Znowu pedalarze zablokują ulice i to na kilka godzin, bo to nie jest wyścig ze startu wspólnego, że policja blokuje drogi tylko na czas przejazdu, ale indywidualna jazda na czas, gdzie każdy startuje co minutę, więc ruch aut zostanie wstrzymany na cały czas trwania imprezy. Jeździ się na specjalnych rowerach do jazdy na czas (pełne koła, lemondka na kierownicy i aerodynamiczna pozycja).

Ostatnio na tych zawodach doszło do groźnego wypadku, gdzie rozpędzony
SendMeAnAngel - Znowu pedalarze zablokują ulice i to na kilka godzin, bo to nie jest ...

źródło: time_trial

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gorzki99: Ale co kogo gumno obchodzi twój biznes ? Dlaczego ktoś ma za twój biznes płacić ?Za twoje straty, kary umowne? Bo coś sobie założyłeś "optymistycznie" i nie pykło.
Zrozum chłopie.
Ale nie zrouzmiesz i będziesz szczekał na pedalarzy bo co ci szkodzi.
  • Odpowiedz
@PodniebnyMurzyn: Z doświadczenia powiem że kostkowe ścieżki to w 80% przypadków lipa. Ścieżki są dostosowane pod mtb a nie pod rowery miejskie.
Chyba jak narazie u mnie na podium jest ścieżka w Dęblinie z kostki - Jechało się mi po niej gorzej niż leśnymi drogami z korzeniami.
  • Odpowiedz
@PodniebnyMurzyn: Generalnie jeśli obok jezdni jest DDR to staram się po niej jechać, ale niekiedy stan tej DDR to jest jakaś abstrakcja. Co 50 metrów wyjazd z posesji, krawężniki na kilkanaście cm, nie wspominając o nierównościach na samej DDR, że Ci plomby wypadają i można wstrząsu mózgu dostać. Nawet kiedyś mnie policja zatrzymała, ale jak im pokazałem jak ta DDR wygląda to sami przyznali, że nie da się po niej
  • Odpowiedz
Zabawna jest ta hipokryzja pedalarzy. Jeśli mogą tylko utrudniać życie wszystkim uczestnikom ruchu drogowego w imię przepisów to robią to z radością udając głupa: "PoRD na to pozwala, więc w czym problem? ". Jednocześnie nie przeszkadza im to hejtować kierowców, którzy również w granicach prawa myją sobie szyby na skrzyżowaniu w pobliżu rowerzysty. Wtedy już PoRD schodzi na dalszy plan, a dobre obyczaje są najważniejsze.
#bekazpedalarzy #rower #
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przejechałem dziś 100 km na #rower. Przez około 50% czasu jechałem drogami publicznymi (absolutnie nie było innej możliwości ¯\_(ツ)_/¯) i... nic złego mnie nie spotkało. Musiałem nawet przejechać przez ponad 100 tys miasto wzdłuż głównych ulic przez spore skrzyżowania (tutaj miałem już ścieżkę/ciąg/cokolwiek innego dla rowerów) i... też nic. "Leniwe Janusze" i "blachosmrodzarze" za każdym razem mnie widzieli i ustępowali mi pierwszeństwa gdy je miałem (bo upewniałem się, że
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Defender: bo prawda jest taka, że jakieś 98% kierowców wyprzedza ok, z czego większość trzyma te 1,5 m odległości albo nawet zjeżdża zupełnie na drugi pas. Dziś zrobiłem 130 km i może dwóch - trzech wyprzedziło mnie trochę za blisko (najbardziej przegiął kierowca cysterny z naczepą który zaczął mnie wyprzedzać już na rondzie i za szybko dojechał do prawej). Problemem są barany które co jakiś czas robią komuś krzywdę.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Defender: chociaż jutro nie wyjeżdżaj na ścieżki. Te rodzinki z dziećmi nie umiejący się zachować na ścieżkach, kolarze dojeżdżający na niedzielne zgrupowanie i piesi nie uznający ścieżek. Dużo bezpieczniej jest jechać od razu poza miasto i drogami publicznymi
  • Odpowiedz
I niech ktoś mi powie, że rowerzyści maja mozg przeciez to trzeba być debilem ograniczonym umysłowo


@Sramnapsajakgorucham: tak, kolejny inteligentny OP co na podstawie jednego przypadku generalizuje na resztę grupy. Ciekawe ilu kierowców tylko dziś przekroczyło prędkość o > 50km/h... I mimo to nie czuję potrzeby pisania "że kierowcy to debile".
  • Odpowiedz