@Iavolenus: PS. I ten klimat, jak taki ojciec przychodzi na "widzenia" i widzi jak JEGO SYN do obcego kolesia mówi "tato". Tego obcego, który dostał od sądu więcej praw do dziecka niż ojciec.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie do końca rozumiem w czym rozwód miałby tu pomóc ¯\_(ツ)_/¯ Co, uzdrowi nagle Twoją żonę, czy co? Ty powinieneś jej pomagać skoro ma poważny problem, a nie porzucać. Jeśli nie daje sobie pomóc i jeśli relacja z nią wyniszcza Cię, to spróbuj separację i wspieraj ją na odległość. Rozwód niczego Ci nie rozwiąże.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czołem mirko. Sytuacja dosyć przykra i poważna, żaden bait. Mam 19 lat, w sumie za niedługo kończę 20. Jak byłem w podstawówce to oboje rodziców mnie tłukło. Albo za jakąś jedynkę, albo za to że np. nie umiałem napisać jakiejś literki prosto w liniach, albo coś przeskrobałem typu rozbicie szklanki. Często bicie pasem po dupie, twarzy, bicie po twarzy z otwartej ręki, skórzanym kapciem, nawet czasami kopanie. O karach
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Doradzam się odciąć i Matce powiedzieć ze jak zmądrzeje to może w Tobie znaleźć oparcie.

Nie rozumiem tej troski o matkę. Ktoś a szczególnie KOBIETA matka! Która podnosi rękę na dziecko, jest w stanie skrzywdzić bezbronną istotkę to najgorszy sort największej patologii.
Matka przestała Cię łac tylko dlatego ze sama czuje się jak ofiara męża.
Nie dlatego Ze cię kocha. Dalej jest tą samą paskudną sadystką tylko straciła animusz.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#zwiazki #rozwod #prawo
Mój brat to betabankomat. Był sobie w tym stanie kilka lat, zrobił jedno dziecko, potem drugie 'się pojawiło' - nie wiadomo czy jego czy z przyprawienia rogów (udowodnionego), ale nie robił inby, bo pod pantoflem najwyraźniej było bardzo wygodnie.
Związek był jaki był, czyli on z--------a zagramanico, ona 'opiekuje się' dziećmi i p----------a wszystko co jej przelewa (czyli 6-7k PLN/msc), sama do
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Różowa tutaj.
Czy ktoś z Was spotkał się z syndromem DDRR (Dorosłe Dzieci Rozwiedzionych Rodziców)? Czy rozwód bardzo mocno wpływa na zawiązywanie znajomości w przyszłości? Jak to wygląda z zaufaniem drugiej osobie? Czy bardzo przekłada się to na wizję budowania rodziny, niechęci do instytucji małżeństwa? Czy są lęki, by komuś w pełni zaufać?
Nie chcę nikogo urazić takimi pytaniami, pochodzę z małej miejscowości, gdzie nie ma za bardzo rozwodów, nie mam
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętajcie zdrada ZAWSZE wina leży po obu stronach.


@Salagama: a jak ktoś cię okradnie to też wina leży po twojej stronie, bo miałeś czelność mieć coś drogiego? XD

wina leży po stronie zdradzającego tylko i wyłącznie. jak związek się psuje to się go naprawia albo się odchodzi, a nie szuka bolców/pierogów na boku.
  • Odpowiedz
Wyhaftowałam jakiś czas temu z okazji 30. rocznicy ślubu rodziców takie oto drzewo życia. Niestety tak się sprawy potoczyły, że jednak będzie #rozwod xd Dlatego ktoś z Was może stać się właścicielem tego cudeńka :D osoba wylosowana w #rozdajo wybierze sobie jakie daty/inicjały zostaną wyszyte - nawet nick na wypok.ru może się zmieści, jeśli ktoś ma krótki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Losowanko w środę
Meyru - Wyhaftowałam jakiś czas temu z okazji 30. rocznicy ślubu rodziców takie oto d...

źródło: comment_P7e9hEualWn7J2KOZDFAiMoBRsqaa62G.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Meyru nie chcę Cię martwić ale podejrzewam że wzór zawierał "przepis" na wszystkie litery i cyfry ale na docelowym hafcie powinno się z nich ułożyć jakieś sensowne wyrazy i liczby ( ͡º ͜ʖ͡º) mimo wszystko bardzo ładny efekt, szczególnie kolorystyka fajna
  • Odpowiedz