Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 3
@enron: Kurde, a myślałem że @BenzoesanSodu to jest ten szalony, ale nie jestem już pewien ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
- 15
379162,25 - 9,03 = 379153,22
Nie za daleko, nie za szybko, ale chyba najwięcej potu wylałam dzisiaj w tym roku XD
Statystyki:
Dystans:
Nie za daleko, nie za szybko, ale chyba najwięcej potu wylałam dzisiaj w tym roku XD
Statystyki:
Dystans:
379191,34 - 13,21 = 379178,13
Dzisiaj nieco delikatniej i krócej. Jakoś późno się obudziłem, wstałem dopiero o 5:10. Koty nakarmione, ciuchy założone – nic tylko biec. Na zewnątrz bardzo przyjemnie – wschodzące słońce, 9°C, delikatny wietrzyk... Tylko kurde ja jakiś zmęczony i nogi jakiś obolałe…
W ostatniej chwili przed wyjściem coś mnie tknęło i sprawdziłem stan pieczywa – i dobrze że to zrobiłem, bo nie byłoby z czego śniadania robić xD Tak
Dzisiaj nieco delikatniej i krócej. Jakoś późno się obudziłem, wstałem dopiero o 5:10. Koty nakarmione, ciuchy założone – nic tylko biec. Na zewnątrz bardzo przyjemnie – wschodzące słońce, 9°C, delikatny wietrzyk... Tylko kurde ja jakiś zmęczony i nogi jakiś obolałe…
W ostatniej chwili przed wyjściem coś mnie tknęło i sprawdziłem stan pieczywa – i dobrze że to zrobiłem, bo nie byłoby z czego śniadania robić xD Tak
źródło: comment_0Oqnk316Iik2OY8dtynLsy8athd9w7ft.jpg
Pobierz- 2
@pestis: z naprzeciwka jechał, nie umiem tak szybko zawracać ¯_(ツ)_/¯
A w ogóle to sobie pomyślałem, że gdyby głupia sarenka wpadła pod to pendolino i zleciała na mnie ze skarpy, to nie wiem jak bym musiał ludziom tłumaczyć że jestem w szpitalu bo oberwałem udźcem z sarny xD
A w ogóle to sobie pomyślałem, że gdyby głupia sarenka wpadła pod to pendolino i zleciała na mnie ze skarpy, to nie wiem jak bym musiał ludziom tłumaczyć że jestem w szpitalu bo oberwałem udźcem z sarny xD
- 2
@enron: ładnie,ładnie
@BenzoesanSodu: no ładnie ładnie a Pan żeś coś sobie popsuł jak słyszałem ( ͡° ʖ̯ ͡°) Kto to widział dobre nogi tak bezczelnie psuć? Życzę zdrowia!
- 16
379244,78 - 11,00 = 379233,78
Ale dziś grzało! Szybka dyszka z hakiem w okienku pracowym, mało brakło, żebym na telekonferencję musiał się z lasu wdzwaniać ;) Parę przebieżek po drodze, tempem 3:30 gdzieś, a tak to spokojnie. No i teraz grzecznie jutro, a w sobotę lecimy w Szczawnicy.
#bieganie #biegajzwykopem
#sztafeta #ruszkrakow
Ale dziś grzało! Szybka dyszka z hakiem w okienku pracowym, mało brakło, żebym na telekonferencję musiał się z lasu wdzwaniać ;) Parę przebieżek po drodze, tempem 3:30 gdzieś, a tak to spokojnie. No i teraz grzecznie jutro, a w sobotę lecimy w Szczawnicy.
#bieganie #biegajzwykopem
#sztafeta #ruszkrakow
66094 + 10 = 66104
W końcu coś z obydwoma huncwotami ( ͡° ͜ʖ ͡°) Spacerek nad Zalew Nowohucki i z powrotem. Młodszy na ostatniej prostej przed domem zapytał tylko: "czy już się mogę rozpłakać? Bo mnie strasznie tyłek boli"...
#rowerowyrownik #ruszkrakow
W końcu coś z obydwoma huncwotami ( ͡° ͜ʖ ͡°) Spacerek nad Zalew Nowohucki i z powrotem. Młodszy na ostatniej prostej przed domem zapytał tylko: "czy już się mogę rozpłakać? Bo mnie strasznie tyłek boli"...
#rowerowyrownik #ruszkrakow
źródło: comment_zeN8yZe41UfnSseP6ebQ03Y6ACsRd649.jpg
Pobierz
konto usunięte via Android
- 53
Komentarz usunięty przez autora
- 11
@enron fajne zęby ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) jesteś spokrewniony z Karolakiem?
Jak już kiedyś pisałem - duma rodzinna, znak charakterystyczny i dzięki nim mogę zaaajebiście gwizdać xD
A tak na poważnie to dobrze że ruszasz dzieci sprzed komputera
@JamesW: a weź, jojczy toto w kółko o komputer, PS, komórkę... Ale
379282,98 - 18,69 = 379264,29
Po wczorajszym dwubiegowym szaleństwie musiało być już nieco spokojniej ¯\_(ツ)_/¯
Pobudka 4:50, chwilę sobie jeszcze poleżałem - w końcu zgłosił się kot i przypomniał, że należy się poranne pieśkanie i karmienie ( ͡º ͜ʖ͡º) Jakoś się ogarnąłem i o 5:25 wyruszyłem w trasę. Warunki - marzenie: lekki wiaterek, 12°C i niemal bezchmurne niebo. W połączeniu z faktem, że dzisiaj nie musiałem specjalnie wcześniej wrócić,
Po wczorajszym dwubiegowym szaleństwie musiało być już nieco spokojniej ¯\_(ツ)_/¯
Pobudka 4:50, chwilę sobie jeszcze poleżałem - w końcu zgłosił się kot i przypomniał, że należy się poranne pieśkanie i karmienie ( ͡º ͜ʖ͡º) Jakoś się ogarnąłem i o 5:25 wyruszyłem w trasę. Warunki - marzenie: lekki wiaterek, 12°C i niemal bezchmurne niebo. W połączeniu z faktem, że dzisiaj nie musiałem specjalnie wcześniej wrócić,
źródło: comment_96xuG8wGOMvuUPtXssMlpYmROnb3M2xh.jpg
Pobierz- 13
379363,44 - 2,66 - 7,70 - 2,00 = 379351,08
#bieganie z ubiegłej niedzieli
2 + 3x 2km 4"/P3:30 + 2 schłodzenia
#sztafeta #ruszkrakow
#bieganie z ubiegłej niedzieli
2 + 3x 2km 4"/P3:30 + 2 schłodzenia
#sztafeta #ruszkrakow
379411,28 - 16,18 - 9,86 = 379385,24
Dzisiaj taki mały dublet. Poranne spokojne 16 km a wieczorem, przy okazji piłkarskiego treningu młodszego syna – niecała dyszka, tak żeby się nie nudzić ( ͡º ͜ʖ͡º)
Rano elegancko wstałem tuż przed piątą, szybko się zebrałem (tym razem ładnie zadbam o koty, nawet pieszczoty były) i Równo o 5:30 wystartowałem. Chciałem wrócić w okolicach 7 rano, więc trzeba było ograniczyć się do 16 km
Dzisiaj taki mały dublet. Poranne spokojne 16 km a wieczorem, przy okazji piłkarskiego treningu młodszego syna – niecała dyszka, tak żeby się nie nudzić ( ͡º ͜ʖ͡º)
Rano elegancko wstałem tuż przed piątą, szybko się zebrałem (tym razem ładnie zadbam o koty, nawet pieszczoty były) i Równo o 5:30 wystartowałem. Chciałem wrócić w okolicach 7 rano, więc trzeba było ograniczyć się do 16 km
źródło: comment_Ic51r1u27BwBhx81IIJWtLz5gAg5eCWp.jpg
Pobierz- 17
379516,51 - 5,39 = 379511,12
Ostatni bieg przed nocnymi zmaganiami w sobotę. High life teraz xD
Statystyki:
Dystans:
Ostatni bieg przed nocnymi zmaganiami w sobotę. High life teraz xD
Statystyki:
Dystans:
- 17
379538,83 - 11,30 = 379527,53
Próba kostiumowa przed sobotą - plecak załadowany i w las. Lekarz podbił dziś zaświadczenie na bieg w Cortinie, to śmiało można tyrać. Tradycyjna godzinka, 300 w pionie, pętla w lesie - tylko po świętach i z jakimiś 3 kg w plecaku jakoś tak ciężko.
@PurpleHaze biegałem dziś z tym Salomonem - z jednej strony fajnie się i szybko zapina te haczyki, nawet w rękawiczkach- a w sumie jeśli
Próba kostiumowa przed sobotą - plecak załadowany i w las. Lekarz podbił dziś zaświadczenie na bieg w Cortinie, to śmiało można tyrać. Tradycyjna godzinka, 300 w pionie, pętla w lesie - tylko po świętach i z jakimiś 3 kg w plecaku jakoś tak ciężko.
@PurpleHaze biegałem dziś z tym Salomonem - z jednej strony fajnie się i szybko zapina te haczyki, nawet w rękawiczkach- a w sumie jeśli
@mucher: no ja wymienilem poprzednia wersje na ta nowsza, ze wzgledu wlasnie na rozna mozliwosc podpiecia kijka.
Dostalem go dopiero dzisiaj i musze popatrzec co i jak. Widze ze troche zmniejszyly sie kieszonki nad bidonami, ale sa tam tez gumki do kijow. Musze poszukan na necie jakiegos filmiku, albo samemu wymyslec jak najsensowniej te kije montowac.
Nie ukrywam ze optymalnie dla mnie, to przy ramiaczkach od plecaka, ale cholera tam
Dostalem go dopiero dzisiaj i musze popatrzec co i jak. Widze ze troche zmniejszyly sie kieszonki nad bidonami, ale sa tam tez gumki do kijow. Musze poszukan na necie jakiegos filmiku, albo samemu wymyslec jak najsensowniej te kije montowac.
Nie ukrywam ze optymalnie dla mnie, to przy ramiaczkach od plecaka, ale cholera tam
- 1
@PurpleHaze: Ja testowałem takie mocowanie przy ramiączkach i to też lekko przeszkadza. Spróbuj jak nindż, przez plecy na ukos (na dole wkładasz w pętelkę i zaciskasz, u góry owijasz gumką i zaczepiasz o haczyk).
379688,05 - 10,32 = 379677,73
Japierdziu, ależ zaspałem... Otworzyłem oczy o 6:00 (ಠ‸ಠ)
Czem prędzej się zebrałem i olawszy koty poleciałem przed dom, by wystartować o 6:20. Było piknie - mimo, że termometr pokazywał 6°C i był mocny wiatr, to odczuwalnie było znacznie cieplej niż wczoraj przy 8°C - trudno żeby było inaczej przy tak pięknie świecącym Słońcu (ʘ‿ʘ)
Jak zwykle, gdy jestem
Japierdziu, ależ zaspałem... Otworzyłem oczy o 6:00 (ಠ‸ಠ)
Czem prędzej się zebrałem i olawszy koty poleciałem przed dom, by wystartować o 6:20. Było piknie - mimo, że termometr pokazywał 6°C i był mocny wiatr, to odczuwalnie było znacznie cieplej niż wczoraj przy 8°C - trudno żeby było inaczej przy tak pięknie świecącym Słońcu (ʘ‿ʘ)
Jak zwykle, gdy jestem
źródło: comment_UTclUxl7bSJzOK8eNZRE0FSaj7rK860e.jpg
Pobierz- 14
379717,31 - 4,64 = 379712,67
Interwały. To jest istny horror ;o
Statystyki:
Dystans:
Interwały. To jest istny horror ;o
Statystyki:
Dystans:
- 12
379908,16 - 10,00 = 379898,16
Ech dwa tygodnie w plecy przez Achillesa. Ale rower był robiony, wpadło z 400 km w międzyczasie. W sobotę setka, wczoraj kilkanaście km hulajnogi z córką...
Przypominam, że dziś można biegać i za każdy km Beko płaci złotówkę dla bombelkow, wincyj tutej http://www.tri-post.pl/trening-za-zeta?fbclid=IwAR2XmkgfK_4dhkLVqs3JckeMQuRaoUrCgjRFjnkgiDjeGPpQxDb9p1LdUps
#
Ech dwa tygodnie w plecy przez Achillesa. Ale rower był robiony, wpadło z 400 km w międzyczasie. W sobotę setka, wczoraj kilkanaście km hulajnogi z córką...
Przypominam, że dziś można biegać i za każdy km Beko płaci złotówkę dla bombelkow, wincyj tutej http://www.tri-post.pl/trening-za-zeta?fbclid=IwAR2XmkgfK_4dhkLVqs3JckeMQuRaoUrCgjRFjnkgiDjeGPpQxDb9p1LdUps
#
379937,14 - 16,62 = 379920,52
Poranny relaksik w spacerowym tempie (ʘ‿ʘ)
Zapomniałem że dziś jest poniedziałek – budzik zerwał mnie o 4:30… Spojrzałem na godzinę, wyłączyłem wszystkie drzemki i poszedłem spać. Wstałem
Poranny relaksik w spacerowym tempie (ʘ‿ʘ)
Zapomniałem że dziś jest poniedziałek – budzik zerwał mnie o 4:30… Spojrzałem na godzinę, wyłączyłem wszystkie drzemki i poszedłem spać. Wstałem
źródło: comment_LC77TxqFNf6QFIIub1zLLnHEE0epAVpt.jpg
Pobierz- 16
379947,58 - 10,44 = 379937,14
I pyk, pierwsza 10tka w tym roku ᕦ(ò
I pyk, pierwsza 10tka w tym roku ᕦ(ò
- 14
380065,58 - 15,16 = 380050,42
Święta czas zacząć!
Wczoraj padłem jeszcze przed północą, a dzisiaj o 5:30 obudziłem się jeszcze zanim zadzwonił budzik – najwyraźniej tak miało być ¯\_(ツ)_/¯
Od razu zostałem namierzony przez się sierście i trzeba było nakarmić towarzystwo - potem spokojnie się zebrałem i równo o szóstej wyruszyłem na relaksacyjną przebieżkę.
Święta czas zacząć!
Wczoraj padłem jeszcze przed północą, a dzisiaj o 5:30 obudziłem się jeszcze zanim zadzwonił budzik – najwyraźniej tak miało być ¯\_(ツ)_/¯
Od razu zostałem namierzony przez się sierście i trzeba było nakarmić towarzystwo - potem spokojnie się zebrałem i równo o szóstej wyruszyłem na relaksacyjną przebieżkę.
źródło: comment_9yZ9tsADnLK3nmx7wea1NTTZ4cn07s7G.jpg
Pobierz- 3
@enron Wesołych Świąt











W końcu ciepłe jeżdżonko, jak się zatrzymasz to stopniejesz.
#rowerowyrownik #ruszkrakow
źródło: comment_7LnBvy4RCpVHaASllUe0hK0kMbrP371E.jpg
Pobierz