Koleżanka przechodzi rozwód, jej mąż robi wszystko, żeby jej teraz utrudnić życie, a sam już mieszka z jakąś pindą. Przez kilka miesięcy nie dawał na hipotekę, a teraz chcę ją oskubać na kasę. Co się zajmie dzieckiem to ono ląduję w szpitalu. Raz zatrucie po lekach. Kilka dni temu się poparzył. Nawet nie wiecie jak mnie nosi teraz. Koleżanka niestety jest trochę sierotka i nie potrafi się bronić W sądzie. #gorzkiezale
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Saitaver: Skontaktuj koleżankę z centrum praw kobiet, może doradzą jej tam jakiegoś dobrego prawnika, na pewno przyda jej się pomoc psychologa jeśli nie potrafi walczyć o swoje.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
tl;dr: Będę walczyć o 1,5 synka

Cześć, z wiadomych powodów nie napiszę ze swojego konta. Po krótce: jestem przekonany, że jestem zdradzany, powiedzmy że w 95% Mam powody by tak sądzić i jak się zastanawiam, to tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu. 9.06. wyjeżdżam (spotkanie w centrali, wdrażanie nowych pomysłów centrali itp) za granicę na 5 dni. Jestem pewien, że cizia nawet kryć się nie będzie i gach będzie w
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zostawiłbym ci klucz, a ty wchodzisz powiedzmy sobie 11.06 o 22:00 i robisz zdjecia (oczywiscie €).


@AnonimoweMirkoWyznania: Uprzedzam osoby, które ewentualnie byłyby zainteresowane. Takie zachowanie to minimum jedno przestępstwo (albo nawet dwa, ale to już zależy od interpretacji przepisów) i dodatkowo poważny delikt cywilny, który na 100% skończy się mocnym walnięciem po kieszeni. Ciebie, OP-ie, też ostrzegam, bo zlecenie popełnienia przestępstwa też jest przestępstwem. Ogarnij się.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: A nie lepiej po prostu kamerka ukryta w mieszkaniu? We własnym mieszkaniu możesz sobie zainstalować (cele antywłamaniowe), żona nie musi wiedzieć. I masz całe nagranie dla sądu tego co się działo.

Bo jak ktoś będzie wchodzić robić zdjęcia żona może usłyszeć i nie zdaży zrobić zdjęć odpowiednich. Może trafić akurat gdy bedą pić kawę czy robić coś innego. A wchodząc raz... spali grunt na całe 5 dni. Duża szansa
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania

Jak odejść od żony kiedy nie potrafię jej powiedzieć tego wprost?

Tak, jestem absolutnym samcem beta. Ten związek jest długi, zdecydowanie za długi. Duszę się w nim, jestem głęboko nie szczęśliwy.
Moja żona wprost mówi że "jak każda kobieta chce tylko czuć się jak księżniczka" długie lata się starałem, robiłem wszystko by ją zadowolić
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Też byłem w podobnym związku też się męczyłem, też się starałem i ona tego nie doceniała. Ale już jestem z kimś innym i różnica jest jak to mówią niebo a ziemia. Moim zdaniem nie ma co przedłużać tego związku jeśli nie macie kredytu, czy dzieci na głowie. Życzę byś poznał normalną dziewczynę a wtedy odetchniesz.
  • Odpowiedz
@Maciek_z_LANu: Była już żona jest fitneską motywującą swoje klientki a ze cale 4,5 roku opieka nad synem byla moim priorytetem nie jej, syn nie umie żyć bez ojca ;) Żona poszła do innego faceta a my wyprowadziliśmy się tak więc ciężka praca i poświęcenie dla dziecka prawie każdej wolnej chwili opłaciła się. Wiedziałem, że będę miał to kiedyś wynagrodzone nie wiedziałem tylko że tak szybko hehe czuje się wygrany bo
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jaka jest szansa, że opieka nad dzieckiem po rozwodzie dostanie ojciec?
Rozwód z winy żony (wyjechała na emigracje, związek lesbijski, śmierć kochanki, dostaje dom w spadku i chce zabrać dziecko do siebie - to tak w skrócie, przed śmiercią nie chciała dziecka tylko sam rozwód) przez prawie 2 lata ojciec zajmował się dzieckiem w kraju, w wypizdowie w jakim mieszka matka nie ma polskiej szkoły najbliższe 150km dalej a
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach