Strefa Czystego Transportu w Krakowie jest potrzebna przede wszystkim dlatego, że transport drogowy pozostaje jednym z głównych źródeł zanieczyszczeń powietrza w mieście. Nawet po likwidacji pieców węglowych, tlenki azotu i pyły pochodzące ze spalin – zwłaszcza ze starszych samochodów – nadal znacząco obciążają jakość powietrza, szczególnie w gęsto zabudowanym centrum. SCT pozwala ograniczyć emisje dokładnie tam, gdzie ich koncentracja najbardziej szkodzi ludziom, czyli w miejscach codziennego życia, pracy i odpoczynku.

Kluczowym argumentem jest
anonimek123456 - Strefa Czystego Transportu w Krakowie jest potrzebna przede wszystki...

źródło: gruszka_midjurney-An_ultra_close-up_hyper-detailed_shot_showing__29ecd74e-51d7-4a64-aab1-b53aba984ebb_0

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anonimek123456: Całe szczęście, że spaliny z samochodów mieszkańców Krakowa nie zatruwają powietrza w Krakowie a nawet mają właściwości prozdrowotne. Nie to co te same spaliny osób spoza Krakowa. Tak, wiem - płacenie podatków w Krakowie oczyszcza te spaliny.
  • Odpowiedz
@Michalius: ja bym przykleił od wewnątrz do zderzaka w jakimś czystym miejscu.

Raz że sygnał radiowy będzie miał łatwiej niż z wewnątrz auta, a dwa że potencjalna zagłuszarka będzie pewnie wewnątrz i też będzie miała trudniej
  • Odpowiedz
@lawyerJamesMcGill: Sąd Apelacyjny w Krakowie zmniejszył wyrok w sprawie makabrycznej zbrodni w Zimnodole pod Olkuszem z 8 lat na 6 lat więzienia. Kobieta raniła partnera dwukrotnie nożem i nie udzieliła mu pomocy. Kiedy ten zmarł z wykrwawienia, zabetonowała jego zwłoki w łazience. Później skuła beton, pocięła ciało i zakopała je w przydomowym ogródku.

https://gazetakrakowska.pl/zaskakujacy-wyrok-w-sprawie-makabrycznej-zbrodni-w-zimnodole-pod-olkuszem-cialo-zabetonowala-a-potem-pociela-i-zakopala-w-ogrodku/ar/c1p2-28054073

Ciekawe jaki wyrok by dostał facet za coś takiego, nie wiem, choć się domyślam.
  • Odpowiedz
Ej Mireczki, miałem najbardziej absurdalną sytuację w mojej pedalarskiej karierze. Pod koniec Gran Fondo na swojej carbonowej szosie ubrany oczywiście lycrę ( ͡° ͜ʖ ͡°), zostałem niezbyt grzecznie zapytany przez pasażera blachosmrodziarza, czy nie obowiązują mnie przepisy, a jak odpowiedziałem, że owszem i jadę po CPR (zgodnie z prawdą, a jechałem nim już wtedy parę ładnych kilometrów), użył słów, za którymi nie przepadają reklamodawcy Bialkova.

To ja już

Co powinienem był zrobić?

  • Posłuchać blachosmrodziarza i jechać jezdnią. 45.0% (9)
  • Blachosmrodziarz nie miał racji. Dobrze zrobiłeś. 55.0% (11)

Oddanych głosów: 20

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cherrycoke2l: Dałem sobie spokój z takimi ścieżkami po drugiej rozerwanej oponie. Piesze bydło zostawia pełno potłuczonego szkła. Wole aby co jakiś czas jakiś baran sobie potrąbił swoim gruzem, mam w------e na takich.
  • Odpowiedz
OP: @Wirtuoz: o widzę pan pedalarz xD. Uważasz, że wyprzedzanie kogoś kto jedzie bezpiecznie i w sposób dostosowany do warunków (ja max speed na moim ratio moim mogę mieć i +50 km/h, ale jeżdżę tak tylko na torze) na 10 cm w miejscu o bardzo ograniczonej widoczności (żywopłot po dwóch stronach) z dwoma ostrymi zakrętami i możliwością, że za zakrętem jest pieszy tylko dlatego, że jest tam odcinek na
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Kupiliśmy sobie za gotówkę BMW 1 wersja skóra, używane po 1 . Miał ok 60 tys przejechane. Nigdy nie zależało nam na samochodzie, bo po co w ♯warszawa
I dziś gdy już 5 msc mija, gdzie zdążyły się odorze najdalej to na mazury, mamy 2700 przejechane. Ja nie wiem po co większość ludzi stara się na siłę jeździć wszędzie. Nawet jak gdzie jedziemy zostawimy w centrum potem jeździmy sobie metro
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach