Co w głowach mają #rowerzysci, którzy nawet na bocznych drogach w dzielnicach domków jednorodzinnych i tak jeżdżą po wąskich i dziurawych chodnikach pełnych lamp i innych przeszkód kiedy obok jest nowa gładka nawierzchnia ulicy?

Ja jadąc na hulajnodze z chęcią bym skorzystał z ulicy, ale sejm mi zakazał. Oni mogą i wręcz muszą jeździć razem z autami, ale nie chcą ()

Dziś jechałem za takim jednym delikwentem
T.....n - Co w głowach mają #rowerzysci, którzy nawet na bocznych drogach w dzielnica...

źródło: comment_1657094126kvcSIwi9RzKwe7cISAUGdn.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie rozumiem dlaczego jednak każdy w spokojnej okolicy pcha się na te wertepy chodnikowe

@Tytanowy_Lucjan:
Też tego nie ogarniam, szczególnie kiedy jazda po chodniku jest zabroniona. Przepisy może i są w tej materii pokręcone ale czy to taki problem, żeby zapamiętać, że po zwykłym osiedlowym chodniku nie wolno jeździć na rowerze?

Według prawa sprawy mają się tak:
1. DDR (Znak C-13 lub P-23) - obowiązek korzystania kiedy prowadzi w kierunku podróży, rowerzysta
  • Odpowiedz
jednakże pieszy w tej sytuacji i tak ma pierwszeństwo przed rowerzystą,


@Nieszkodnik: mam dla ciebie cztery niespodzianki:
1. Nie znasz przepisów i musisz szukać ich w internecie.
2. Nie umiesz szukać w internecie.
3. Nie odrobiłeś lekcji i powtarzasz bzdury napisana przez
  • Odpowiedz
@Altru: bo przejazd rowerem przez przejście Z ZACHOWANIEM WSZELKICH ZASAD BEZPIECZEŃSTWA I PRĘDKOŚCI powinien być możliwy i mam nadzieję że kiedyś ktoś pójdzie po rozum do głowy i do tego doprowadzi (no ale z drugiej strony państwo musiałoby zrezygnować z dochodowego biznesu mandatów za przejazd przez przejście więc nierealne)
  • Odpowiedz