359926,28 - 25,24 = 359901,04
No i nadejszła sobota - czas na 20+ (ʘʘ)

Dzisiaj pobudka na luzaka - obudziłem się gdzieś o wpół do szóstej, dość nawet wyspany. O dziwo, żaden kot mnie nie napastował - obie trikolorki korzystają z okazji, że w gościnnym pokoju na dole śpi siostra i kimają z nią w najlepsze ( ͡ ͡ )

Tymczasem nasza 16-letnia staruszka wyjątkowo się stawiła i miała jasne wymagania -
enron - 359926,28 - 25,24 = 359901,04
No i nadejszła sobota - czas na 20+ (ʘ‿ʘ)

Dzis...

źródło: comment_zHL8ro9E9nD5IafWxNcfsQOzHZxh8d5U.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@enron: kurde, rowerem mg zrobić na raz i 60 bez zatrzymania się, a biegiem 10 k to mój limit xd. Szanuję
  • Odpowiedz
360082,29 - 8,73 = 360073,56

Wczorajsze przebieżki, wyszedłem od razu po pracy i o 15 momentami strasznie grzało, ale w sumie spoko się biegło. Swoją drogą, był to mój 7 trening z rzędu, dzisiaj obowiązkowy odpoczynek, może skocze na basen, a jutro przebieżki ale w nieco dłuższej wersji

#sztafeta #ruszkrakow

Wpis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

360191,19 - 14,38 = 360176,81
Ach piątunio (ʘʘ)

W końcu udało mi się pospać powyżej 5 h – niewiele, ale zawsze coś… Pobudka rzecz jasna o standardowej porze – parę minut jeszcze poleżałem w łóżku, po czym... nie nakarmiłem kotów, bo wszystkich gdzieś wybyły :-) Dzięki temu, mimo że zamarudziłem – przed danym stawie się Równo o 5 rano. Choć Termometry pokazywały zaledwie 7°C, wcale nie dało się
enron - 360191,19 - 14,38 = 360176,81
Ach piątunio (ʘ‿ʘ)

W końcu udało mi się pospać...

źródło: comment_aCMhMF92mOVhU4GxoFI5k6XmK171FtbZ.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

19928,98 - 20,97 = 19908,01

Takie tam Błonia

Statystyki:

Dystans:
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

360386,05 - 5,00 - 14,40 = 360366,65

Wczorajszy regeneracyjny i dzisiejsze 90 min wybieganie (druga połowa trochę szybciej). Teoretycznie 6 tydzień planu za mną, ale jutro dorzucę jakieś przebieżki. Jest moc, pogoda robi swoje

#sztafeta #ruszkrakow

Wpis
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

360400,09 - 14,04 = 360386,05
W końcu dopadł mnie deszcz ( ͡º ͜ʖ͡º)

Choć tej nocy miałem w planach uczciwiej pospać, to jednak znowu jakoś tak wyszło że kąpałem się dopiero po północy. A rano... cóż, rano się wstaje - a jak się wstanie, zaśnie i nie pobiega to humor popsuty na resztę dnia. Nie mogłem sobie na to pozwolićj ¯_(ツ)_/¯

Gdy startowałem o 5:05, było bardzo przyjemne 10°C,
enron - 360400,09 - 14,04 = 360386,05
W końcu dopadł mnie deszcz ( ͡º ͜ʖ͡º)

Choć tej...

źródło: comment_WsTrL8Uck3tupF4cSXig3zan24NCGQoi.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

360488,73 - 7,00 - 10,00 - 10,00 = 360461,73

No, udało się między deszczami uciec do lasu - była okazja przetestować nowe buty, bo stare poszły do kosza jeszcze w Cortinie. Dziś typowy fartlek, mocne krótkie podbiegi, z lepszymi przełamaniami; odmulone nogi i nowe buty i okazało się, że końcówkę po płaskim do domu leciałem pod 3:50/km. Szkoda tylko, że środek lata, a las rozpieprzony przez ścinkę drewna znów.

#bieganie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

360525,98 - 7,08 = 360518,90

A dzisiaj całkiem szybko :3

Statystyki:

Dystans:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

360629,58 - 14,20 - 13,13 = 360602,25
Znowu nie było kiedy zrobić wczorajszego wpisu…

Wczoraj standardowa pobudka o 4:29, kota mękoliła ale byłem przygotowany i miałem jej ulubione żarcie. W miarę szybko poszło, równo o 6 byłem przed domem.

Znowu chłodnawe 9°C, ale Słońce nawet konkretnie się przebijało przez chmury - zapowiadało się całkiem miło. Chciałem jakoś się wyrwać z ciągu spacerków w tempie ~4:40 i nieco docisnąłem śrubkę - i choć pierwszy
enron - 360629,58 - 14,20 - 13,13 = 360602,25
Znowu nie było kiedy zrobić wczorajszeg...

źródło: comment_OLX0AYFi2Q6DLPQqExDapJ8KgBCww5tZ.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

360745,16 - 9,72 = 360735,44

Tydzień wakacji, i nogi same się rwały do interwałów :>

Statystyki:

Dystans:
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@timeless: dziękuję! <3 właśnie dopiero wczoraj wróciłam do wakacji, i na weekend znowu mnie nie ma ale potem już powinno być lepiej z regularnością XD
@pestis: Dziękuję najpiękniej :>
  • Odpowiedz
360944,72 - 12,73 = 360931,99

OWB1 20’ + BC2 40’ (5:35/km) + OWB1 15’

Znowu minimalnie przyspieszyłem na akcentach, znowu średnia poniżej 6:00. Jako ze powoli kończę plan na 2h, to myślę że od sierpnia będzie to już norma, jakoś lepiej wyglada piątka z przodu :D

#
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

360961,72 - 7,00 - 10,00 = 360944,72

4 dni z dziećmi w górach i w efekcie w sobotę zaspałem i nie wstałem na ranny atak na Trzy Korony tylko włóczyłem się po płaskim. Dziś rano dycha z przebieżkami, nogi już prawie wróciły do formy po Dolomitach, choć trzysta km roweru przez zeszły tydzień im tak do końca nie pomogło.

#bieganie #biegajzwykopem

#sztafeta #ruszkrakow
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

361101,44 - 12,75 = 361088,69
Dzisiaj wypadł dzień spokojnego spacerku. Po intensywnym weekendzie i obskakiwaniu rodziny znowu za dużo nie pospałem - ledwo ponad 4 godziny - i byłem jakiś lekko wymęczony. No ale jak już wstałem to nie sposób pozostać w łóżku - co to to nie!

Trochę późno wyszedł start, bo jak już miałem wychodzić to wparowała mała kota i tak zaczęła drzeć mordę, że nie było innego wyjścia jak nakarmić. Po
enron - 361101,44 - 12,75 = 361088,69
Dzisiaj wypadł dzień spokojnego spacerku. Po in...

źródło: comment_qmzh82QOzXxEFZwVK7hxItLC6TWLNoHB.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

361233,31 - 8,30 = 361225,01

spróbowałem tego mitycznego biegu regeneracyjnego i muszę powiedzieć, ze trochę nudno się tak drepta, następnym razem muszę wziąć słuchawki. jutro drugi zakres

#sztafeta #ruszkrakow

Wpis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach