@mati1990: A kto miał przyjechać, jak Twoim wymaganiem co do dziewczyn jest, żeby jeździły 200 km na rowerze, a zwykłych znajomych nie szukasz? Zasugerowałam kiedyś spacer, to od razu wyskoczyłeś z pytaniem o rower. Pretensje możesz mieć tylko do siebie.

  • Odpowiedz
@choochoomotherfucker: @teryuu @kasiknocheinmal @sylwke3100 to teraz ja wam powiem przypowieść taką, że chciałam się kiedyś z matim umówić na rower, ale zaznaczyłam, że dopiero co rozpoznali u mnie astmę, więc nie dam rady jechać niczego dalej, ale możemy się pokręcić po okolicy (nie mieszkamy aż tak daleko od siebie). Na to dostałam propozycję, że zróbmy chociaż 130 km do Wisły, bo co to jest? Tyle w kwestii
  • Odpowiedz
Ta podziałka jest już dawno nieaktualna, inflacja wzrostowa z--------a


@Szumrzeczny:
Coś w tym jest. Rocznik '88, 181 cm, całą edukację byłem najwyższy lub drugi najwyższy w klasie, potem w pracy podobnie a teraz na mieście regularnie widuję wyższe od siebie dzieciaki w wieku, w którym wciąż jeszcze rosną.

Spośród grona znajomych czy kolegów z pracy z ostatnich 10 lat znam może czterech gości wyższych od siebie a wystarczy wyjść na
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Z tego co piszesz, na szybko można wysnuć wniosek że jesteś zwykłym mirkiem. Nie jesteś szpetny bo inaczej byś nie miał żadnej pary na tinderze, więc jest to już jakiś punkt wyjścia. Ale jeśli te tinderowe "znajomości" zupełnie ci nie wychodzą, laski odpisują półsłówkami albo w ogóle to znaczy że prawdopodobnie jesteś dla nich chłopem z głębokich rezerw. Spróbuj po prostu zaproponować wyjście na kawę, jak będą szukać wymówek
  • Odpowiedz
@Akinori456: Tak ta codzienna pętla s----------a owija mi się już wokół szyi. Jak już otwieram rano oczy i wiem, że przez większość dnia będę powtarzać czynności, które już wykonywałem milion razy, to już mi się nie chce. (,)
  • Odpowiedz
@Akinori456: nie widać nas, ale jest nas dużo i wbrew pozorom jesteśmy sporo warci, bardzo często o wiele więcej niż ci z normalnym, albo bogatym życiem towarzyskim
samotność nie jest zła sama w sobie - w samotności i ciszy wykuwa się doskonałość - źle jest jeśli jesteś samotny i smutny. Ja taki byłem, wyszedłem prostym sposobem - zacząłem robić to, co wiedziałem już od dawna, że powinienem robić. Ograniczenie alko,
  • Odpowiedz
Nikt mnie nie pociesza. Jedni nie rozumieli mojego świata, innych z czasem odpychałem.
#samotnosc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xud9: Jeśli traktujesz swoich znajomych jak tampony emocjonalne i zamęczasz ich swoimi problemami, to nie długo nie będziesz miał ich wcale. Nikt nie ma ochoty zamartwiać się i przesiąkać negatywną energię.
  • Odpowiedz
@epksg:

Poczucie odrealnienia i odczłowieczenia postępuje. Tygodnie, miesiące, lata zlewają się w bezkształtną masę. Nie potrafię sam wziąć odpowiedzialności za swoje życie ale też wiem że nikt nie wyciągnie do mnie pomocnej dłoni.


Byłeś z tym u lekarza?
  • Odpowiedz
@pudzianatroxgrvb: to jest straszne uczucie. Człowiek myśli że fajnie się dogaduje z resztą, są śmieszki, heheszki, wszystko wskazuje na to że jest to coś więcej niż tylko wspólna praca, a później człowiek dostaje prosto w mordę takiego plaskacza gdzie dowiaduje się że mają taką grupę i umawiają się na wyjścia, a o człowieku nawet nikt nie pomyśli, że warto go zaprosić. Mam tak u siebie...
  • Odpowiedz