Dzień dobry #rozowypasek. Interesuje mnie co ile dni chodzicie do Rossmanna?

Co ile zaglądasz do Rossmanna?

  • 1-3 dni 14.0% (6)
  • 3-6 dni 2.3% (1)
  • co tydzień 16.3% (7)
  • co 2 tygodnie 11.6% (5)
  • co 3-4 tygodnie 55.8% (24)

Oddanych głosów: 43

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obejrzałam popularny, południowokoreański serial netflixa z jednakowymi mundurkami.
Główny antagonista jest tak ruchable i boski, że dawno nie widziałam tak zajebistego czarnego charakteru.
W zdecydowanie lepiej wygląda jako ten zły, niż ten dobry, ale nie sądziłam, że jakikolwiek koreański aktor mnie tak zachwyci swoją urodą i charakteryzacja. A myślałam, że jego serialowy brat jest całkiem zacny i słodki.

#przemyslenia #niepopularnaopinia #seriale #rozowypasek
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć,
Moja żona pisze prace magisterską z psychologii i robi badanie na temat zachowań żywieniowych w kontekście strategii radzenia sobie ze stresem i poczuciem własnej skuteczności.
Jeśli znajdą się jakieś Mirki i Mirabelki, którzy wypełnią ankietę do tego badania to będę wdzięczny.
Badanie jest w pełni anonimowe i zajmuje około 10 do 15 minut.
Pozdrawiam
Link do badania:
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Po świętach zerwałem z #rozowypasek albo to na zerweła ze mną z powodu kilku nieporozumień i rosnącego negatywnego napięcia. Przez cały ten czas nie odzywaliśmy się do siebie słowem mimo kilku moich prób spotkania się czy zdzwonienia. Wczoraj napisałem do niej że chce jej oddać obraz który kiedyś namalowała i od słowa do słowa zaczęliśmy rozmawiać powoli wyjaśniając sobie wszystkie nasze uczucia które wywołały kłótnie.

Tutaj

Jak reagujesz na pęknięty szew w ulubionym misiu?

  • Wyrzucam na śmieci i kupuje nowego 28.6% (14)
  • Kupuje wate, dopycham i starannie zszywam 71.4% (35)

Oddanych głosów: 49

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Każdy ma wady, w związkach są kryzysy, nieporozumienia i kłótnie. Nie warto od razu się poddawać. Ale wszystko zależy od nasilenia problemu i chęci z obu stron na rozwiązywanie, dostrzeganie swoich błędów. Kryzys w związku można przejść, o ile cały związek nie jest jednym wielkim kryzysem.
  • Odpowiedz
Piekna klotnia z #rozowypasek , w srode oddaje samochod na wymiane hamulcow z tylu, pyta sie mnie ile to bedzie kosztowalo. Podalem zakres, oczywiscie niezadowolona bo ona chce wiedziec dokladnie xD

Zaraz bedzie dzwonic do serwisu i pytac sie o dokladna cene xD
#logikarozowychpaskow
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziewczyny, kręci Was pewność siebie u faceta.
Tylko czy pewny siebie facet który gada głupoty (oczywiście z pewnością siebie i wiarą że ma rację) też jest uważany za atrakcyjnego?

Mam tak, że nawet wiedząc że mam rację nie chce mi się przekonywać ludzi do niej (po prostu mam to w czterech literach), czy to kobiet czy kolegów.

Prawdopodobnie przez to często wychodzę na nieatrakcyjnego i niepewnego siebie faceta (w oczach kobiet).
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej mirki,
Mam taki problem i nie bardzo wiem jak do tego podejść - ja lvl 29, różowa 3 lata młodsza. W związku jesteśmy jakieś 8 miesięcy i układa nam się w miarę dobrze, lubimy spędzać czas ze sobą, w łóżku też zajebiście a sprzeczkę mieliśmy dosłownie jedną przez ten czas. Ale - pomimo tego, że jest najcudowniejszą najukochańszą osóbką, to mam przeczucie że to jednak nie to. Trochę
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim:
Z doświadczenia:

8 msc to jeszcze jest etap 'love story', hormony itp. Później będzie więcej 'zwykłego żyćka' w którym partnerka może okazać się często nieporadna, co zgodnie z Twoimi przewidywaniami sprowadzi się do 'ogarniania jej'. Skoro masz to przeczucie już teraz, to ono raczej nie zniknie - będzie fundamentem do narastającej frustracji w takich sytuacjach, szczególnie kiedy dla Ciebie coś jest 'proste i oczywiste' a dla niej to problem nie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim czy na pewno mierzysz jej inteligencję czy po prostu porównujesz ją do siebie? Zdawanie prawa jazdy nie świadczy o inteligencji a umiejętnościach manualnych w kryzysie. Możesz jej w tym zaproponować zdawanie na aucie z automatem i prawdopodobnie by zdała wtedy egzamin. Co do liczenia w głowie to nie świadczy o inteligencji. Umiejętność liczenia w głowie się ćwiczy i jeśli ona zawodowo nie musi liczyć to ta umiejętność po prostu zanika.
  • Odpowiedz
Heja( ͡° ͜ʖ ͡°)
Spotkałem się już kilka razy z takim przypadkiem.
Obca kobieta, sama mówi do mnie dzień dobry, gdzieś na ulicy. Nawet zagaduje. To ekspedientka ze sklepu stąd mnie zna.
Natomiast jak idzie ze swoim facetem, udaje że mnie nie widzi.
Trochę mnie to śmieszy takie zachowanie.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BaviDamek: szuka opcji na boku ale jeleniowi nie daje nic po sobie poznać, zresztą od 2 lat mam fwb z mężatką to znam temat na wylot, kobiety są mistrzami kamuflażu i nawet nie macie pojęcia ile jest takich małżeństw
  • Odpowiedz
@JuanPablitoSegundo_2137: już tłumaczę.
Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat psychika chłopców nie została tak rozwalona grami komputerowymi nawet w połowie procenta, jak psychika dzireczynek została rozwalona w drobny mak przez media społecznościowe.
  • Odpowiedz
W realu jestem p---a jakich mało, a #tinder, #badoo czy inna #fotkapl nie oddają, bo pomimo mordy mocne 5-6/10 to nie umiem "zaciekawić" loszki z obawy, że cokolwiek napiszę to będzie źle...


@JuanPablitoSegundo_2137: 5/10 to za mało żeby zainteresować kobiety w internecie. Jeśli jeszcze do tego piszesz jak typowy mariuszek podnóżek to nie dziw się, że zostajesz z niczym bo nie jesteś przystojny
  • Odpowiedz