Ostatnio coraz więcej w Internecie widzę kwik kierowców, którym ktoś każe przepisowo jeździć, a także że fotoradary to "odbieranie wolności" xD. Wzorowałem się na słynnym "gdyby ludzie srali tak jak parkują", przeredagowane robotem.

Gdyby klienci marketów traktowali kontrolę tak, jak kierowcy traktują kontrolę na drogach:
– Po co ta kamera nad kasą? Sklep chce tylko zarabiać na mandatach.
– Schowałem jedną rzecz do kieszeni i od razu robią ze mnie przestępcę.
– Niech łapią prawdziwych złodziei,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pan #konfitura elegancki jest. Dawniej na tablica-rejestracyjna.pl było głównie chamstwo na drodze, a teraz c-----e parkowanie, oraz jazda po chodnikach się przebija. Z drugiej strony u siebie widzę coraz więcej podniesionych wycieraczek, czy powykręcanych lusterek samochodziarzy.

#bekazpodludzi #samochodziarze
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anonimek123456: Całe szczęście, że spaliny z samochodów mieszkańców Krakowa nie zatruwają powietrza w Krakowie a nawet mają właściwości prozdrowotne. Nie to co te same spaliny osób spoza Krakowa. Tak, wiem - płacenie podatków w Krakowie oczyszcza te spaliny.
  • Odpowiedz
@Michalius: ja bym przykleił od wewnątrz do zderzaka w jakimś czystym miejscu.

Raz że sygnał radiowy będzie miał łatwiej niż z wewnątrz auta, a dwa że potencjalna zagłuszarka będzie pewnie wewnątrz i też będzie miała trudniej
  • Odpowiedz
@lawyerJamesMcGill: Sąd Apelacyjny w Krakowie zmniejszył wyrok w sprawie makabrycznej zbrodni w Zimnodole pod Olkuszem z 8 lat na 6 lat więzienia. Kobieta raniła partnera dwukrotnie nożem i nie udzieliła mu pomocy. Kiedy ten zmarł z wykrwawienia, zabetonowała jego zwłoki w łazience. Później skuła beton, pocięła ciało i zakopała je w przydomowym ogródku.

https://gazetakrakowska.pl/zaskakujacy-wyrok-w-sprawie-makabrycznej-zbrodni-w-zimnodole-pod-olkuszem-cialo-zabetonowala-a-potem-pociela-i-zakopala-w-ogrodku/ar/c1p2-28054073

Ciekawe jaki wyrok by dostał facet za coś takiego, nie wiem, choć się domyślam.
  • Odpowiedz
Ej Mireczki, miałem najbardziej absurdalną sytuację w mojej pedalarskiej karierze. Pod koniec Gran Fondo na swojej carbonowej szosie ubrany oczywiście lycrę ( ͡° ͜ʖ ͡°), zostałem niezbyt grzecznie zapytany przez pasażera blachosmrodziarza, czy nie obowiązują mnie przepisy, a jak odpowiedziałem, że owszem i jadę po CPR (zgodnie z prawdą, a jechałem nim już wtedy parę ładnych kilometrów), użył słów, za którymi nie przepadają reklamodawcy Bialkova.

To ja już

Co powinienem był zrobić?

  • Posłuchać blachosmrodziarza i jechać jezdnią. 45.0% (9)
  • Blachosmrodziarz nie miał racji. Dobrze zrobiłeś. 55.0% (11)

Oddanych głosów: 20

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cherrycoke2l: Dałem sobie spokój z takimi ścieżkami po drugiej rozerwanej oponie. Piesze bydło zostawia pełno potłuczonego szkła. Wole aby co jakiś czas jakiś baran sobie potrąbił swoim gruzem, mam w------e na takich.
  • Odpowiedz