361803,05 - 20,66 = 361782,39
Nic tak dobrze nie wchodzi z rana jak dwie dyszki ( ͡ ͡ )

Jakimś cudem udało mi się wczoraj pójść spać przed północą (choć niewiele), a dzisiaj sobie trochę po folkowałem – efekt taki, że przespałem nie ma 5,5 h ()

Gdy o 6:20 startowałem spod domu, było bardzo przyjemne 16°C – ale odczuwalna temperatura była oczywiście znacznie większa dzięki bezchmurnemu
enron - 361803,05 - 20,66 = 361782,39
Nic tak dobrze nie wchodzi z rana jak dwie dysz...

źródło: comment_oxUhnrwBCK4GXpcb1RylvpcHmUfrt9Xy.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

361844,87 - 11,82 = 361833,05

2”/5:00 + 3”/wolno

No dobra, zaspałem na poranne bieganie ale trening i tak bardzo udany. Wg planu powinienem biegać 15s wolniej, ale ze to plan na 2h a mierze wyżej to trochę przyspieszyłem. Fajnie bo treningowo udało mi się zejść z tempem poniżej 6:00, dzisiejsza średnia to 5:55 i nie był to jakiś maksymalny zajazd. Lubię takie szybsze momenty bo wtedy dużo lepiej biega mi się wolno

#
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Kinja: @enron w sumie to widzę ze była 10:15 jak zacząłem xD mnie rano niestety zabija wilgotność, normalnie się pocę ale rano to jest tragedia, ale jutro spróbuję
  • Odpowiedz
362 118,57 - 24,26 = 362 094,31
Ach te moje ukochane sobotnie biegi ( ͡ ͡ )

Późno poszedłem spać - do domu wróciłem tuż przed północą i trzeba się jeszcze było jakoś ogarnąć po całym dniu zapierniczu. Tymczasem już parę minut po 5 coś się przebudziłem - jeszcze na chwilę zamknąłem oczy, ale i tak o wpół do szóstej byłem na nogach.

Oporządziłem się, nakarmiłem koty, nakryłem rozkopane dzieci i wyszedłem przed dom równo o
enron - 362 118,57 - 24,26 = 362 094,31
Ach te moje ukochane sobotnie biegi ( ͡ ‿ ͡ )...

źródło: comment_jfeNpkPfnVYPA4sdQK8qRmdpUn8VpmWN.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

362254,12 - 15,14 = 362238,98
Kolejny intensywny dzień, więc wrzucam dzisiejszy bieg zanim zasnę.

Wstałem przepisowo, o 4:29 – i... cholernie mi się nie chciało wychodzić. Ale że wiem, że trzeba będzie w tym miesiącu zrobić parę pauz, to jednak uznałem że muszę się poświęcić. Na zewnątrz bardzo przyjemne 12°C, słońce nieśmiało wyglądające za chmur. Ruszyłem o 4:50.

Z początku szło słabo, ale trochę podgoniłem na drugim kilometrze. Zaś potem… było tak jak
enron - 362254,12 - 15,14 = 362238,98
Kolejny intensywny dzień, więc wrzucam dzisiejs...

źródło: comment_uBUfUZCWSWMuVIWi6RKnsvEqubRbuGsd.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

362544,88 - 11,15 = 362533,73

mało dzisiaj piłem, efektem czego bardzo mnie zasuszyło i walczyłem o każdy km, no ale bywa. czas na popcorn i Stranger Things

#sztafeta #ruszkrakow

Wpis
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

362643,45 - 15,67 - 14,46 = 362613,32
No i się zagapiłem... i wczoraj nie dopisałem biegu. No to dzisiaj dwa.

Wczoraj słabo pospałem, słabo pobiegałem. Ale pobiegałem ( ͡º ͜ʖ͡º)

Wyjście do IMAXa na Godzillę o 21:00 było dość ryzykowne… Żeby jeszcze odpuścili sobie reklamy, to jakoś by to było – a tymczasem skończył się o 23:30 i zanim dotarłem do domu, wykąpałem się i zasnąłem, było grubo po północy. W sumie
enron - 362643,45 - 15,67 - 14,46 = 362613,32
No i się zagapiłem... i wczoraj nie dop...

źródło: comment_v2sqKpMQC0Ql5TosC0jYYMql8Cg82Z4J.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

362670,90 - 10,00 = 362660,90

Pierwsze bieganie po CT, choć wcześniej na rowerze byłem parę razy. No czuc jeszcze nogi, dlatego z kwatery pojechałem na przełęcz i ruszyłem w stronę Trzech Koron. Nie dobieglem, brakło trochę czasu, ale i tak super. Każdy na tagu #gory wrzuca zdjęcie z przeł. Szopka, dla odmiany trochę dalej na zachód też jest pięknie.

#bieganie #biegajzwykopem

#
mucher - 362670,90 - 10,00 = 362660,90

Pierwsze bieganie po CT, choć wcześniej na ro...

źródło: comment_SgjtAqu92O7tEfUub4dsQbrNNitnPbFz.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@blessmaster: To akurat Spisz. Kurcze, naprawdę niedoceniana okolica - byłem teraz 4 dni z dzieciakami; 1 dzień - wycieczka rowerowa przełomem Dunajca do Szczawnicy na lody. Czwartek - ta runda pod 3 Korony plus plaża nad jeziorem Czorsztyńskim, a potem przez Słowację na lody do Sromowców. W piątek - rundka w Tatrach Słowackich, termy w Białce, i dziś dokrętka po Szlaku Wokół Tatr/Velo Dunajec (i oczywiście lody w NT). A
  • Odpowiedz
363006,04 - 10,11 = 362995,93

Ależ była moc dzisiaj!

Statystyki:

Dystans:
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

363020,48 - 14,44 = 363006,04

5x(1/5:30 + 1/6:30)

Trening na którym poległem półtora tygodnia temu, miałem więc coś do udowodnienia :D postanowiłem biec każdy km 10s szybciej, efektem czego zrobiłem dzisiaj dychę w podobnym czasie co w zakorkowanym biegu nocnym dwa miechy temu. Udowodniłem sobie, ze dam radę, lecimy dalej :D

#
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

363066,10 - 13,12 = 363052,98
Dziś już nieco dłuższy dystans niż wczoraj, ale nadal daleko od jakiegoś satysfakcjonującego wyniku.

Znowu późno poszedłem spać, i choć wstałem o 4:29, to jednak zbierałem się wolno jak mucha w smole… Na koniec jeszcze wpadłem na genialny pomysł, by spróbować innego pulsomierza – a że nie działał, to straciłem kolejnych parę minut ( ͠° °) Przez to wszystko wystartowałem dopiero o 5:10.

Warunki były
enron - 363066,10 - 13,12 = 363052,98
Dziś już nieco dłuższy dystans niż wczoraj, ale...

źródło: comment_yhh3J69FogqTzwZvPYnExQCCiAojVXTI.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

363296,03 - 9,24 = 363286,79
Po mocnym czerwcu słabiutki start w lipiec.

Wczoraj był dość intensywny dzień - oprócz biegu było mnóstwo chodzenia, niemal drugie tyle co biegu... powrót o 22 a spać poszedłem grubo po północy. Rano pobudka niby o właściwej porze, ale jednak włączyłem drzemkę - a potem się okazało, że trzeba jeszcze parę spraw załatwić zanim wyjdę… I tak wystartowałem dopiero 5:15. Mimo późnego startu nie byłem w stanie sensownie przyspieszyć
enron - 363296,03 - 9,24 = 363286,79
Po mocnym czerwcu słabiutki start w lipiec.

Wcz...

źródło: comment_o1KtpZtSm6Jr7wccAcXMC7CozH5EnFHR.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

363643,61 - 13,06 = 363630,55

Rzutem na taśmę udało się niedzielne wybieganie zrobić XD Nie spodziewałam się, że o 22 nadal będzie tak tragicznie duszno :x

Statystyki:

Dystans:
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach