111537 - 61 = 111476

Rozmowa z kierowcą autobusu, przejażdżka traktorem przez polne drogi, obiad z księdzem, w międzyczasie trochę #ingress i nowy rekord! Ostatnie 10 kilometrów były męczarnią, słońce paliło i miejscami 0 cienia.

W tym tygodniu to już 61km!
#rowerowyrownik #ruszmirko
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

113616 - 74 = 113542

Trasa Toruń-Unisław-Chełmża-Łysomice-Toruń. Dwa flaki, jeden przy wjeździe do Chełmży. Jak wzorowy obywatel skorzystałem z ze ścieżki rowerowej na skrzyżowaniu 91/511, przycisnąłęm na zjeździe i nie zauważyłem pułapki na całą szerokość tej ścieżki. Przełom -10 cm poniżej kostki bauma. Przodem zdążyłem skoczyć, tył jebnął i dętka poszła na wylot. Miałem tylko łatki, ale na szczęście jakiś koleś zatrzymał się dosłownie minutę później i dał mi dętkę nie chcą żadnego
ugly0ne - 113616 - 74 = 113542

Trasa Toruń-Unisław-Chełmża-Łysomice-Toruń. Dwa fla...

źródło: comment_UxVGmO1NIwDMJMeowQC0G5Qyl8cfbbn9.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

423922,85 - 12,51 - 11,69 = 423898,65

Piątek i sobota. Standardowo marszobieg (15 minut bieg 1 minuta marsz). Oba niestety w upale (ale wieczorami jak lubię nie mialem czasu) i na czczo. Pod koniec juz mocno odczuwalne pragnienie i brak energii. Ale grunt, ze zaliczone:)

#sztafeta #ruszmirko

Wpis
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

114958 - 30 - 42 - 4 - 29 - 63 - 153 = 114637

Dystanse z tygodnia.

153 to niedzielna wycieczka. Jeziorzany, Wieprz i przeprawa. Podobnie jak tydzień temu, ale trochę inaczej. Ładna miejscowość, ale z drewnianych chat, rzeka i przeprawa, lecz nie moja. Powrót przez poligon w Jagodnem, z pozwoleniem na przejazd od żołnierza na posterunku z obietnicą nie zbliżania się do czołgów.

W
fenter - 114958 - 30 - 42 - 4 - 29 - 63 - 153 = 114637

Dystanse z tygodnia.

153...

źródło: comment_RFtykgt9CyhNy2QmSDtAQA06MOXO5JGo.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

115091 - 45 = 115046

Byłoby super gdyby nie wiatr i alergia, ale i tak się fajnie jechało (ʘʘ) Zapomniałem chusteczek aby się wysmarkać i musiałem się zatrzymywać i zrywać do tego liście klonu ( _)

W tym tygodniu to już
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

41974,88 - 21,15 = 41953,73

4 kielecki półmaraton. Czas widać. W sumie to czas dla mnie najważniejszy nie był. Biegło się strasznie, było gorąco jak nie wiem. Na trasie 0 cienia, kilka osób zemdlało (jedną widziałem, ale już się nim zajmowali).
Organizacyjnie - bajka. Sporo punktów z wodą, kurtyny wodne od strażaków - to myślę, że uratowało kilka osób.
Trasa: górki, dołki - ogólnie masakra. Podobno dosyć trudny bieg. Ja w sumie nie mam porównania.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

115622 - 32 - 34 - 28 - 28 = 115500

1. 4x praca-dom
2. Wycieczka do portu bobrowniki. Ciekawe bo port wcale nie jest w bobrownikach a pare kilometrów dalej praktycznie w lesie.
3. Po pracy.
4. Świeży rekord. Prawie 30km/h przez godzinę. Niby nic a cieszy :).
Regis89 - 115622 - 32 - 34 - 28 - 28 = 115500

1. 4x praca-dom
2. Wycieczka do por...

źródło: comment_GOE13r16uc58DXpTHbqAz4QUvw9fN1Ik.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rivgen: po 2 latach okazało się, że mam o 5mm za wąskie siodełko, jak przesiadłem się testowo na treking z siodełkiem 145mm to było elegancko mimo, że nie ma w nim żelu.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@brachistochrona: Jakieś 5kg może na ten moment (175cm/75kg). Po prostu jeżdżę w spodenkach attiq od tygodnia i tylek przyzwyczaił się już do nieco większego komfortu. Ostatnie 10k zrobiłem na dwóch parach 500 z deca, tylek zazwyczaj bolał po 80-100km
  • Odpowiedz