Wszystko
Najnowsze
Archiwum
noobsaibot
- 5
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
359926,28 - 25,24 = 359901,04
No i nadejszła sobota - czas na 20+ (ʘ‿ʘ)
Dzisiaj pobudka na luzaka - obudziłem się gdzieś o wpół do szóstej, dość nawet wyspany. O dziwo, żaden kot mnie nie napastował - obie trikolorki korzystają z okazji, że w gościnnym pokoju na dole śpi siostra i kimają z nią w najlepsze ( ͡ ‿ ͡ )
Tymczasem nasza 16-letnia staruszka wyjątkowo się stawiła i miała jasne wymagania -
No i nadejszła sobota - czas na 20+ (ʘ‿ʘ)
Dzisiaj pobudka na luzaka - obudziłem się gdzieś o wpół do szóstej, dość nawet wyspany. O dziwo, żaden kot mnie nie napastował - obie trikolorki korzystają z okazji, że w gościnnym pokoju na dole śpi siostra i kimają z nią w najlepsze ( ͡ ‿ ͡ )
Tymczasem nasza 16-letnia staruszka wyjątkowo się stawiła i miała jasne wymagania -
źródło: comment_zHL8ro9E9nD5IafWxNcfsQOzHZxh8d5U.jpg
Pobierz- 21
- 18
360082,29 - 8,73 = 360073,56
Wczorajsze przebieżki, wyszedłem od razu po pracy i o 15 momentami strasznie grzało, ale w sumie spoko się biegło. Swoją drogą, był to mój 7 trening z rzędu, dzisiaj obowiązkowy odpoczynek, może skocze na basen, a jutro przebieżki ale w nieco dłuższej wersji
#sztafeta #ruszkrakow
Wpis
Wczorajsze przebieżki, wyszedłem od razu po pracy i o 15 momentami strasznie grzało, ale w sumie spoko się biegło. Swoją drogą, był to mój 7 trening z rzędu, dzisiaj obowiązkowy odpoczynek, może skocze na basen, a jutro przebieżki ale w nieco dłuższej wersji
#sztafeta #ruszkrakow
Wpis
360191,19 - 14,38 = 360176,81
Ach piątunio (ʘ‿ʘ)
W końcu udało mi się pospać powyżej 5 h – niewiele, ale zawsze coś… Pobudka rzecz jasna o standardowej porze – parę minut jeszcze poleżałem w łóżku, po czym... nie nakarmiłem kotów, bo wszystkich gdzieś wybyły :-) Dzięki temu, mimo że zamarudziłem – przed danym stawie się Równo o 5 rano. Choć Termometry pokazywały zaledwie 7°C, wcale nie dało się
Ach piątunio (ʘ‿ʘ)
W końcu udało mi się pospać powyżej 5 h – niewiele, ale zawsze coś… Pobudka rzecz jasna o standardowej porze – parę minut jeszcze poleżałem w łóżku, po czym... nie nakarmiłem kotów, bo wszystkich gdzieś wybyły :-) Dzięki temu, mimo że zamarudziłem – przed danym stawie się Równo o 5 rano. Choć Termometry pokazywały zaledwie 7°C, wcale nie dało się
źródło: comment_aCMhMF92mOVhU4GxoFI5k6XmK171FtbZ.jpg
Pobierz- 9
19928,98 - 20,97 = 19908,01
Takie tam Błonia
Statystyki:
Dystans:
Takie tam Błonia
Statystyki:
Dystans:
- 1
@czlowiekBEZnicka: Jak zobaczysz białe imperiale z niebieskimi i różowymi kółkami to krzyknij usuń konto ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- 27
152758 + 91 + 86 + 100 + 86 + 81 + 100 = 153302
Lipiec przyniósł deszcz, wiatr i zimno. A kręcić trzeba.
#rowerowyrownik #ruszkrakow
Lipiec przyniósł deszcz, wiatr i zimno. A kręcić trzeba.
#rowerowyrownik #ruszkrakow
źródło: comment_CK50G4OsA0Fl8Tc73U0hVS7eskR8dUYA.jpg
Pobierz- 20
360386,05 - 5,00 - 14,40 = 360366,65
Wczorajszy regeneracyjny i dzisiejsze 90 min wybieganie (druga połowa trochę szybciej). Teoretycznie 6 tydzień planu za mną, ale jutro dorzucę jakieś przebieżki. Jest moc, pogoda robi swoje
#sztafeta #ruszkrakow
Wpis
Wczorajszy regeneracyjny i dzisiejsze 90 min wybieganie (druga połowa trochę szybciej). Teoretycznie 6 tydzień planu za mną, ale jutro dorzucę jakieś przebieżki. Jest moc, pogoda robi swoje
#sztafeta #ruszkrakow
Wpis
360400,09 - 14,04 = 360386,05
W końcu dopadł mnie deszcz ( ͡º ͜ʖ͡º)
Choć tej nocy miałem w planach uczciwiej pospać, to jednak znowu jakoś tak wyszło że kąpałem się dopiero po północy. A rano... cóż, rano się wstaje - a jak się wstanie, zaśnie i nie pobiega to humor popsuty na resztę dnia. Nie mogłem sobie na to pozwolićj ¯_(ツ)_/¯
Gdy startowałem o 5:05, było bardzo przyjemne 10°C,
W końcu dopadł mnie deszcz ( ͡º ͜ʖ͡º)
Choć tej nocy miałem w planach uczciwiej pospać, to jednak znowu jakoś tak wyszło że kąpałem się dopiero po północy. A rano... cóż, rano się wstaje - a jak się wstanie, zaśnie i nie pobiega to humor popsuty na resztę dnia. Nie mogłem sobie na to pozwolićj ¯_(ツ)_/¯
Gdy startowałem o 5:05, było bardzo przyjemne 10°C,
źródło: comment_WsTrL8Uck3tupF4cSXig3zan24NCGQoi.jpg
Pobierz- 23
360488,73 - 7,00 - 10,00 - 10,00 = 360461,73
No, udało się między deszczami uciec do lasu - była okazja przetestować nowe buty, bo stare poszły do kosza jeszcze w Cortinie. Dziś typowy fartlek, mocne krótkie podbiegi, z lepszymi przełamaniami; odmulone nogi i nowe buty i okazało się, że końcówkę po płaskim do domu leciałem pod 3:50/km. Szkoda tylko, że środek lata, a las rozpieprzony przez ścinkę drewna znów.
#bieganie
No, udało się między deszczami uciec do lasu - była okazja przetestować nowe buty, bo stare poszły do kosza jeszcze w Cortinie. Dziś typowy fartlek, mocne krótkie podbiegi, z lepszymi przełamaniami; odmulone nogi i nowe buty i okazało się, że końcówkę po płaskim do domu leciałem pod 3:50/km. Szkoda tylko, że środek lata, a las rozpieprzony przez ścinkę drewna znów.
#bieganie
- 20
360525,98 - 7,08 = 360518,90
A dzisiaj całkiem szybko :3
Statystyki:
Dystans:
A dzisiaj całkiem szybko :3
Statystyki:
Dystans:
- 22
360602,25 - 3,00 - 8,00 = 360591,25
Miało być #bieganie BNP od 4:30" po 5s.. No to się nie mogłem z zegarkiem dogadać i nie udało się jakoś płynnie schodzić.
Pozdrawiam serdecznie
#sztafeta #ruszkrakow
Miało być #bieganie BNP od 4:30" po 5s.. No to się nie mogłem z zegarkiem dogadać i nie udało się jakoś płynnie schodzić.
Pozdrawiam serdecznie
#sztafeta #ruszkrakow
źródło: comment_vAGIPsHckIw4Kufkw3Pdetq64B4HeH78.jpg
Pobierz360629,58 - 14,20 - 13,13 = 360602,25
Znowu nie było kiedy zrobić wczorajszego wpisu…
Wczoraj standardowa pobudka o 4:29, kota mękoliła ale byłem przygotowany i miałem jej ulubione żarcie. W miarę szybko poszło, równo o 6 byłem przed domem.
Znowu chłodnawe 9°C, ale Słońce nawet konkretnie się przebijało przez chmury - zapowiadało się całkiem miło. Chciałem jakoś się wyrwać z ciągu spacerków w tempie ~4:40 i nieco docisnąłem śrubkę - i choć pierwszy
Znowu nie było kiedy zrobić wczorajszego wpisu…
Wczoraj standardowa pobudka o 4:29, kota mękoliła ale byłem przygotowany i miałem jej ulubione żarcie. W miarę szybko poszło, równo o 6 byłem przed domem.
Znowu chłodnawe 9°C, ale Słońce nawet konkretnie się przebijało przez chmury - zapowiadało się całkiem miło. Chciałem jakoś się wyrwać z ciągu spacerków w tempie ~4:40 i nieco docisnąłem śrubkę - i choć pierwszy
źródło: comment_OLX0AYFi2Q6DLPQqExDapJ8KgBCww5tZ.jpg
Pobierz- 2
wykresy z wczoraj. Noż kłerwa, znowu świruje pulsomierz (╯°□°)╯︵ ┻━┻
źródło: comment_bDOnAuVFWcsRq4beqZM0g8AGjoPSLG1N.jpg
Pobierz- 2
i z dzisiaj. Argh!
źródło: comment_A44fB2GVOuuL7Fb53Xl439qaK6uhR6OP.jpg
Pobierz- 22
360745,16 - 9,72 = 360735,44
Tydzień wakacji, i nogi same się rwały do interwałów :>
Statystyki:
Dystans:
Tydzień wakacji, i nogi same się rwały do interwałów :>
Statystyki:
Dystans:
- 1
@baang: Pięknie
- 19
360944,72 - 12,73 = 360931,99
OWB1 20’ + BC2 40’ (5:35/km) + OWB1 15’
Znowu minimalnie przyspieszyłem na akcentach, znowu średnia poniżej 6:00. Jako ze powoli kończę plan na 2h, to myślę że od sierpnia będzie to już norma, jakoś lepiej wyglada piątka z przodu :D
#
OWB1 20’ + BC2 40’ (5:35/km) + OWB1 15’
Znowu minimalnie przyspieszyłem na akcentach, znowu średnia poniżej 6:00. Jako ze powoli kończę plan na 2h, to myślę że od sierpnia będzie to już norma, jakoś lepiej wyglada piątka z przodu :D
#
- 21
360961,72 - 7,00 - 10,00 = 360944,72
4 dni z dziećmi w górach i w efekcie w sobotę zaspałem i nie wstałem na ranny atak na Trzy Korony tylko włóczyłem się po płaskim. Dziś rano dycha z przebieżkami, nogi już prawie wróciły do formy po Dolomitach, choć trzysta km roweru przez zeszły tydzień im tak do końca nie pomogło.
#bieganie #biegajzwykopem
#sztafeta #ruszkrakow
4 dni z dziećmi w górach i w efekcie w sobotę zaspałem i nie wstałem na ranny atak na Trzy Korony tylko włóczyłem się po płaskim. Dziś rano dycha z przebieżkami, nogi już prawie wróciły do formy po Dolomitach, choć trzysta km roweru przez zeszły tydzień im tak do końca nie pomogło.
#bieganie #biegajzwykopem
#sztafeta #ruszkrakow
361101,44 - 12,75 = 361088,69
Dzisiaj wypadł dzień spokojnego spacerku. Po intensywnym weekendzie i obskakiwaniu rodziny znowu za dużo nie pospałem - ledwo ponad 4 godziny - i byłem jakiś lekko wymęczony. No ale jak już wstałem to nie sposób pozostać w łóżku - co to to nie!
Trochę późno wyszedł start, bo jak już miałem wychodzić to wparowała mała kota i tak zaczęła drzeć mordę, że nie było innego wyjścia jak nakarmić. Po
Dzisiaj wypadł dzień spokojnego spacerku. Po intensywnym weekendzie i obskakiwaniu rodziny znowu za dużo nie pospałem - ledwo ponad 4 godziny - i byłem jakiś lekko wymęczony. No ale jak już wstałem to nie sposób pozostać w łóżku - co to to nie!
Trochę późno wyszedł start, bo jak już miałem wychodzić to wparowała mała kota i tak zaczęła drzeć mordę, że nie było innego wyjścia jak nakarmić. Po
źródło: comment_qmzh82QOzXxEFZwVK7hxItLC6TWLNoHB.jpg
Pobierz- 23
361153,31 - 17,00 = 361136,31
Najważniejsze starty w tym roku już były i zauważyłem, że ostatnio mocno spadła motywacja na #bieganie ... Chyba pora na jakieś roztrenowanie i przerwa z powrotem dopiero na Festiwal biegowy
#sztafeta #ruszkrakow
Najważniejsze starty w tym roku już były i zauważyłem, że ostatnio mocno spadła motywacja na #bieganie ... Chyba pora na jakieś roztrenowanie i przerwa z powrotem dopiero na Festiwal biegowy
#sztafeta #ruszkrakow
źródło: comment_JgRf99PH4sqAOlExxFcvPbNgyogtREdP.jpg
Pobierz- 18
361233,31 - 8,30 = 361225,01
spróbowałem tego mitycznego biegu regeneracyjnego i muszę powiedzieć, ze trochę nudno się tak drepta, następnym razem muszę wziąć słuchawki. jutro drugi zakres
#sztafeta #ruszkrakow
Wpis
spróbowałem tego mitycznego biegu regeneracyjnego i muszę powiedzieć, ze trochę nudno się tak drepta, następnym razem muszę wziąć słuchawki. jutro drugi zakres
#sztafeta #ruszkrakow
Wpis










źródło: comment_Cl1SJwRyvkrD46WQjnVz8CjpDy1YGJIZ.jpg
Pobierz