48 211 + 105 + 57 + 106 + 103 = 48 582

Nie spodziewałem się, że na rowerowym równiku aż takie zaległości mi się zrobią o.O

Powoli eksperymentuję z traskami krótszymi niż stówka, bo przez ostatnie lata ponad 90% moich tras miała taki dystans. Te, które nie miały były spowodowane siłami zwyższymy (awaria rowerka, awaria mnie etc). Zobaczymy jak to będzie, czy uda mi się jeździć mniej, ale częściej.

Ps.
Draakul - 48 211 + 105 + 57 + 106 + 103 = 48 582

Nie spodziewałem się, że na rowerow...

źródło: hZpQNpDbIRASAqQdRQeQzBGOQvEjc2YzEBeHSQgSQmk-1152x2048

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

48 170 + 41 = 48 211

Wczoraj wymieniłem mechanizm korbowy, a dzisiaj odbyłem pierwszą jazdę próbną. Jakiś czas temu wymieniłem też suport. Ogólnie różnica jest GIGANTYCZNA na plus. Nareszcie wszystko działa prawidłowo. Łańcuch już nie ociera o wózek w ogóle. Wcześniej przy mocnym depnięcu bardzo wyraźnie było widać z góry jak łańcuch idzie na zewnątrz w wózku i potrafił otrzeć się nie tylko gdy z tyłu był na najmniejszej tarczy ale nawet
Teuvo - 48 170 + 41 = 48 211

Wczoraj wymieniłem mechanizm korbowy, a dzisiaj odbyłem...

źródło: 1000024483

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

48 130 + 40 = 48 170

Objazd okolicznych wiosek #3

Prywatny licznik: 314 km + 40 km = 354 km.

#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

48 022 + 40 = 48 062

Rodzinne otwarcie sezonu

Kwadraty bez zmian:
Max square: 19x19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trebeter: hamulce z temu (albo SRAM).

Ten prawy hoods to na początku myślałem ze ustawiony do wewnątrz jak pro, potem zauważyłem ze tylko ten prawy, a lewy jest prosto xD Najprawdopodobniej już wcześniej nim w cos przywalił.

No i dobrze ze sterta kamieni zamortyzowała upadek.
  • Odpowiedz
47 508 + 25 = 47 533

Popracowa runda po krzywych DDRach i szutrach w lesie.

Coś się długo nie mogłem zebrać, chyba od świąt nic nie jeździłem. No ale zmotywował mnie pan Wojtek co w niego szatan wstąpił i pan anon co wygrał wyścig profesjonalistów na kradzionym rowerze, ale tak naprawdę to nie wygrał i tak naprawdę to nie profesjonalistów.

#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach