353 504 - 26 = 353 478

Dziś przez Opatowice, do Trestna i przez Mokry Dwór do domu.

Chciałem przez Świątniki przejechać, przez tereny MPWiK, ale niestety nie wolno. Do tego strażnik buc i zamiast odpowiedzieć na pytanie to zachowuje się jakby pilnował polskiego programu atomowego. Jak podjechał do jego budy to z "wnętrza" terenu jechał koleś, tuż przed nim przeskoczyło stado saren.

Wie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

357 294 - 43 = 357 251

22 za dzisiaj i z zeszłego tygodnia 21.

Wyprawa jak zwykle.

Pozdrowiania
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

367 188 - 21=367 167

Jak ostatnio okrążyłem wielką wyspę. Tłum na wałach, że ja nie mogę. Chwilami ciężko było się zmieścić. Piękna pogoda!

#rowerowywroclaw

#
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wspodnicynamtb: To jakoś od 3-ciej edycji.

Widzisz, pierwszy post w historii tagu był mój, nazwę wymyślił @Bimbermaeister a @maciejbo1 i @Kruk7 wymyślili całość. oj dawne czasy. Wtedy jeszcze nikt nie myślał o jakichś dodatkach i rankingach a jak pierwszy raz przekroczyliśmy dniówkę 1000 km to było wręcz szaleństwo ;]
  • Odpowiedz
@kozio23: Pojechałbym ale mój rower jest cały rozkręcony a jedno koło jest zaplatane w serwisie więc nie mam nawet jak go do końca złożyć :/

Ale wołaj następnym razem.
  • Odpowiedz
@mRzielony: Dobrze, człowieku, zaczniemy od podstaw. Zapewne za najlepszy sposób hamowania uważasz trzymanie tylnego, blokadę koła i czekanie aż się zatrzyma? Grubo się mylisz. Jeśli masz odpowiednio ułożony środek ciężkości, dobrze operujesz klamką to i z 40 km/h zatrzymasz się na duuużo krótszym dystansie niż z użyciem tylnego. Poza tym, w ostrym kole ten przedni hamulec jest właściwie tylko awaryjny, bo hamuje się oporujac nogami. W trekkingu np tylnego hamulca
  • Odpowiedz
Mirki, uchwyty rowerowe dla smartfona mają wgl sens? Jeżdżę na szosie, głównie po #wroclaw (btw jazda po Wrocławiu to katorga, po kostce brukowej nie da się jeździć z oponami napompowanymi do 7 barów, ścieżki rowerowe tylko przeszkadzają, bo kierowcy zaraz się rzucają, gdy jadę ulicą a obok jest ścieżka - wiem jakie są przepisy, ale jazda po nierównej, poprzecinanej krawężnikami ścieżce jest bezsensowna) i okolice i ostatnio na jakiejś dziurze
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KierownikW10: jak mnie tacy jak Ty w---w. kup se rower do jazdy po takim terenie i warunkach jakie masz w okolicy i po jakich jeździsz a nie cuduj z kolarka na dziurawej drodze, nie zawalaj ulic jak masz zrobiona obok ścieżkę a wiesz ze drogi w miescie dziurawe. Ktoś cię kiedys przejedzie jak nagle chcac ominąć dziurę mu pod kola wjedziesz i krawężnik to będzie twoje najmniejsze zmartwienie wtedy.
  • Odpowiedz
o 14 jadę na #mtb dookoła wielkiej wyspy po wałach. Możliwe że odbiję na Trestno/Blizanowice. Średnia pewnie żałośnie niska, bo jak się robi chłodno to mi się odechciewa jeździć szybko (dopiero jak jest minus to znów jeżdżę żwawo, żeby się rozgrzać). Mogę jednak tempo obniżyć albo zwiększyć. Ktoś chętny na wspólną przejażdżkę?

#wroclaw #rower #rowerowywroclaw
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach