766 197 + 52 = 766 249
Wiatr i temperatura zaczynają oddzielać pasjonatów od amatorów co pchają się do zabawy ;) Pierwszy raz tej jesieni użyta kominiarka i termos z herbatą.

#rowerowyrownik
19karol90 - 766 197 + 52 = 766 249 
Wiatr i temperatura zaczynają oddzielać pasjonató...

źródło: 1

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

766 149 + 48 = 766 197

Małe kwadraciki w lesie.
Zimno, ale za to mocno wieje :)
Uwielbiam takie drogi jak na załączonym zdjęciu ( ͡º ͜
kwiekus - 766 149 + 48 = 766 197

Małe kwadraciki w lesie.
Zimno, ale za to mocno wi...

źródło: IMG_0097

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

766 089 + 60 = 766 149

8°C i złośliwy wiatr wiejący w porywach do 35 km/h to nie są wymarzone warunki do jazdy rowerem. Ale kilometry same się nie wykręcą.
W tym miesiącu 239 km
W tym roku 6 914
vitoosvitoos - 766 089 + 60 = 766 149

8°C i złośliwy wiatr wiejący w porywach do 35 ...

źródło: 2023 10 08 trek

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@a665321 Raczej suma wszystkich małych rzeczy przekłada się na lepsze wrażenia z jazdy. Na pewno jest bardziej sztywny, każda nierówność czuć bardziej ale jednocześnie więcej energii z moich nóg przekłada się na napędzanie roweru a nie gdzieś się rozprasza. Poza tym zdaje mi się że rama aero robi robotę + zmiany biegów są bardziej płynne na tej 105 w porównaniu do poprzedniej Sory. Ogólnie jestem zadowolony ale czekam na więcej
  • Odpowiedz
764 776 + 101 = 764 877

Gdyby ktoś powiedział mi 1 maja, że ogarnę jeszcze tego roku [co najmniej] 24 setki (i to wszystkie ze średnią powyżej 30 km/h) to z całą pewnością bym mu nie uwierzył.
W zeszłym roku robiłem tylko jeden dłuższy rozjazd w tygodniu, a i tak tylko 90-kilometrowy.
Fajnie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡
schneiper - 764 776 + 101 = 764 877

Gdyby ktoś powiedział mi 1 maja, że ogarnę jeszc...

źródło: 20231008_132227

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@pieczony_szczur_z_ogniska: woda w butelce jest tylko podczas jazdy. Jest płukana przed i po jeździe. Jest cały czas otwarta i schnie. Nigdy nie było problemów żołądkowych. Gdybym po prostu dolewał od tak to rzeczywiście bym miał toksyczną zupkę i srakę po każdym treningu. Ale nie mam
  • Odpowiedz
@CrazyxDriver: To i tak sie wydziela z tej butelki jak padaja na nia promienie sloneczne. Takie PET sa jednorazowe. Mikroplastik jest szkodliwy. Kup sobie bidon. Ale pamietaj z "5" czyli "PP" albo z "7" "Tritan"
  • Odpowiedz
764 530 + 52 = 764 582

Zmieniłem komplet kół i dla przypomnienia sobie, jak jeździ się na szerszych oponach Panaracer Gravelking 32 mm, pojechałem na poranną, przedśniadaniową jazdę próbną. Kierunek wybrałem mniej więcej południowy i trochę zachodni, dystans zaplanowałem na około pięćdziesiąt kilometrów, więc silny i porywisty zachodni wiatr, wielkiej krzywdy mi nie zrobił. Ale na tych odcinkach, gdzie miałem wmordweind, było naprawdę ciężko, już nawet na licznik nie patrzyłem, żeby się
Jerzu - 764 530 + 52 = 764 582

Zmieniłem komplet kół i dla przypomnienia sobie, jak ...

źródło: YDXJ0425

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

764 492 + 33 + 5 = 764 530

Plan obejmował pokręcić się trochę po Warszawie za kwadracikami, żeby połączyć Ursynów z yardinho, a potem seteczka i #kwadraty do Warki. O ile pierwsza część wyszła, to druga już nie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Drobna przeszkoda w postaci czołówki z innym gościem na elektryku (°° fakt, obaj z--------y, wchodząc zbyt optymistycznie
S.....i - 764 492 + 33 + 5 = 764 530

Plan obejmował pokręcić się trochę po Warszawie...

źródło: IMG_2950

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach