@Mr_Luigi: przypomina mi to jak moja różowa rozbiła auto, wjechała w nią inna różowa bo jej się wydawało, że ma pierwszeństwo. Moja mądra dzwoni do mnie i zapłakanym głosem mówi coś w stylu: annon, durna p---a w------a we mnie na skrzyżowaniu, nie mogę wyjść z auta nie wiem co robić. Ja daleko od domu, blady jak trup, w głowie wizja zakleszczonego różowego w aucie, totalny r--------l. Mówię dzwoń na policję
  • Odpowiedz
@crasti: tak, tyle ze objawia sie to zazwyczaj tak:

podroze - czytaj: lubie ogladac fotki z filtrami z malediwow, ogladam sobie foldery biur podrozy xD
dobre jedzenie - lubie zjesc pitce i isc do wege knajpy z hummusem
muzyka - temat rzeka, prawdopodobnie szczyt jej zainteresowan to remixy popowych kawalkow przez jakichs srednio-znanych producentow, ktore ma wszystkie z jednego kanalu na yt typu majestic casual
imprezy - ( ͡°
  • Odpowiedz
@donpokemon: no to logiczne..
w zdrowym, kochającym się zwiazku ludzie wzajemnie o siebie dbają.
Ja bardzo lubię gotować dla męża. Znaczy ogólnie po prostu uwielbiam gotować, więc tym bardziej cieszy mnie jego radość, gdy przyrządzę coś, co lubi.
Ale żeby nie było - on też nieraz cos dla mnie upichci i wszyscy są zadowoleni :)
  • Odpowiedz
hejka mirki mój #rozowypasek leży właśnie na łóżku czekając na termoforka i narzeka że krusze w łóżku ciastem :-P Ale wiecie co? jest najpiekniejsza i najcudowniejsza kobieta na ziemi i nie wyobrazam sobie zycia bez tego marudzenia :-P tak samo bez jej cudownego usmiechu który mógłbym oglądać 24\7 pierwszy raz czuje coś takiego do kobiety. możecie nie wierzyć ale jestem najszczesliwszym #niebieskim pod sloncem. A moja #rozowa
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, mam dla was bardzo dobrą radę: szczerość wobec #rozowychpaskow się nie opłaca.

Ojciec różowego zrobił pewien nieinwazyjny psikus, dał mi do sprawdzenia pewien sprzęt komputerowy wbrew #rozowypasek (już się parę razy przeciwstawiała i rzeczony sprzęt stał się nawet obiektem żartów za każdym razem jak przychodziłem) wykorzystując chwilę, że jej nie było. W sumie dopiero się zapoznaję z tym człowiekiem, jest bardzo sympatyczny i lekko w życiu nie ma,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@QBA__: Jeśli cho o życzenia to mam to ukryte i dla mnie to s----------e. W ogóle od zawsze fejs był dla mnie skupiskiem s----------a, ale mimo tego, że nie komentuje, nie lajkuje to lubię sobie na wykładach posiedzieć i przygarna c porcję raka, gdy gorące into mirko obczajone ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Elo Mirki ( ͡ ͜ʖ ͡)

Od dawna czytam mirko i często pojawiają się tutaj dyskusje na temat związków. Sam byłem przez większość życia typowym piwniczaninem, więc siłą rzeczy tematyka ta była dla mnie czymś odległym. Zmieniłem jednak dramatycznie wiele rzeczy swoim życiu i w ciągu ostatnich dwóch lat kilka #rozowychpaskow z mojego otoczenia okazywało mi swoje zainteresowanie. Chociaż były to fajne dziewczyny, to z różnych względów nie chciałem
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bioflawonoid: 95% "kobiet" na portalach randkowych to karyny. Daruj sobie. A co do spotkań z dziewczynami z otoczenia - to ich problem jeśliby Wam nie wyszło a nie Twój ( ͡° ͜ʖ ͡°) Widać nie masz jeszcze tej pewności siebie.

Z resztą nawet gdyby do czegoś doszło między wami to co? Koniec świata? Bo tak z tego można zrozumieć co piszesz.
  • Odpowiedz
Właśnie wróciłem z szybkiego browara z koleżką. Dowiedziałem się, że tydzień temu jego #rozowypasek postanowił się "rozerwać" pod jego nieobecność (miał nockę) i zorganizował zabawę dla swoich #rozowychpaskow i zaprosił je na małą imprezkę w domu (należącego do mojego kumpla, żeby było ciekawiej). Nic w tym złego by nie było gdyby nie to, że jedna z koleżanek jego dziewczyny zadzwoniła po jakiś dwóch swoich znajomych i kolesie odstawiali
  • 63
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach