@w_szafa: tak za porozumieniem. glowna przyczyna to wypalenie sie zwiazku, brak wspolzycia, konflikty i rozne plany na przyszlosc. Tak to ubrala w slowa zona jak skladala pozew. Oczywiscie bylo tak, ze ona dala ciala bo miala wylane na zwiazek. To ja zabiegalem, staralem sie i "nosilem" ja na rekach. Ona tylko brala nic nie dajac w zamian.
  • Odpowiedz
Baby to świnie
Rozwód w rodzinie.
Znacie ten typ roszczeniowej dziewczyny co uważa że za leżenie i pachnienie wszystko się należy? Otóż kuzyn na taką trafił, tylko klapki na oczash ślub brał, a potem nagle wychodzi szydło z worka. W końcu coś w nim pękło, nie będzie żył sobie wypruwał. I mi opowiada jedną z przedostatnich kłótni, gdy wykazywali sobie kto się bardziej powświęcał w tym chorym zwiazku. I jego locha mówi
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio na mikro wywiązała się duskusja odnośnie alimentów na dziecko.

Pojawiają się głosy, że z alimentów na dziecko spokojnie idzie utrzymać zarówno dziecko jak i matkę, inni twierdzą, że te alimenty są tak niskie, że nie starcza na podstawowe wydatki dla dziecka.

Jeżeli macie przyznane alimenty, płacicie je, lub znacie kogoś kto płaci lub otrzymuje, podzielcie się proszę w ankiecie informacją w jakiej wysokości.

Nie

Płacę lub otrzymuję alimenty na dziecko w wyokości

  • < 200 pln 2.9% (1)
  • 200 pln - 400 pln 14.7% (5)
  • 400 pln - 600 pln 47.1% (16)
  • 600 pln - 800 pln 5.9% (2)
  • 800 pln - 1000 pln 2.9% (1)
  • 1000 pln - 1500 pln 2.9% (1)
  • 1500 pln - 2000 pln 0% (0)
  • 2000 pln - 3000 pln 2.9% (1)
  • > 3000 pln 20.6% (7)

Oddanych głosów: 34

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Baudi:

te alimenty są tak niskie, że nie starcza na podstawowe wydatki dla dziecka.


Alimenty w wysokości np. 500 zł. To jest od jednego rodzica.
Logicznie drugi rodzic ma wkład równy, czyli daje nam to
  • Odpowiedz
Z tego co się orientuje, to rodzic który nie wychowuje dziecka (czyli przeważnie ojciec), musi ponieść koszta utrzymania dziecka w całości


@Baudi: Nie jest to prawdą. W moim przypadku sąd wyliczył orientacyjnie ile kosztuje utrzymanie dziecka i kwotę te rozbił 3 do 2 - czyli osoba wychowująca 40%, druga 60%
  • Odpowiedz