Naszła mnie taka rozkmina odnośnie TEGO wpisu. To, że ktoś dostaje nowy numer, czyli jakiś stary, dezaktywowany kogoś innego jest trochę creepy, jak się pomyśli o tym w taki sposób, że za każdym z tych numerów kryje się czyjeś poprzednie "życie". Tak jak ktoś tam napisał, że nadal dzwonią do niego w nocy z pytaniem "gdzie wyładować palety?", czy wysyłają właśnie jakieś sms-y windykacyjne... Ile tych "żyć" mogło być wcześniej?
#rozkminy
#rozkminy






































W internecie można znaleźć filmy jak kartele torturują członków wrogich gangów np. poprzez skórowanie, czy ucinanie kończyn na żywca. Ale zastanawia mnie jedna rzecz - czyżby żaden z członków takiego gangu nie pomyślał o tym, żeby ukryć sobie w zębie jakąś szybko działającą truciznę, albo znieczulenie - np. fentanyl, żeby oszczędzić sobie cierpienia w przypadku bycia przechwyconym?