#heheszki #idiotazakierownica #lublin #ruchdrogowy
Skręcam sobie z Filaretów w Kazimierza Wielkiego. Tam zaraz za skrzyżowaniem jest znak ze strefą ograniczenia prędkości do 30 km/h obowiązujący aż do skrzyżowania z Nadbystrzycką, co wielu kierowców ma w dupie.
Ja jak #!$%@? pędzę na złamanie karku tak gdzieś 35 km/h licznikowe, bo z górki, więc bez gazu na "trójce" auto trochę samo PĘDZI.
Dojeżdża do mnie od tyłu czarny Hundai. Jedzie za mną od końca Globusa na zderzaku tak, że w lusterku dosłownie nie widzę jego zderzaka. Nie wiem, może 2-3 metry za mną. Jedzie.
W końcu nie wytrzymuje i daje w #!$%@?ę, wyprzedza na skrzyżowaniu. Patrzę na auto - nauka jazdy XD.
100 metrów dalej zwalnia, bo właśnie wyjechała śmieciarka, za którą jedzie jeszcze wolniej niż za mną aż do Nadbystrzyckiej.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dominowiak: jak robiłem prawko to musieliśmy w 10 minut przejechać z Grygowej do Centrum :P

tak, zdążyliśmy :P Dobrze, ze fejsik nie był wtedy tak popularny, więc co najwyżej mogłem trafić na nasza klasę xd
  • Odpowiedz
#ruchdrogowy #samochody #prawojazdy #lublin #krasnik #kiciochpyta

Na nowo otwartym skrzyżowaniu w Kraśniku o w tym miejscu - zdjęcie StreetView nieaktualne, sprzed przebudowy, ustawiono dziwne oznakowanie i sygnalizację.
Otóż na skrzyżowaniu oznakowanie poziome (P-8g) i pionowe (F-10 )na wydzielonym pasie do lewoskrętu wskazuje na możliwość zawracania, natomiast sygnalizator S-3e wyraźnie oznacza brak możliwości zawracania.
Czy należy to interpretować tak, że kiedy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dominowiak: ja bym to interpretował bardziej jako nieznajomość przepisów przez osoby odpowiedzialne za taką organizację ruchu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
ale w obecnym stanie prawnym jest dokładnie tak jak mówisz - jeśli nie ma zakazu zawracania to gdy światła nie działają to zawracać można
  • Odpowiedz
Dojeżdżam do przejścia dla pieszych. Zapala się czerwone światło. Zatrzymuje sie przed przejsciem. Typek wchodzi na pasy. Przechodzac patrzy mi sie prosto w oczy, ja jemu. Wchodzi na chodnik. No to ja jeb jedynka i rura, bo po co zaczekać na zielone.
Mam nadzieję, ze ten za mną to nie szeryf z kamerką, co zaraz na psiarnie uderzy bo finanse na rozrząd i zaciski #!$%@? strzeli.
#gownowpis #prawojazdy
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@haosek:
@erebeuzet:
Najwięcej pokusy do przejechania dają mi te dziadowskie światła co jak za szybko jedziesz to walą czerwone w sekundę (to jest w ogóle zgodne z prawem?) ale z obu stron, tj. jak ktoś z przeciwka jedzie za szybko to te qrviszcze zatrzymuje ruch w obie strony.
  • Odpowiedz
#lublin #ruchdrogowy chyba #stopcham i #polskiedrogi bo mnie #!$%@? krew zalewa.
Ul, Jana Pawła II od skrzyżowania z Nadbystrzycką ograniczenie do 30, bo roboty drogowe całą dobę od dwóch tygodni. Stację benzynową budują.
Do 30. Na 3 pasmowej jezdni.
Ograniczenie bez odwołania znakiem obowiązuje do najbliższego skrzyżowania z ulicą Romantyczną.
Miłego oglądania przepisowej jazdy.
dominowiak - #lublin #ruchdrogowy chyba #stopcham i #polskiedrogi bo mnie #!$%@? krew...
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dominowiak: ten znak drogowy nie jest obowiązujący
Po pierwsze jest ustawiony za nisko - istnieje minimalna wysokość na której ustawia się znaki
Po drugie - na drodze wielopasmowej znaki ustawia się po obu stronach jezdni
  • Odpowiedz
ten znak drogowy nie jest obowiązujący

Po pierwsze jest ustawiony za nisko - istnieje minimalna wysokość na której ustawia się znaki

Po drugie - na drodze wielopasmowej znaki ustawia się po obu stronach jezdni


@pawelpablito: teoretycznie masz rację, ALE:
1. w razie "w" policja i tak cie zatrzyma i będzie chciała #!$%@?ć mandat, a za jazdę 50 km/h tam już jest 400 zł. Jasne, że można nie przyjąć mandatu, tylko bujaj się potem po sądach i szukaj rzeczoznawców, którzy powiedzą, że znaki nie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Atreyu: Definitywnie wina ciężarówki, weź dokład nie sprawdź chłodnice czy nie została uszkodzona bo możesz utknąć gdzieś na trasie z zagotowanym silnikiem
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
Mirki, miałem dziś rano zdarzenie w drodze do pracy. Aż się dalej we mnie gotuje. Podpowiedzcie mi proszę kto ma w tej sytuacji pierwszeństwo? Mandatu nie przyjąłem, ale gość twierdzi, że ma kamerę w aucie i sprawa trafi do sądu.
#prawo #samochody #motoryzacja #ruchdrogowy #pytanie #pytaniedoeksperta #pdk
WUJICO - Mirki, miałem dziś rano zdarzenie w drodze do pracy. Aż się dalej we mnie go...

źródło: comment_16426724793I1OQPwPHKApWxZCnvfg2p.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, miałem dziś rano zdarzenie w drodze do pracy. Aż się dalej we mnie gotuje. Podpowiedzcie mi proszę kto ma w tej sytuacji pierwszeństwo? Mandatu nie przyjąłem, ale gość twierdzi, że ma kamerę w aucie i sprawa trafi do sądu.

#prawo #samochody #motoryzacja #ruchdrogowy #pytanie #pytaniedoeksperta
teddybear69 - Mirki, miałem dziś rano zdarzenie w drodze do pracy. Aż się dalej we mn...

źródło: comment_1642662136z8swew7pFbCp5NHAAAZe8C.jpg

Pobierz
  • 97
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Robię sobie prawko kat. B i ogólnie mam taką sytuację, że godziny zajęć praktycznych pasują mi raczej w godzinach porannych. Czy dużo stracę jeśli żadnych jazd nie będę miał po zmroku? - chodzi mi o kwestię nauczenia się jazdy po ciemku.
Z drugiej strony w okresie letnim pewnie większość osób ma jazdy tylko, gdy jest widno, no bo ciemno się robi dosyć późno ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Nomada29: Na kursie nauczysz się zdać egzamin a do tego jazda w nocy nie jest potrzebna. Jeździć nauczysz się jak zdasz i zaczniesz jeździć ;)
Nie da się w ciągu tych 20 czy ile tam teraz jest godzin nauczyć dobrze jeździć. I nie mówię tu o samym prowadzeniu samochodu, bo to wiadomo, że niektórzy umieją w wieku 14/15 lat tylko właśnie i tym o czym mówisz. O ogarniania sytuacji na
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
Inny przykład to unikasz kolizji z wymuszającym i walisz w inne auto. Jak masz dane wymuszającego, to będzie na niego. Ale nawet jak poszkodowany ci potwierdza, że widział wymuszenie, ale nie da się ustalić kto to był, to pójdzie z twojego OC


@radziol88 nieprawda, w tym przypadku idzie z UFG bo sprawcą nie jesteś ty tylko nieujawniona osoba trzecia. Poza tym przytoczony przez ciebie przykład ma się nijak do powyższej sprawy.
  • Odpowiedz
@Mirush: trochę uprościłem, ale nie masz racji

Jeżeli nie uda się zidentyfikować sprawcy, to UFG wypłaci odszkodowanie tylko za szkody:

– na osobie, czyli takie dotyczące zdrowia i życia człowieka; tu w grę wchodzi np. zadośćuczynienie za śmierć bliskiej osoby, zwrot kosztów leczenia, rehabilitacji itp.,

– materialne, takie jak np. uszkodzenie pojazdu lub innego mienia, ale pod warunkiem, że u któregokolwiek z uczestników wypadku doszło do obrażeń ciała, a naruszenie czynności narządów lub rozstrój zdrowia trwały dłużej niż 14
  • Odpowiedz
To jest niewyobrażalne jak ludzie tutaj zachwalają nowy taryfikator XD Widać, że większość robi trasy dom-praca-biedronka-kościół-dom. O ile popieram wysokie mandaty i piętnowanie za parkowanie przy przejściu, na miejscach z kopertą czy wyprzedzanie na pasach, to argument, że prędkość zabija jest kompletnie z dupy. A najlepsze są ananasy co jeżdżą 30 km/h przy ograniczeniu 50 km/h. Jeśli przy normalnych dobrych warunkach boicie się jechać z prędkością jak na znaku, to oddajcie prawka.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@M_Osti: to masowe walenie konia do nowego taryfikatora (który jest oczywistym skokiem na pieniądze i trzeba być ekstremalnie naiwnym żeby wierzyć, że to z jakiejkolwiek troski o bezpieczeństwo) wynika z tego, że dla zawistnego p0lactwa najlepsza pożywka z możliwych to jest wtedy, jak ktoś inny traci, kogoś dotyka coś nieprzyjemnego - kwintesencja p0lactwa.

fajnie tylko porównajcie logikę oznakowania, jakość dróg, ilość dróg ekspresowych i wtedy wyjdzie czemu tam się jeździ zgodnie ze znakami


@M_Osti: dokładnie tak, ale nie przetłumaczysz. Refleksja, przewidywanie i logiczne myślenie to są rzeczy, które dalece wykraczają poza zdolności umysłowe tych baranków.
Przykładowo multum sytuacji, gdzie nie zdjęli znaków po remoncie, który skończył się pół roku temu, droga prosta, dobre warunki, że można lecieć ze 100-110, ale nie, MASZ NA ZNAKU 40 TO JEĆ 40 CZEGO
  • Odpowiedz
@M_Osti: To mówisz, że jazda autostradami po 200km/h na zderzaku, świecenie innym długimi to wina tego, że autostrady mają #!$%@? drogi? xD
#!$%@?ć mandatami was #!$%@? to mało. Mieszkam w Holandii i tu NIGDY nikt mi nie siedział na zderzaku. Wracałem do PL na urlop. Minąłem granicę niemiecko-polską. Zgadnij co się stało. Polaczki robaczki na zderzaku co chwila mimo, że nie zamulałem a jechalem PEŁNĄ dozwoloną prędkością.

I TAK, wysokie
  • Odpowiedz