Badanie opublikowane przez Uniwersytet Psychiatrii w Lancet pokazuje, że intencje dotyczące samobójstwa wśród ludzi z Aspergerem są blisko cztery razy większe niż u populacji generalnej - 66 kontra 17%. Blisko jedna trzecia ludzi z Aspergerem miała przynajmniej jedną próbę samobójczą w ciągu życia. Zachowania prowadzące do samobójstwa są dużo częstsze u ludzi z Aspergerem w ogólnej historii badań depresji

https://www.medicalnewstoday.com/articles/278678.php#1

Główną przyczyną zgonów u ludzi z autyzmem wysoko funkcjonącym jest samobójstwo

http://a4.org.au/node/1115
TTedbundYY - Badanie opublikowane przez Uniwersytet Psychiatrii w Lancet pokazuje, że...

źródło: ghji

Pobierz
@TTedbundYY: autyzm jest niewiarygodnie wręcz brutalny. Jak słyszę polskich pseudo blackpillowcow twierdzących, że przegrywanie życia przez autyzm to cope, to śmiać mi się chce xD Nawet na słynnym forum dla inceli jest większa świadomość na temat brutalności autyzmu
  • Odpowiedz
Największym bólem starzenia się jest to, że inaczej odbiera się niektóre rzeczy, gdy byłem nastolatkiem w energylandii było mega, teraz trochę starszy wrażenia kilka lvl niżej, podobnie jest z różnymi filmami i książkami, ale z drugiej strony do niektórych też trzeba dorosnąć żeby je w pełni zrozumieć, ehhh żeby dobrze przeżyć życie trzeba "żyć" na bieżąco, mi to nie było pisane
#przegryw #depresja #dziad #przegrywpo30tce
Bubakowski - Największym bólem starzenia się jest to, że inaczej odbiera się niektóre...

źródło: pobrane (22)

Pobierz
gdy byłem nastolatkiem w energylandii było mega


@Bubakowski: wiem doskonale o czym mowisz. w tym roku kupilem sobie wymarzone moto i w sumie jest spoko, ale wydaje mi sie ze 10 lat temu mialbym z tego o wiele wiecej frajdy. ale jesli chodzi o energylandie to pierwszy raz w energylandii bylem w wieku 36 lat. to byl jeden z najlepszych dni w moim zycku. poraz pierwszy od wielu lat poczulem
  • Odpowiedz
Pracuj w kołchozie, zmęczony przyjdź do pustego domu, nie pij ani nie bierz używek, ćwicz, odżywiaj się zdrowo. Tak sobie żyłem dłuższy czas tylko nijak to nie poprawiało sytuacji. Czułem się ok ale i tak miałem depreche związaną z samotnością a wszelki widok młodych ludzi idących razem rozdziera mnie od środka. Ostatnio zanim się zwolniłem i poszedłem do psychiatryka to po pracy zacząłem pić. Teraz wracam do trybu kołchoźnika i obawiam się,
@MrSknerus No widzisz, ja bym chciał wracać do pustego dom, bo przebywanie nawet z rodziną mnie irytuje i stresuje. Jak nie jestem sam, to nie masz żeby odpocząć
  • Odpowiedz
@kamilek123: Zależy co to za staż. Jeśli jego wartość jest równa znajomościom z ćpunami w holenderskim kołchozie, czyli prawie żadna, to faktycznie może nie warto. Jednak jeśli ten staż daje możliwości, otwiera jakieś drzwi, to patrząc dalekosiężnie, to staż jest lepszą opcją. Ten staż, to też będzie wyjście do ludzi. Zapewne do ludzi, którzy reprezentują sobą więcej i interakcja z nimi będzie pożyteczniejsza dla ciebie. Zaznajomienie się z odklejonymi ludźmi
  • Odpowiedz
#nerwica #depresja #psychologia #psychiatria #samotnosc

Jak poradzić sobie z trudną sytuacją życiową?

Załóżmy takie sytuację - 1. od męża dla którego rodzina była wszystkim odchodzi żona, zabiera dzieci, mąż traci rodzinę, ma powiedzmy 40 parę lat, jest kompletnie samotny i zagubiony, 2. rodzice tracą jedyne dziecko, 3. ktoś powiedzmy łamie sobie kręgosłup skacząc do jeziora.

Przepraszam
@piechock12: Ogólnie to jest kwestia pogodzenia się z losem i przystosowanie do nowej rzeczywistości. Czym się różnią myśli jednej osoby od drugiej? Wydaje mi się, że jedna osoba nie chce pogodzić się z losem i marzy o tym, że to się nie wydarzyło i wspomina. Druga osoba widzi problem i potrafi na niego spojrzeć.
Moim zdaniem rozbija się o to żeby:
-spojrzeć na problem, obserwować go - ta obserwacja pozwala przejść wewnętrzną przemianę, skupić się na teraźniejszości, rzeczywistości,
-przestać wspominać i żyć marzeniami - bo to odwraca uwagę i uniemożliwia tę wewnetrzną przemianę, a skupienie jest na świecie iluzji.

Realne spojrzenie albo
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#tinder #samotnosc #depresja #zwiazki
Założyłem tindera, dość szybko łapałem pary. Z jedną dziewczyną naprawdę spoko mi się pisało, mieliśmy wspólne hobby i po 2 dniach pisania umówiliśmy się na randkę. Było tragicznie. Przez to, że się jąkam wypadłem fatalnie, miałem prawie ciągle bloki, czułem się jak totalne gówno. Nie mogłem praktycznie się dłużej wysłowić, po ok godzinie pożegnaliśmy się. Tego samego dnia napisała mi, że to nie to. Niby nie napisała dlaczego, ale już sobie wmawiam, że to przez jąkanie. Ja już nie wiem co mam robić. Kolejna dziewczyna chce się ze mną spotkać, a mi to ostatnie spotkanie kompletnie obrzydziło jakiekolwiek relacje z drugim człowiekiem. Mam obawy, że będzie to samo. Najwyżej będę je informował przed spotkaniem, że mam taki problem.

Ledwo psychicznie wytrzymałem okres szkoły gdzie byłem wyśmiewany, potem ciężkie studia, które też bazowały głównie na mowie, ale nie poddałem się i dałem radę. Znalazłem spoko pracę , ale randkowania po prostu nie jestem w stanie psychicznie wytrzymać. Człowiek chce jak najlepiej wypaść przed drugą osobą, pokazać się z jak najlepszej strony, a wypada jak człowiek ułomny intelektualnie. Wyglądam dobrze, jestem wykształcony, przystojny, ćwiczę, dbam o siebie i to mi nic nie daje, bo jąkanie wszystko to niszczy. Ze znajomymi to samo, też ciężko mi się z nimi rozmawia, przez co mam łatkę osoby małomównej i nieśmiałej, a znajomych też przez to mam mało. Z rodziną rozmowa to też katorga, bo nie jestem w stanie praktycznie z nimi normalnie porozmawiać i mam ciągłe bloki. Poznawanie nowych ludzi przez to jest jest bardzo trudne. Bardzo mocno zaniedbałem socjalizacje z ludźmi w okresie nastoletnim, unikałem rówieśników, w tym dziewczyny. W najgorszym momencie w gimnazjum, nic nie mówiłem i komunikowałem się za pomocą kartek.

Byłem
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @grillo: Jąkam się od przedszkola. Co dziwne jąkam się nawet rozmawiając sam ze sobą, co jest bardzo dziwne. Jestem osobą, która bardzo się stresuje, ale to też nie ma wpływu na jąkanie, bo nawet jak się nie stresuje, to jest tak samo. Alkohol na mnie nie działa, wtedy też się jąkam.

Łatwo komuś mówić, aby o tym nie myślał i się nie denerwował, kiedy każdy mówi płynnie, a Ty nie.

W ogóle ciekawa sprawa jest z tym jąkaniem, bo mam okresy, gdzie mówię praktycznie płynnie, a czasami mam takie bloki, że nie mogę beż bloku żadnego
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jeśli nie ma poprawy gdy się nie stresujesz to kiepsko, nie jestem lekarzem żeby dawać rady, aby cię pocieszyć powiem że znam 2 osoby które się mocno jąkały, nadal się kumplujemy a ja całkowicie zapomniałem że się jąkali, jakby im przeszło całkowicie albo uaktywnia się tylko w stresujących momentach. Z randkowaniem trzeba nabrać wprawy, ja mam duże powodzenie i pewność siebie a też przy pierwszych spotkaniach mega się stresowałem,
  • Odpowiedz
Jedno z najlepszych zakończeń bajki jakie kiedykolwiek powstało, mówcie co chcecie, ale pewnie wielkie grono osób by się ze mną zgodziło.
Dziś mamy cenzurę, brak wsparcia psychicznego dla mężczyzn, szeroko przyjęte #pieklokobiet i to wpajanie nam, że płeć przeciwna ma gorzej, samobójstwo jest tematem tabu, szczególnie mężczyzn, problemy i depresja z którą zostajemy sami, a inni nieświadomie do nas dołączają co widać na odcinku.
Ty przeciętny mężczyzno masz się
DamianeX1X - Jedno z najlepszych zakończeń bajki jakie kiedykolwiek powstało, mówcie ...

źródło: bluecatblues

Pobierz
https://www.prostozopolskiego.pl/27-latek-powiesil-sie-na-przystanku-przystanku/?fbclid=IwAR0NTnwsyU2asDHgP_HRgv8Yort0G8OksPOKP2vYrhWDGgTHPSxyWUa8LKI

Chłop się wylogował na przystanku jak myślicie jaki mógł być powód ? Pewnie odrzucenie ze strony kobiet, manletyzm chroniczna samotność bądź zdrada, niestety coraz więcej magików w ostatnim czasie a będzie coraz więcej. Chyba nigdy nie znalazłem artykułu żeby to kobieta się wylogowała z życia.

Jeszcze taki koment od jakiejś babki znalazłem:

"Przykre
@TTedbundYY:

"Przykre to jest. I wiecie co? Kobiety które mówią " Faceci trzeba mówić o swoich słabościach, o emocjach, o smutku..." wpajacie to facetom, o tak, teraz to jest nawet modne,nie? ... Potem gdy facet naprawdę okazuje słabość to kobietki mówią - " HA! #!$%@?..." i ściana.


Niestety prawda.
Mężczyzna nie może mieć wad, słabości, a tym bardziej się do nich przyznawać. Teraz popularny i zwyczajnie modny jest cukierkowo-różowy przekaz,
  • Odpowiedz
Nic tak bardzo nie wprowadza mnie w przeświadczenie że jestem bezwartościowym śmieciem gdy przeglądam jakieś losowo napotkane tiktoki, instagramy osób młodszych ode mnie które podróżują, są w związkach i czerpią to co ja bezpowrotnie zaprzepaściłem z młodzieńczych lat. Dobija mnie widok nastolatków którzy chwalą się swoimi związkami, a ja mając prawie ćwierć wieku na karku nigdy nie zostałem przez nikogo przytulony.
#przegryw #depresja #samobojstwo #samotnosc
G.....7 - Nic tak bardzo nie wprowadza mnie w przeświadczenie że jestem bezwartościow...

źródło: maxresdefault

Pobierz
  • 89
@Glock17: Instagram to nie życie br0, tiktok to też nie życie br0. To wszystko fikcja i hologramy próbowałeś zimny prysznic?
  • Odpowiedz
@MiedzygalaktycznyMors: wiem co jest tego przyczyną i jest ona niezależna od mojej woli. Tylko nie pisz że to wina mojego lenistwa bo żaden człowiek nie rezygnował by na własne życzenie z kontaktów międzyludzkich, więc musi być jakiś odgórny i niezależny czynnik który wpłynął na to że jestem tu gdzie jestem
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Widzę #blackpill przeżywa ostatnio renesans i od kilku lat jest modny na wykopie. Serio ludzie znów wymyślają koło na nowo, dorabiają do tego ideologie i kościoł wiernych? Od wieków nic się nie zmieniło w kontekście relacji damsko-męskich ale nagle powstali wielcy oświeceni freethinkerzy a reszta poza nimi to ciemna masa. Serio myślicie że mężczyźni nie wiedzą o co chodzi w relacjach? Każdy doskonale wie dlatego kombinuje na różne sposoby i nadrabia czymś innym (np. hajsmaxxing) i każdemu o dziwo się jakoś udaje ostatecznie poznać. Byle przeciętniak zdaje sobie sprawę ze swojej sytuacji dlatego chętnie sobie weźmie panne "po przejściach" szukającej już stabilizacji albo laske z dzieckiem. Każdy jakoś kombinuje i bierze taką jaką może max mieć (nawet grube) ale bierze. Podczas gdy każdy akceptuje zasady rynku to blackpillowcy stoją w miejscu i są na wyparciu swoich prawd. Nawet beciaki są tego świadomi, dlatego godzą się ze swoją rolą i zasadami rynku a blackpillowcy stoją w miejscu i myślą, że odkryli średniowieczne legendy i w sumie to tyle z ich działania.

#przegryw #seks #zwiazki #niebieskiepaski #hipergamia #polka #p0lka #tinder #badoo #relacje #tfwnogf #samotnosc #mgtow #redpill #bluepill #podrywajzwykopem

mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Widzę #blackpill przeżywa ostatnio renesans i...

źródło: 7pb8en

Pobierz
Byle przeciętniak zdaje sobie sprawę ze swojej sytuacji dlatego chętnie sobie weźmie panne "po przejściach" szukającej już stabilizacji


@mirko_anonim: jaki jest sens szukać kogoś na siłe, nawet kobiete z 3 dzieci byle tylko MIEĆ DZIEWCZYNĘ. Czyli ktoś np wchodzi w związek z osobą która nawet mu się nie podoba ani nie lubi jej z charakteru ale chce ją mieć żeby po prostu była jak jakiś zwierzak?
  • Odpowiedz
Byłam dziś na pierwszej wizycie u psychologa. Zawsze myślałam, że oczekiwanie na wizytę to co najmniej kilka miesięcy jak nie dłużej, a ja czekałam 3 tygodnie, a byłoby krócej, ale na wcześniejszą godzinę nie chciałam żeby zbyt dużo nie odrabiać w pracbaza.
Kolejna konsultacja za tydzień, umawia się człowiek z wizyty na wizytę i najlepiej mam chodzić właśnie co tydzień.
Widziałam oczekujących na wizytę Mirków mniej więcej w moim wieku, którzy byli
@Da_Da_Da: źródłem problemu jest samotność. #!$%@? świat w którym znalezienie drugiej połówki zarezerwowane jest dla tylko części społeczeństwa...
Nic rozmowa mi nie pomogla
  • Odpowiedz
  • 5
@Kamilo67 Tak, zdecydowanie mi lepiej po tym, że wygadałam się m.in. za twoją kasę XD
Patrząc po koledze to jemu by nawet lobotomia nie pomogła. Jak ktoś na każdym kroku widzi w sobie przegrywa i robi tylko płaku płaku, bo świat widzi się z góry złym, nie wartym życia w nim, a żadna księżniczka z jpg nie przyjdzie do księcia z piwnicy, to niewiele może mu pomóc.
Piszę, że mi jest
  • Odpowiedz