Mirki, mam coraz mniej sił. Czuję jak z każdym dniem płomień życia we mnie przygasa. lvl prawie 28 here, ciężka niepełnosprawność społeczna, wycofany, cichy, grzeczny, polacka morda, brak znajomych. Wynajmuję mały pokoik w wojewódzkim. Brak nadziei na lepsze jutro, brak planów, ogólnie nie widzę przed sobą przyszłości. Czy to już wszystko co życie ma mi do zaoferowania? Teraz tylko tyranie aż do śmierci? Nigdy nie potrzymam za rękę? Nikt, poza mamą, mnie
jg44 - Mirki, mam coraz mniej sił. Czuję jak z każdym dniem płomień życia we mnie prz...

źródło: comment_1668004280lX4nYn2kXI6VQmp9SvQygz.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No i znowu się przyłapałem na gadaniu ze sobą. Siedzę z nogami na biurku, wyobrażam sobie, że jestem w gronie nowych osób i opowiadam im historie ze swojego życia. Ruszam przy tym ustami, mówię szeptem. Prowadzę z nimi dialogi. Wypowiadam się także za pozostałe z obecnych osób. Śmieję się za nich. I to dobre 5-10 minut tak sobie gaworzyłem, zanim się opamiętałem. Najgorzej, że jak nie ma rodziców w domu, to pozwalam
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zastanawiam się, czemu ludzie (zarówno na żywo w pracy jak i tutaj) dziwią się, kiedy dowiadują się, że chodzę na miasto zjeść sama, bo "jakoś tak głupio by mi było samemu do restauracji"

co w tym głupiego? bo jakaś pani Basia, która podaje mi obiad pomyśli, że jestem samotna, bo ciągle chodzę sama? chodzę w kilka stałych miejsc, w których mnie kojarzą na pewno ("tak, wiem, dla pani bez pietruszki") i pewnie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Masa zgrabnych, nieotyłych i ładnych dziewczyn jest w związakach, z po prostu mało atrakcyjnymi fizycznie facetami. To jest niesamowite kiedy widzisz takiego skinny fata, grubasa czy innego wymoczka z naprawdę fajną partnerką. Jeszcze sporo takich facetów ubiera się naprawdę słabo. Takich par jest znacznie więcej, od przystojnych facetów z nieatrakcyjnymi kobietami.

- pewność siebie
- osobowość
- zaradność życiowa
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Masa zgrabnych, nieotyłych i ładnyc...

źródło: comment_166792383542G5V354S7nb7jrA0FOs26.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam głupie pytanie bo sprawdziłem demografię Polski i faktycznie jest nadwyżka mężczyzn (pomijając 50/60+ oczywiście) więc jak ci wolni funkcjonują xD? Te statystyki i tak nie uwzględniają kilku czynników jak:
- singielki, które a) nie chcą nikogo albo b) są same bo mają dostęp do topki facetów w każdej chwili, ewentualnie c) planują związek z obcokrajowcem d) planują związek ale z min. 8/10
- samotne matki
- coraz więcej związków kobieta-kobieta
Co robią
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Mam głupie pytanie bo sprawdziłem d...

źródło: comment_16679237534sLXG7I5f7noQeUhUBDkFT.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chłop przez dwa miesiące poszedł na jakieś sześć spacerów z desperacji i nic to nie dało, zawsze olane po spotkaniu. Może na zdjęciach nie wyglądam aż tak z------e, ale na żywo wychodzi parszywa morda, zła sylwetka + creepostwo i krindżowe zachowania. I samotność jak była, tak jest. K---a, chyba nikt mnie nigdy nie zaakceptuje takim jakim jestem. Zostaje picie w samotności, bo z kimś nie m co liczyć. No to zdrowie przyjaciele
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vvvariacik: Byłem o krok od zaproponowania Ci jakiejś gierki, ale zobaczyłem że się udzielasz na tagach typu famemma, to chyba podziękuję za takie towarzystwo ( )
  • Odpowiedz
#depresja #samotnosc #przegryw

Żadna prawda nie może uleczyć smutku po stracie ukochanej osoby. Nie może go uleczyć żadna prawda, żadna uczciwość, żadna siła, żadna dobroć. Przeżywszy ten smutek w pełni, możemy się jedynie czegoś z niego nauczyć, lecz to, czego się nauczymy, wcale nam się nie przyda, kiedy nadejdzie następny, niemożliwy do przewidzenia smutek.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jak nisko upadłem jako #przegryw skoro z poczucia samotności wychodzę 1 na tydzień/dwa do kawiarni posiedzieć samemu? Zazwyczaj biorę laptopa i przeglądam to samo co bym przeglądał w domu. Robię to tylko po to żeby mieć poczucie, że jestem wśród ludzi i nie zwariować. Niestety nie udało mi się w ten sposób nikogo poznać (tymbardziej żadnej kobiety) i jedynie na co mogę liczyć to miła wymiana zdań
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Jak nisko upadłem jako #przegryw sk...

źródło: comment_1667835112OQcwqrGAE38DdIUuh8exSu.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Naprawdę czasem boli mnie jak czytam tutaj na wykpoie, że mężczyźni poniżej 170 tutaj nie mają szans nie tylko na związki ale na normalne relacje z ludźmi. Niestety biorę wszystko na serio. W szkolę byłem często wyśmiewany, w liceum usłyszałem, że czemu puszczają tutaj takich jak ja. Mam 160 cm. I słyszałem to od kobiet. Nie wiem jak znaleźć pewność siebie. Niby w pracy jest okej, ale boje się, że kobiety nie
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Naprawdę czasem boli mnie jak czytam tutaj na wykpoie, że mężczyźni poniżej 170 tutaj nie mają szans nie tylko na związki ale na normalne relacje z ludźmi.


@Arstotzkaball: Niektórych życiową misją jest żeby Cię ściągnąć na dno, a jak chcesz uciec to trzymać za nogi bo wtedy mniej boli ich własne marne życie. Nie czytaj tego chorego gówna dla własnego zdrowia.
  • Odpowiedz