@atrax15: no to zacznijmy od początku. art. 24 ustawy Prawo o ruchu drogowym określa, że minimalny odstęp od wyprzedzanego rowerzysty to 1 m. Czy w 10s a odległość jest zachowana? Oczywiście nie, czy mogło to zirytować rowerzystę? Oczywiście, że tak. Czy jaśnie pan kierujący powinien wyprzedzić w tym momencie? Nie, powinien był zaczekać....
Ale to zachowanie rowerzysty jest problemem, bo ominął auto przed przejściem. Chociaż sam do końca nie rozumiem
  • Odpowiedz
aut więcej się rozbija, bo jest ich więcej


@atrax15: co nie zmienia faktu, że większość wypadków z udziałem rowerzystów powodują kierowcy samochodów osobowych.
Miłego dnia i smacznej kawusi.
  • Odpowiedz
Co w głowach mają #rowerzysci, którzy nawet na bocznych drogach w dzielnicach domków jednorodzinnych i tak jeżdżą po wąskich i dziurawych chodnikach pełnych lamp i innych przeszkód kiedy obok jest nowa gładka nawierzchnia ulicy?

Ja jadąc na hulajnodze z chęcią bym skorzystał z ulicy, ale sejm mi zakazał. Oni mogą i wręcz muszą jeździć razem z autami, ale nie chcą ()

Dziś jechałem za takim jednym delikwentem
T.....n - Co w głowach mają #rowerzysci, którzy nawet na bocznych drogach w dzielnica...

źródło: comment_1657094126kvcSIwi9RzKwe7cISAUGdn.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie rozumiem dlaczego jednak każdy w spokojnej okolicy pcha się na te wertepy chodnikowe

@Tytanowy_Lucjan:
Też tego nie ogarniam, szczególnie kiedy jazda po chodniku jest zabroniona. Przepisy może i są w tej materii pokręcone ale czy to taki problem, żeby zapamiętać, że po zwykłym osiedlowym chodniku nie wolno jeździć na rowerze?

Według prawa sprawy mają się tak:
1. DDR (Znak C-13 lub P-23) - obowiązek korzystania kiedy prowadzi w kierunku podróży, rowerzysta
  • Odpowiedz
@Joterini2: kierowca jechał zgodnie z przepisami wiec go zostawmy, to rowerzystka była pijana i powodowała zagrożenie. Zajmijmy się przyczyną problemu, a nie wszystkim innym.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Katiee: akt defekacji dotyczył rowerzysty, który pod wpływem jednego piwa jechał ścieżką rowerową. Bawisz się w erystykę czy docieranie prawdy?
  • Odpowiedz
@Altru: bo przejazd rowerem przez przejście Z ZACHOWANIEM WSZELKICH ZASAD BEZPIECZEŃSTWA I PRĘDKOŚCI powinien być możliwy i mam nadzieję że kiedyś ktoś pójdzie po rozum do głowy i do tego doprowadzi (no ale z drugiej strony państwo musiałoby zrezygnować z dochodowego biznesu mandatów za przejazd przez przejście więc nierealne)
  • Odpowiedz