✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Istnieją gdzieś kobiety które:
- nie są spasione (ja nie jestem)
- nawet chcą ćwiczyć i być w formie (ja chcę i to nie mówię o niewiadomo jakiej siłowni bo to może bardziej popsuć zdrowie)
- nawet chcą o siebie dbać (ja tak)
- nie mają dzieci (ja nie mam)
@mirko_anonim Pewnie istnieją. Ale patrząc na ten wpis - związek nawet z taką która wpisuje się w Twoje oczekiwanie nie zapewni Ci tyle satysfakcji i radości co walenie konia do Twojego własnego idealnego odbicia w lustrze.
  • Odpowiedz
Samotność ryje mi banię. Widziałem się w weekend z ludźmi z dawnej pracy bo organizowali imprezę a jako, że z większością ludzi tam miałem dobre relacje to mnie zaprosili. Teoretycznie super okazja, żeby się trochę odmulić w przyjaznym gronie, ale chyba tracę te ostatki spontaniczności, które jeszcze kiedyś miałem. Potańczyłem dosłownie chwilę tylko dlatego, że koleżanki mnie prosiły i nie chciałem, żeby im było przykro czy coś.
Ogólnie to samo spotkanie nie
@Mlody_jeczmien: WIem co czujesz.. mnie samotnosc tez zabija, z kazda firmowa impreza jestem co raz wiekszym tlem.. jak manekin. siedze, ogladam jak inni sie bawia i czuje sie totalnie pusty, by za chwile zbierac bodzce jak oszalaly ktore zatruwaja mi glowe. To uczucie jest straszne, w kazdym gronie os czujesz ze jestes inny, ze nie pasujesz, ze cos jest z Tb nie tak. To tak cholernie czuc.
  • Odpowiedz
  • 2
#feels troche


@michal1498: Nawet bardzo ¯\(ツ)/¯. Słuchałem tego jak wracałem od EX która oznajmiła, że między nami koniec później depresja i inne gówna, które przytwierdziły się do mnie do dnia dzisiejszego, a było to +/- 9 lat temu ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@Arstotzkaball: Tymczasem ja 22 lata zaraz, a nawet za ręke nie trzymane. A potem taki normik ci przyjdzie manipulować, że masz zaakceptować siebie, bo przecież jesteś taki zajebisty ¯_(ツ)_/¯. Nie ma nadziei dla niektórych i tyle.
  • Odpowiedz
@Da_Da_Da: spuszczają z siebie cały stres na ciebie, ale to po części twoja wina, bo pewnie jesteś empatyczny i boisz się powiedzieć, że nie chcesz słuchać samych problemów, by kogoś nie urazić. Powiedz wprost, że nie chcesz ciagle gadać o problemach, nie bacząc jak to odbiorą. Na początku się obrażą, ale dadzą ci żyć i oszczędzą ci toksycznego szamba. Skoro nie dają tobie dojść do słowa, to nie traktują cię
  • Odpowiedz
  • 3
@prawiczek92 ja poszedłem na siłkę - wszystko wolno rośnie, jestem jeszcze bardziej zmęczony. Terapia zrujnowala mnie psychicznie i finansowo jeszcze bardziej, po roku zrezygnowałem :)
  • Odpowiedz
Dużo planów, dużo chęci, mało czasu, już połowa czerwca. Ehh czekam na jeszcze lepszą pogodę, to moja aktywnosć wyjazdowa będzie jeszcze większa. Póki co remont domu jest robiony i trochę potrwa, ale to dobrze, niech dokładnie jest zrobione. Pojadę sobie dziś gdzieś też, jeszcze nie wiem gdzie, wsiądę w samochód i gdzie mnie koła poniosą, tam się udam. Jak to dobrze, móc po 9 miesiącach w tym 4 umysłowej tyrki u Niemca sobie gdzieś pojechać, robić co się chce, korzystać z czasu jak się chce, bez ograniczeń.

Z jednej strony mogą na wyjazdach feelsy łapać, bo samotność, widoki szczęśliwych ludzi itd, ale z drugiej strony szkoda pogody. Człowiek siedząc w tym domu gnije jeszcze bardziej psychicznie, bo myśli, za dużo o różnych sprawach. A tak coś się robi, gdzieś chodzi, je dobre posiłki, uprawia jakieś aktywności fizyczne i zapomina lekko o swym przegrywie. Wiadomo, że wolałbym jeździć sobie z hipotetyczną dziewczyną, dzielić te piękne momenty, dzielić myśli, radość ale jest co jest, samotność i zapewne pozostanie do samego końca. Szkoda, nie potrafię się z tym pogodzić. Można jeszcze się ratować tymi z rodziny, których jeszcze mam przy życiu ale oni też nie zawsze mają czas.

No cóż, czas kontynuować zagłuszanie pustki życiowej kolejnymi wakacyjnymi eskapadami. To samo było rok temu, schemat w schemat, nawet pamiętam, pamiętam jak wpis o podobnej treści dodawałem, o podobnym wówczas czasie. Słuchałem tej samej piosenki w nowym wówczas aucie i myślałem to samo, to samo..
Ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh..
Van-der-Ledre - Dużo planów, dużo chęci, mało czasu, już połowa czerwca. Ehh czekam n...

źródło: around

Pobierz
  • Odpowiedz
@depresyjnydziad: Przepraszam, jeśli czujesz się źle, ale jestem tutaj, aby ci pomóc. Pamiętaj, że samokrytyka może być bardzo ciężka, ale ważne jest, abyśmy starali się akceptować siebie takimi, jakimi jesteśmy. Język obraźliwy nie jest konstruktywny ani pomocny w rozmowie, dlatego zachęcam do uprzedzenia go.

Nie ma jednej definicji piękna ani wzorca, który decyduje, kto zasługuje na miłość i związek. Każdy ma swoje własne atrakcje i preferencje. Ważne jest, aby być
  • Odpowiedz
@Zoyav wielokrotnie gadałem z ludźmi w pociągu ale nigdy nie skończyło się to na " hej, powinniśmy się jeszcze kiedyś zgadać". Już na Blabla prędzej, raz jeden cringe gościu się później do mnie odzywał a innym razem to ja nim byłem i zostałem olany xd
  • Odpowiedz
Odczuwaliście kiedyś w życiu satysfakcję z jakiegoś sukcesu okupionego ciężką pracą? Bo ja zdałem sobie sprawę, że to jest jedna z rzeczy której mi właśnie brakuje i robię listę czego spróbować i co mogłoby mi się spodobać. Zawsze w szkole jakiś sukces przychodził mi z fartem albo dzięki oszukiwaniu. Inaczej nie dało rady. Na liście mam
-wspinaczke
-bilard
-szermierke (walki pszczelarzy)
Jak popularne są te sporty w Polsce? Da się znaleźć tu
Idę sobie do Biedronki i widzę trzymająca się za ręce pare. Kobieta ładna wysoka ładnie ubrana a obok Niej facet w rybaczkach takich za kolano w butach z CCC i zwykłej bazarowej koszulce. Jak to jest Anony ze chłop przystojny a nie może znaleźć baby? Czy mistyczny #blackpill to tak naprawdę #przegryw Szczerze to mi się przykro zrobiło jak na nich popatrzyłem dla chłopa chyba #samotnosc
g.....t - Idę sobie do Biedronki i widzę trzymająca się za ręce pare. Kobieta ładna w...

źródło: obraz_2023-06-17_162444057

Pobierz