciu AI.
  • Odpowiedz
@Foxing: zakaz ai nie jest wynikiem traumy z rewolty ludzi z żelaza bo ona głównie dotyczyła ludzi z kamienia w jakimś 23 millenium.
Zakaz wynika bezpośrednio od Imperatora i był wytłumaczon w Master of the manking, chyba 46 książka z HH?
Patrz że światy demoniczne i dark mechanicus (prawdziwe mechanicus) to AI jakoś nic nie daje, bo oni nie mają zakazu.
Były tam jakies argumenty, ale głównie to chyba chodziło
  • Odpowiedz
A, że Motowie (czyli obcy) są płynni płciowo to sobie możecie wyobrazić jaki będzie kwik xD


@StrongSilentType: Dlaczego? Przecież to SF. Tak samo jak w normalnym świecie gender fluid to fantastyka, ale niektórzy tego nie rozumieją i biorą to na serio. ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
kto pamięta? SeaQuest

Niedaleka przyszłość, ludzie opanowali morza i oceany Ziemi. Większość życia toczy się pod wodą. Porządku pilnuje załoga SeaQuestu, najnowocześniejszej łodzi podwodnej. Bohaterowie to żołnierze, którzy wraz z naukowcami opływają kulę ziemską starając się pilnować ładu i porządku. W przyszłości rządy to wielkie korporacje, które starają się opanować ziemie. Toczą walkę z przestępczością w wodzie. Choć i zdarzają się również misje w przyszłości, jak i na odległych planetach.


#lata90
murison - kto pamięta? SeaQuest
 Niedaleka przyszłość, ludzie opanowali morza i ocean...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bóg Imperator wymęczony, ale skończony. Najbardziej ciemiężący czytelnika cykl ever. (SPOILERY)

Pierwsza i druga część spoko, ale nie przez fabułę, a głównie przez ten świat który udało mu się zbudować i ilość pomysłów na jakie wpadł Herbert. Później już tych nowych pomysłów jak na lekarstwo.

Całość sagi to w 70% powtarzalny pseudofilozoficzny bełkot o mesjanizmie i władzy. Motywy frakcji i bohaterów są zawsze niejasne jako część "wielkiego mistycznego planu" i na koniec ich
Amatorro - Bóg Imperator wymęczony, ale skończony. Najbardziej ciemiężący czytelnika ...

źródło: Paul_24x36_REG_web1400

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Amatorro: też mnie wymęczył Bóg Imperator, nawet nie skończyłem go w całości.

Diuna to w zasadzie tylko 1 część, która jest wybitna + 2 część która co prawda jest gorsza, ale wciąż godna polecenia i stanowi ładne zakończenie historii Paula Atrydy.

Od 3 części zaczynają się problemy, a 4 cześć to niesamowite p--------o o niczym. Dalej czytać tą serię mogą już tylko najwięksi fanatycy Diuny lub najwięksi optymiści, którzy liczą
  • Odpowiedz