Miałem w tym roku 2x zacząć różowa przez internet, w zupełnie losowym miejscu.
Pierwszego dnia poznania rozmowa się super kleiła siedzieliśmy po kilka h i tematów było nieskończoność.
Drugiego już skończyło się na kilku generycznych zdaniach.
Jest to moje największe osiągnięcie jeśli chodzi o stosunki z kobietami a zarazem rozczarowanie że nie jestem dynamiczny. I pewnie to szczyt moich możliwości
Chyba
Pierwszego dnia poznania rozmowa się super kleiła siedzieliśmy po kilka h i tematów było nieskończoność.
Drugiego już skończyło się na kilku generycznych zdaniach.
Jest to moje największe osiągnięcie jeśli chodzi o stosunki z kobietami a zarazem rozczarowanie że nie jestem dynamiczny. I pewnie to szczyt moich możliwości
Chyba




























Dopiero okres dorastania wszystko mi s--------ł i z jakiegoś powodu odkąd skończyłem 12 lat stałem się bardzo introwertyczny, samo przybywanie wśród ludzi zaczynało wywoływać u mnie dyskomfort i
źródło: thread-196103363-1026249887903641498
Pobierz@Glock17: Zanim zacząłem chodzić do szkoły, to uciekałem płacząc przed najbliższą rodziną, np. przed chrzestnym gdy chciał mnie wziąć na ręce. Pamiętam też, że nie pozwalałem się przebrać komuś innemu niż matce (ojcu lub babci) albo jak miałem 4 lata i terroryzowałem szpital wydzierając