Jeszcze niedawno broniłem #vegan #wegetarianizm i starałem sie udowodnić na podstawie swojej relacji, że mówienie iż każda weganka to p----------y #rozowypasek to gruba przesada, a tag #bekazwegetarian to nie jest żadna beka. Po roku z weganką, wspominając swoją ex, chciałem Was teraz bardzo przeprosić za te słowa i przyznaję:

Mieliscie rację :)

#oswiadczenie #oswiadczeniezdupy #rozkminy #takaprawda
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kolak68:
Po pierwsze nie jestem nikim "mądrzejszym", ale dzięki za uznanie.

Po drugie od jakiegoś już czasu już nie wdaję się tego typu dyskusje z kilku przyczyn. Jedną z nich jest to że wymieniając podglądy i opinie stracę bezpowrotnie kilka godzin z mojego życia, a 50 komentarzy dalej i 2 godziny później okaże się i tak że nikt nikogo nie przekonał.

Napiszę jednak coś
  • Odpowiedz
Taka mnie przekmina złapała - jak jedziemy autobusem (jako pasażer) i wchodzimy w zakręt, to działająca na nas siła odśrodkowa wpycha nas na ... no właśnie, na co? Na ścianę? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Czy może na okno? Autobus ma ściany? Bo tak troche nie bardzo to wygląda jak ściana. Bardziej takie okno, bym powiedział, z wielką szybą. Jak to jest? Gdzie tu logika? Co ma autobus po
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie rozumiem uwielbiania "wybitnych" jednostek. Serio. Weźmy tych "naj-" z mirko. Dlaczego ludzie nie traktują ich jak zwykłych ludzi, tylko jak jakichś idoli? Pod każdym ich wpisem roi się od komentarzy, ale nie konstruktywnych, co byłoby dobre, ale od klepania się po pleckach bez celu. Plusowanie każdego byle wpisu. Dlaczego? Wyjaśni mi to ktoś? Pewnie pojawią się głosy, że zazdroszczę, że ja nie mam takiego, nie wiem, fejmu... To nie tak. Chyba
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy może mi ktoś wytłumaczyć akcję zbierania nakrętek? U mnie w #pracbaza dziennie idzie sporo butelek wody, więc tych nakrętek się uzbiera, ale nie rozumiem po co? Jak byłem w szkole to też organizowali taką akcję, wtedy się zbierało na wózek inwalidzki czy na coś. Ale po pierwsze, kto sponsoruje ten wózek, po drugie, ile trzeba zebrać tych nakrętek, a po trzecie, dlaczego sponsorowi się to opłaca skoro nawet nie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pogromca: producenci napojów nie mają nic z tym wspólnego. nakrętki kupuje skup, coś w stylu złomu bo jest to surowiec wtórny. a kasę odbiera ten co nakrętki zebrał i za to kupuje np wózek. ty też możesz to zrobić, a np coca cola o tym nawet nie będzie wiedzieć także nic tu nie ma wspólnego z ulgami
  • Odpowiedz
@Ynteligent: Po pierwsze nakrętki są małe czyste i łatwo się je zbiera, a jednocześnie maja wieksza "gęstość" w przeliczeniu np na worek 180l. Wyobraź sobie akcje zbierania butelek PET, słabo raczej, nie? Do tego im więcej butelek bez nakrętek w śmieciach tym lepiej, łatwiej sie prasuje takie śmieci
  • Odpowiedz
Tez sie tak ekscytujecie pierwszym nocnym powietrzem danej pory roku? Ja wlasnie wyszłam z pracy i poczułam po raz pierwszy w tym roku to wspaniałe jessienne, zimne i świeże potwierze. I juz mi przed oczami stanęły pierwsze przymrozki, wszystkich świętych, pierwsze dekoracje świąteczne i to czekanie na święta. Tak jak latem kiedy wieczorne powietrze jest juz ciepłe i dosyć duszne i juz wiesz ze tylko chwila i juz będą grille, piwka, wakacje
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, studenci prawa, fanatycy prawa miedzynarodowego publicznego:
: Trudnosc polega na tym, ze to pytanie wielokrotnego wyboru
1. Na terytorium RP bez pozwoleń wleciał samolot bojowy , naruszając przestrzeń powietrzną RP . W takiej sytuacji co do zasady można taki samolot zestrzelić ?
a) Nad portem w Gdyni
b) Nad morzem terytorialnym 10 km za linią podstawową
c) Nad strefą ekonomiczną 15 km za liniami podstawowymi
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Goethe: Jest coś takiego jak prawo międzynarodowe publiczne w pytaniach i odpowiedziach (testy wielokrotnego wyboru, nie znam autorów), skoro masz egzamin w tej formie, to całkiem możliwe, że część pytań będzie się powtarzać.
  • Odpowiedz