Dawno mnie w Namysłowie nie było. Nie to, że (oprócz wiadomej marki) mam jakiś specjalny sentyment do tej miejscowości, powiedziałbym wręcz, że - zachowując odrobinę dyplomacji - nie urzekło mnie zbytnio to miasto, ale jako cel do nabicia kilometrów było w sam raz. Droga do tam okazała się bardzo... hmm... cywilizacyjna? W sensie drogi to bardziej ciągi komunikacyjne niż poetyckie "wijące się wśród pól i lasów",
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
Dawno mnie w Namysłowie nie było. Nie to, że (oprócz wiadomej marki) mam jakiś specjalny sentyment do tej miejscowości, powiedziałbym wręcz, że - zachowując odrobinę dyplomacji - nie urzekło mnie zbytnio to miasto, ale jako cel do nabicia kilometrów było w sam raz. Droga do tam okazała się bardzo... hmm... cywilizacyjna? W sensie drogi to bardziej ciągi komunikacyjne niż poetyckie "wijące się wśród pól i lasów",
źródło: comment_1668378004MBv27j8Dv547HurQmqtU2o.jpg
Pobierz- 4
źródło: comment_1668378577zqOKdjINJmGHfRRqaOXcPh.jpg
Pobierz- 2
- 43
Szaro, buro i ponuro, ale za to już dosyć zimno ( ͡º ͜ʖ͡º)
źródło: comment_1668360104xgaEx6eszlSj8EuBrmd9TB.jpg
Pobierz
źródło: comment_1668378991atjNnbHfKT73fperDSNxwo.jpg
Pobierz- 0
- 52
Ten oto bandyta na zdjęciu chciał mnie dzisiaj zjeść, ledwo udało mi się ujść z życiem ( ͡º ͜ʖ͡º) (na dole dodam jeszcze filmik z bestią XD)
104 symbolicznie od święta, ale nie orzełek na mapie a kwadraty
źródło: comment_1668189198B8UYh4aREKNAeFi6r1qt5y.jpg
Pobierz- 13

Komentarz usunięty przez autora
Na początek kółko czerwone. Miesiąc temu jechałem tą samą trasą do Cesarzowic i pisałem, że niby ładnie, ale monotonnie. Ubiegłotygodniowy wyjazd nie utwierdził mnie w tej opinii :) Choć nogi ewidentnie miały kiepski dzień i przejazd był wybitnie wymęczony, to okolice bardzo mi się podobały i pozwalały oderwać nieco myśli od cierpiących kończyn. Nawierzchnia w większości dobra i bardzo dobra, choć oczywiście nie obyło
źródło: comment_1668159605vG8MJsqMHZbUcr8wOaEHI2.jpg
Pobierz- 6
źródło: comment_1668181759KxLVe0fn6LYxKJPnVyxuSx.jpg
Pobierz- 43
Jazda po zmroku nie na moje nerwy, za dużo ludzi ninja ( ͡° ʖ̯ ͡°) Jednego gościa na rowerze było widać tylko dlatego, że akurat palił fajkę i podczas zaciągania się żarzył się punkcik na wysokości jego twarzy. Nie rozumiem jak można na ślepo jeździć/chodzić/biegać, a takich osób było sporo.
Za szuterkiem/wałami druga strona medalu :D zakorkowana obwodnica i przez większość jej długości miałem przyjemność
źródło: comment_16679434881h5WKbbM5leuTKcXsJNIJr.jpg
PobierzW poszukiwaniu idealnej trasy na przezimowanie. Niestety jeszcze nie tym razem, nic szczególnego - choć momenty były, np. z Gniechowic do Krzyżowic leci super asfalcik. Jest jakaś aplikacja do łatwego oznaczania interesujących odcinków w trakcie jazdy, żeby później móc sobie zrobić idealnego Frankensteina? Może jakiś ukryty ficzer w OsmAndzie?
PS: Co za baran wymyślił zmianę czasu, geez...
#
źródło: comment_1667431624bUUqbeGFnKvUTxeJWbW0FM.jpg
Pobierz- 3
@DwaNiedzwiedzie: O tej porze to mi przychodzi na myśl manualne kliknięcie lap na liczniku
@Nie_znany: to raptem połowa sukcesu, bo potem trzeba to gdzieś zapisać. Jak masz kilkadziesiąt takich odcinków, to robi się już chaos.
@DwaNiedzwiedzie: też miałem ten problem. Najlepsze co mi przyszło do głowy, to tania kamerka, która robiłaby zdjęcia co kilkadziesiąt sekund. Wtedy możnaby wybrać z trasy co ciekawsze fragmenty.
Co do samego
- 49
Zbieranie kwadratów w okolicy Borzygniewu.
Tak jak kilka dni temu, tak i teraz przez połowe drogi dający o sobie znać wmordewind.
Dodatkowo ponownie moim punktem startowym w zbieraniu nowych kwadratów była miejscowość "Ujów". O ile północne szuterki były super, tak tym razem droga polna na południe raczej, właśnie ujowa.. no cóż.
Dalsze kwadraty były dosyć łaskawe i obyło się bez dramatów. Niebieski wskoczył z 31x31 na 33x33. Chyba w
źródło: comment_1667324325p6Rj0cqz0XeIev9StV03Gc.jpg
Pobierz- 2

- 3

Pierwsza samodzielna wymiana szprychy zaliczona - niby nic, a cieszy :) Nie obyło się bez drobnych komplikacji, bo te z jakiegoś starego koła, które walało się od dłuższego czasu po piwnicy, okazały się o pół centymetra za długie. No ale od czegoś jest magiczna, międzypokoleniowa, ojcowska skrzynka narzędziowa :D Znalazłem tam zestaw narzynek, problem rozwiązany. Cała operacja z dookólnym serwisem i sprzątaniem zajęła mi sporo więcej
źródło: comment_1667143401b40MNIHPry4gAYGjbyoKAd.jpg
Pobierz- 0
- 1
- 62
Wiatr przez połowę trasy trochę przeszkadzał, ale przy 20°C wybaczam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie miałem szczególnego pomysłu na dzisiejszą trasę. Jak zwykle poratowały mnie brakujące kwadraty (całe 12 sztuk), tym razem w okolicy miejscowości o uroczej nazwie "Ujów".
Wyjazd z Wrocławia bez fajerwerków, ale już wtedy czułem, że wiatr trochę będzie przeszkadzał. Na szczęście dzisiaj nie planowałem szybkiego tempa, tylko luźne kręcenie :) na
źródło: comment_1667067508tlS99w5u8az3pvawKaUImD.jpg
Pobierz- 3

- 41
Poproszę taką pogodę do końca roku. Piątkowe kręcenie po pracy. Przez większość trasy jechało się bardzo przyjemnie, szczególnie odcinek Krępice-Wilkostów po zachodzie słońca jest relaksacyjny.
Do dzienniczka:
- Dzisiejsze przekąski składały się z 3 biedronkowych shoko bonsów + 0,6L wody z cytruliną.
źródło: comment_1666991136Q6HC6uvtSmM7yNIoHgUBzp.jpg
Pobierz- 5

- 1

- 16
- 48
Pogoda zaskoczyła rowerzystów. Bardzo dużo osób w mieście jak i za miastem, a na weekend we Wrocławiu ma być jeszcze cieplej/ładniej ;)
Luźne kręcenie po pracy. Błotnik zamontowany i po ostatnim deszczowym failu już tak do końca roku zostanie.
Niestety
źródło: comment_16668198721dFFuTuGxhHicGF6kynrlY.jpg
Pobierz- 3

- 2

Pierwsza nie-setka od miesiąca, ale przynajmniej już nie przeklinałem pod nosem, że po co mi to było. Niby tylko godzina różnicy, jednak w ilejeszczach wychodzi całkiem sporo :)
Trasa słaba, bo najpierw wpakowałem się w ruchliwy wylot na Żurawinę, a dalej w ulubioną drogę tirowców na Strzelin. Coś mi nie idzie unikanie dróg z żółtymi tabliczkami. Później było luźniej, ale ciemno, więc ciężko powiedzieć, czy ładnie
źródło: comment_1666818880g1yL7bccSAXhfKzszjTrxy.jpg
Pobierz- 0
- 1
Mniej więcej u szczytu pętli minąłem dwóch panów na tandemie. Widok sam w sobie nietypowy, ale było jeszcze ciekawiej. Jeden z nich krzyknął coś do mnie i się zatrzymali, więc zawróciłem zobaczyć, o co chodzi. Ubrani w rowerowe ciuchy wyglądali, jakby nie była to tylko okazyjna przejażdżka, co samo w sobie nie byłoby pewnie niczym nadzwyczajnym. Niesamowite było to, że prowadzący na oko miał ponad 70
źródło: comment_1666603665kgDkTwznNYG1x2wppDshKx.jpg
PobierzAa, zrozumiałem, że sugerujesz wycięcie drugiej szprychy, żeby obręcz nie biła
@DwaNiedzwiedzie: A weź to licz, którą :P poza tym i tak będzie trochę biła.
- 0
- 55
Nie był to mój najlepszy pomysł w tym roku, przez prawie całą trasę jechałem w deszczu.. Prognoza z rana wyglądała słabo, ale kwadraty same się nie zbiorą.
Była okazja do przetestowania wodoodpornych ochraniaczy na buty i do 2 godzin jest spoko, ale później game over.
Do dzienniczka:
źródło: comment_1666461525RLcEHfRftHlj1zKqJKnuW3.jpg
Pobierz- 1

Chyba już mam dość jeżdżenia po nocach, trzeba ograniczyć wypady w tygodniu roboczym. Równik równikiem, setka średniej pójdzie w piach, ale ciemno, zimno i zamiast radochy z jazdy jest tylko żmudne pedałowanie. Wpakowałem się jeszcze na krajówki z większym ruchem, dostawa świeżych bułeczek nie odpuszcza nawet nocą i trochę stresu było. Byle do niedzieli, jak aura czegoś nie odwali, to szykuje się trochę większa wycieczka
źródło: comment_1666337907vxhBhRRLBeoIxBrYO2ETto.jpg
Pobierz- 2
@Berud: Niby tak, ale nos mi się cały rok poci od środka, choć po sezonie chyba faktycznie jest to bardziej dokuczliwe :)
- 1
Ależ było dzisiaj ciepło! Poranne zachmurzenie zrobiło mnie w konia i nie wpadłem na to, że można się wbić w lżejsze ciuchy, więc co się upociłem, to moje. A skoro było i ciepło, i widno, to po co pchać się do jakichś lasów na szutry, to sobie zostawmy na zimne noce. Ech, ten brouter... Ale i tak było fajnie :) Do Wołowa trasa sympatyczna, za
źródło: comment_1665956345TYkeB6bKo6Dn8J8yRjor8O.jpg
Pobierz- 2
- 38
Chciałem zobaczyć nowo powstające osiedle "Las Leśnica" klik znajdujące się na wygwizdowie. Zastanawiałem się, czy chciałbym mieszkać w takim miejscu: nie sądzę. Za kilka miesięcy chętnie tam wrócę i zobaczę czy jest progres :D
No i pamiętajcie, jeżeli kogoś zachęciłem do kupna to proszę się do mnie zgłosić! XD Ta prowizja mi się należy jak psu buda XD
Tak
źródło: comment_1665771967SY80YTJukPrghUHP7eBpAq.jpg
Pobierz- 2















Całkiem możliwe, że moja ostatnia trasa w tym miesiącu, prognoza na więcej nie zachęca.
Dzisiaj miało być luźne kręcenie z dwóch powodów:
1. jw., ostatnia jazda na dłuższy czas
źródło: comment_16685534575PnRH6PPrwe3zfqwLB8ICk.jpg
Pobierzhttps://ridewithgps.com/routes/41345685?privacy_code=jeynNbyhHl4JZY4W
https://ridewithgps.com/routes/41451282