Ostatnio coraz więcej w Internecie widzę kwik kierowców, którym ktoś każe przepisowo jeździć, a także że fotoradary to "odbieranie wolności" xD. Wzorowałem się na słynnym "gdyby ludzie srali tak jak parkują", przeredagowane robotem.
Gdyby klienci marketów traktowali kontrolę tak, jak kierowcy traktują kontrolę na drogach:
– Po co ta kamera nad kasą? Sklep chce tylko zarabiać na mandatach.
– Schowałem jedną rzecz do kieszeni i od razu robią ze mnie przestępcę.
– Niech łapią prawdziwych złodziei,
Gdyby klienci marketów traktowali kontrolę tak, jak kierowcy traktują kontrolę na drogach:
– Po co ta kamera nad kasą? Sklep chce tylko zarabiać na mandatach.
– Schowałem jedną rzecz do kieszeni i od razu robią ze mnie przestępcę.
– Niech łapią prawdziwych złodziei,




























