65 124 + 38 + 61 + 75 + 40 + 111 + 12 + 45 + 82 = 65 588

Tydzień na Teneryfie (ʘʘ)
Było podjeżdżane i zjeżdżane, bo płaskiego tam za wiele nie ma. Było obserwatorium i (lekko pobity) rekord pojazdu, czyli z 0 na 2350 m npm, a także Teide z dwóch stron i Anaga. Największe atrakcje uzupełnione o Los Gigantes i kręcenie się wokół Granadilli.
Pogoda się
wspodnicynamtb - 65 124 + 38 + 61 + 75 + 40 + 111 + 12 + 45 + 82 = 65 588

Tydzień na...

źródło: IMG_0833

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

64 831 + 197 = 65 028

No elo, rowerowe świry ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pierwszy start w małym ultra za mną. Ukończyłem trasę w czasie 7:47 i dało mi to 20 miejsce na 211 startujących.

Nic nie zapowiadało, że pójdzie tak dobrze. Sam też nie nastawiałem się na nic, chciałem po prostu ukończyć pierwsze ultra bez spiny i podpałki o lokaty.. No ale podpała zrobiła się już na 5 kilometrze xD Oczywiście daleko
Elessar - 64 831 + 197 = 65 028

No elo, rowerowe świry ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pierwszy start w ...

źródło: pbt200

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@WyuArtykyu: pewnie jakoś się da. Strava wyliczyła (mając moje dane o wzroście, wadze i tętnie), że było to 6800kcal, ale nie miałem pomiaru mocy, więc waty były estymowane. Nie wiem na ile te wliczenia są słuszne, trzeba by zapytać kogoś mądrzejszego w tym temacie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

64 692+30=64 722
na ulubiony punkt postac i popatrzeć na pola i drogę oraz na nowy CPR na Górce Pabianickiej. Autka mają nowy asfalt a rowerzyści nowy asfaltowy CPR z piochem, szkłem, barierkami, wyjazdami z bram i zjazdami z prawa na lewo, czyli jak zawsze niby lepiej dla rowerzystów ale nie do końca. Już tam nie polatasz z górki.
#rowerowyrownik
solimoes - 64 692+30=64 722
na ulubiony punkt postac i popatrzeć na pola i drogę oraz...

źródło: IMG_20240316_202121

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

64 476 + 103 = 64 579

Powiadają "w marcu jak w garncu" i dokładnie tak było na trasie. Początkowo jazda odbywała się w towarzystwie niemal letniego słońca po to, aby na ostatnich kilkunastu kilometrach doświadczyć prawdziwego oberwania chmury. Pierwszy raz po jeździe musiałem dosłownie wylać wodę z butów, ale frajda z bezstresowej jazdy w totalnej chlupie była tego warta :).

No i oczywiście pierwsza setka w sezonie. W wyniku słabej psychy byłem już
grap32 - 64 476 + 103 = 64 579

Powiadają "w marcu jak w garncu" i dokładnie tak było...

źródło: SmartSelect_20240316-194117_Strava

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

64 449 + 27 = 64 476

Działo się! Deszcz, burza, wiatr, krótkie spodenki, koszulka na gołe ciało, spadek z 16 do 8°C, awaryjna wizyta w serwisie Centrum Rowerowego (bardzo pomocni i ogarnięci mechanicy), schronienie w lobby hotelowym, powrót w mokrych ciuchach. Miodzio!

#rowerowyrownik #rower #ruszwarszawa #sqadratinho

Skrypt | Statystyki
Jerzu - 64 449 + 27 = 64 476

Działo się! Deszcz, burza, wiatr, krótkie spodenki, kos...

źródło: Zrzut ekranu 2024-03-16 191140

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

64 167 + 101 = 64 268

W końcu udało się wygospodarować trochę czasu na pokręcenie. Niespodziewanie, bo szykowałem się na inną trasę jutro. Spontan po Kampinosie. Na mniej uczęszczanych ścieżkach dziesiątki powalonych drzew. Na odcinku 2 km po 30 drzewie przestałem liczyć. Jechać się nie dało tylko co chwilę hop przez drzewo ( _) przynajmniej #100km odbębnione

#rowerowyrownik #ruszmirko #gravel
S.....i - 64 167 + 101 = 64 268

W końcu udało się wygospodarować trochę czasu na pok...

źródło: IMG_4568

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach