• 1
@T3sla: nastawniczy czy dyżurny z tego co wiem musi mieć podobne kryteria zdrowotne co maszynista, tak samo konduktor czy kierownik pociągu. Myślałem np o dyspozytorze kolejowym ale słyszałem że żeby być np dyspozytorem dla maszynistów to najpierw samemu tym maszynistą trzeba być chociaż jakiś czas. Także myślę że nie będę kolei się na siłę trzymał. Może spedycja, akurat jestem po logistyce teraz też studiuje logistykę. A spedycja się z nią
  • Odpowiedz
Jednym z plusow bycia singielka jest to, ze nie trzeba wymyslac ani kupowac prezentow partnerowi na swieta.

Zawsze mnie to meczylo, ze musze myslec co kupic, biegac po tych sklepach bo wypada, bo on pewnie tez cos kupi, a tak wywalone. Nie mam komu kupowac i moge patrzec jak inni marnuja na to swoj czas i zycie.

Tylko czasami brakuje porzadnego dupcenia ale juz sie przyzwyczajam chyba

#rozkminy #zwiazki
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@klaudxx: przecież możecie się dogadać jak chcecie co do upominków. Żeby np tylko w urodziny sobie coś kupować. Buzi nie masz aby porozmawiać?
  • Odpowiedz
Ten obrazek od @DarthRegis (-klik-) skłonił mnie do #rozkminy

Mam taką hipotezę, że orzeł wydziobywujący Prometeuszowi wątrobę jako kara od Zeusa za kradzież ognia i podarowanie go ludziom (żeby mogli m.in. gotować jedzenie) jest alegorią tego, że gotowanie jedzenia niszczy enzymy w nim zawarte (enzymy są z białek, a białko zaczyna ulegać denaturacji w temp 42+*C, a w 60 stopniach enzymy są już kaput). Przez zabicie enzymów w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#prawo #zima #rozkminy

Sytuacja teoretyczna: postawię na swojej posesji 2 wielkie lodowe kule jedna na drugiej, oblepię śniegiem aby wyglądały jak bałwan. Ktoś wejdzie na moje podwórko z zamiarem zniszczenia mi tego bałwanka, zamachnie się z nogi, kopnie i pogruchocze sobie kości.
Czy będzie to moja wina i będę musiał płacić odszkodowanie?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jezus_cameltoe: moim zdaniem nie, taki bałwan nie jest inherentnie niebezpieczny, zwykle nie masz też podstaw do spodziewania się, że ktoś wtargnie Ci na posesję, żeby go skopać. Realne ryzyko odpowiedzialności ponosiłbyś tylko w specyficznej sytuacji, np. gdyby złośliwy sąsiad zrobił tak już dwa razy, a Ty za trzecim razem skonstruowałeś trwardordzeniowego śniegoczłowieka żeby złamać mu kość śródstopia.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kojarzę panią asesor jeszcze ze studiów, rok starsza, świeżynka po aplikacji.

Sam dostałem się na aplikację sędziowską za pierwszym razem i za rok najpewniej bym już zamiast egzaminu radcowskiego zdawał egzamin sędziowski, ahh.

Do teraz się zastanawiam co by było gdyby. Ciekawe jak lepszy byłby system, w którym sędzia jest koroną zawodów prawniczych i zostaje nim np. adwokat, radca, notariusz, prokurator po przepracowaniu x lat. Teraz przeskok z innych zawodów na urząd
VaizardOmbre - Kojarzę panią asesor jeszcze ze studiów, rok starsza, świeżynka po apl...

źródło: A75BD557-FF0D-46FA-AF01-C896A23AB0BA

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Są samochody, które mają oddzielne żarówki dla świateł mijania i drogowych. Światła drogowe (długie) można używać tylko wtedy, gdy nie ma nikogo przed nami, ponieważ oślepiają innych kierowców. Jeśli ktoś zdecyduje się zamontować w ich miejsce żarówki LED, to teoretycznie jest to nielegalne, ponieważ nie można ich stosować bez odpowiedniej homologacji. Z drugiej strony, takie światła i tak nie powinny być używane w obecności innych uczestników ruchu drogowego.

#samochody #
Pupeteu - Są samochody, które mają oddzielne żarówki dla świateł mijania i drogowych....

źródło: catto

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiem, że było dużo takich wpisów, ale też macie takie wrażenie, że czas tak szybko z--------a. No na prawdę, nie mogę w to uwierzyć. Dosłownie pamiętam to jakby było wczoraj - dopiero przyleciałem na urlop do Polski a dzisiaj już leżę w moim łóżku w mieszkaniu w UK. A byłem w PL tydzień. Tak samo w UK - sen, praca, sen i tak praktycznie codziennie, jedynie weekendy jakiś shopping i znowu poniedziałek,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mielonkazdzika święte słowa. Byłem miesiąc w Polsce. Wlot jest w sierpniu. Strzeliło jak z bicza. Gdzie i kiedy? Nie wiem. Wcześniej Włochy, szybki wypad na dwa Rogoźnie do Mediolanu bo znajomi tam mieszkają. Dwa tygodnie tam a potem tydzień na Sycylii pozwiedzać. Potem uwidziała mi się Barcelona. Trochę przereklamowana ale w sumie miło spędzone dwa tygodnie. Wróciłem do UK i czegoś mi brakowało. Wróciłem do Polski i znajomi namówili mnie na
  • Odpowiedz
@Adameks51: Przylecialem na zakupy do Londynu w 2001 kupic troche muzyki jako byly DJ i producent muzyki elektronicznej. Poweidzilaem sobie ze spruboje zostac na 3 miesiace z tamtejsza wiza,ogarnac troche kasy i zarobic wiecej- miasto mnie pochlonelo i minelo dwadziescia pare lat.
Bylem dwa razy zonaty tutaj,dwa mieszkania, jedno dziecko,milion prac w gastronomi o ktorej nie wiedzialem nic a zostala moja pasja...
Pierwsze 10 lat to byla sielanka,super imprezki,milion znajomych,poznawanie
  • Odpowiedz
Zastanawiałem się kiedyś jak wygląda kwestia z tzw. jadłodzielniami w Polsce? W #kielce np chyba jedyną inicjatywą jaka powstała było postawienie kilku lodówek ogólnodostępnych w różnych częściach miasta, w których z tego co się orientuję ekstremalnie rzadko coś jest. A jak to wygląda w waszych miastach?
#pytanie #rozkminy #jedzenie #pomoc #polska
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwa dni wolnego - pierwszy raz od kilku miesięcy tylko dla siebie. Wolne w robotach, różowa cale dwa dni na egzaminach.
Co zrobić z tym czasem? #rozkminy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ShowBiz możliwe nawet, że dlatego tenkraj i politycy są tacy miałcy i mierni...bo ani nie byli dziedzicami-oskarkami z prawdziwego zdarzenia, a wychowali się w czasach dorobkiewiczów lub ludzi pracy, gdy odstawanie od reszty było jak proszenie się o kłopoty, i ktoś "udany" prędzej by się chwalił jazdą po pijaku niż rozmyślaniami z neetowania ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Światło jest po prostu falą elektromagnetyczną, a to że ją widzimy jako światło to tylko przez to, że na ziemię ze słońca trafia sporo fal o akurat takiej długości i ewolucja nas do tego przystosowała. Jakby słońce nawalało rentgenem to może właśnie takie fale widzielibyśmy
Ale że niektóre węże widzą podczerwień i mają wbudowaną termowizję to im zazdroszczę
#rozkminy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach