pietia94
Czołem Mireczki i Mirabelki, poleciałem do Japonii pojeździć na rowerze i jutro ruszam z Kagoshimy. Do końca maja chce dojechać do północnego krańca Japonii. Zaplanowana trasa ma 3500km i 38k przewyższeń. Jeden rabin powie, że to dużo, drugi, że mało, ja powiem, że średnio, ze wskazaniem na sporo. Planuje spać głównie w namiocie, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze, przewalić na wołowinę w Kobe, surowego kurczaka i inne japońskie jedzeniowe wynalazki. Planuje
1292
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
pietia94
@G06DbT przy skręcaniu roweru będę pamiętał, żeby z drugiej strony kierownice zamontować (ʘ‿ʘ)
417
pietia94
@lubisz_sok_to_sok_maj_kok pół roku byłem na diecie czokoszokowej
335
pietia94
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
323
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
pietia94
@trzeszczka 1 lbs najtańszych kosztuje zazwyczaj 2-2,5 $ czyli kg wychodzi 5-6 dolarów... za każdym razem byłem zaskoczony ile to jabłko kosztuje, bo do końca nie miałem wyczucia ile waży 1 funt (╥﹏╥)
22
AndyMendy
@pietia94: chciałabym żyć za 47zl dziennie ( ͡° ʖ̯ ͡°)
22
pietia94
Cześć Mirki i mirabelki, obiecywałem wam, to i w końcu jest (。◕‿‿◕。). Film odnośnie sprzętu na jakim i z jakim przejechałem USA. Sami widzieliście na kolejnych vlogach, że fuckupów było bardzo mało, w zasadzie żadnych grubych. Większość sprzętu, który wybrałem i używałem, z ręką na sercu mogę Wam polecić.
Kciuk w dół na pewno dostają gumy mocujące z Obi, mniejszy kciuk w dół opony
46
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
pietia94
1
pietia94
@hurrdurr221 wszystko jest w rozmiarze S, ewentualnie M. To pomaga ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
1
pietia94
Mirki i Mirabelki, melduje, że ostatni kamień milowy wyprawy Nowy Jork - Seattle został osiągnięty. Po 8000 km dojechałem do Seattle. Czy czuje satysfakcję? Jeszcze jak! Wszystko poszło zgodnie z planem, ostatnie dwa tygodnie (już po osiągnięciu wybrzeża) trochę pokręciłem się po okolicznych wyspach San Juan, które trochę mnie jednak rozczarowały, gdyż opisywane mi one były jako istny raj, a były dość przeciętne. Dużo ładniej było na kanadyjskich wyspach nieopodal Vancouver Island,
35
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
pietia94
@ChlopoRobotnik2137 we wtorek mam lot powrotny. Także kilka dni na zwiedzanie i turystykę gastronomiczną :). Zdecydowanie zachęcam, nie ma się czego bać ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
2
pietia94
Cześć Mirki i Mirabelki, główne wyzwanie mojej wyprawy zostało jak wiecie ukończone. Teraz kręcę się trochę w okolicach Seattle, nadal mam trochę czasu do swojego lotu. Poprzedni tydzień był po prostu szalony, na początku wylądowałem na pięknej farmie, potem w niepewności pokonywałem kolejne przełęcze w drodze nad Pacyfik nadal nie wiedząc, czy ostatnia przełęcz będzie otwarta, bo pożary nadal hulały. Na szczęście, otworzyli ją dzień przed moim przejazdem (⌐ ͡■
17
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
pietia94
Mirki pijcie ze mną kompot. Dojechałem! (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Od Atlantyku po Pacyfik. Wczoraj przednie koło mojego czerwonego rumaka zostało zamoczone w Oceanie. Ogólnie wyszło 6800km w czasie 52 dni jazdy, co daje średnio 130km dziennie, nie najgorzej. Niesamowita to była przygoda, pierwsze dni wyprawy wydają się bardzo odległe, bo każdego dnia działo się bardzo dużo.
Dziękuję wam za wsparcie, dziękuję @metaxy za rady odnośnie
1706
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
pietia94
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
26
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
pietia94
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
125
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
pietia94
Cześć Mirki i Mirabelki, ponad 7 tygodni w trasie, zaczyna mi już majaczyć koniec na horyzoncie. Poprzedni tydzień mimo 3 dni w zasadzie bez jeżdżenia zakończyłem mając zrobione ponad 600km. Odwiedziłem w tym czasie Yellowstone I Grand Teton, gdzie z krzaków wyskoczył mi niedźwiedź i musiałem używać samochodu jako tarczy przed bizonem. Oprócz tego zaliczyłem mini przygodę ( ͡° ͜ʖ ͡°) w mini vanie z parą Niemców i
26
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
pietia94
Cześć Mirki I Mirabelki, tu Mirek co sobie kręci przez USA i już jest porządnie za połową wyprawy (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■). Po pierwsze dziękuję wam za dotychczasowe wsparcie. Wszystkie wasze komentarze, kibicowanie i rady bardzo mi pomagają i z pewnością czynią mój codzienny znój lżejszym. Po drugie, chciałbym coś wam dać od siebie dlatego trzem osobom, które zaplusują ten wpis i zostaną wylosowane przez mirkorandom (mam
431
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
pietia94
Cześć Mirki i Mirabelki, 6 tygodni pedałowania po stanach za mną, jak to mówią płasko to już było, teraz czas na góry, ale nie uprzedzając faktów, co się przez poprzedni tydzień wydarzyło? Przejechalem przez Badlands National Park i osrałem zbroje podczas nocnej burzy tuż przy parku. Odwiedziłem 4 najtwardszych prezydentów stanów Zjednoczonych i Szalonego Konia. Spałem przy Wieży Diabła i przeżyłem 100km na amerykańskiej autostradzie. W sumie wyszło ponad 800km, czyli tygodniowy
119
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
pietia94
Cześć Mirki i Mirabelki, 5 tydzień wyprawy rowerowej przez USA za mną, melduje, że nadal nikt do mnie nie strzelał i nie rozjechał (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■). A co się przez ten tydzień wydarzyło? Zobaczyłem parade na 4 Lipca, spoko wydarzenie, dzieci dużo fantów zgarniają, a starzy siedzą na składanych krzesełkach wzdłuż trasy przemarszu, ogólnie barwy narodowe na wszystkim i na każdym. Dużo rowerem jeździłem. Bardzo dużo,
73
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
pietia94
Mirki I mirabelki, czwarty tydzień wyprawy (Nowy Jork- Seattle) za mną. Wszystko wygląda bardzo dobrze, bo nogi kręcą, kolano nie boli, a tan linesy coraz ostrzejsze. W zeszłym tygodniu po krótkim zwiedzaniu opuściłem Chicago i spokojnie pokręciłem na zachód. Przez Illinois przejechalem jadac glownie trailami. Wygodnie, ale mozna sie znudzić. Do iowa dostalem sie przejezdzajac przez Missisipi. A w Iowa? Kuuuuukurydza, która zostanie że mną na trochę. Może te traile wcale nie
171
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
pietia94
Cześć Mirki i Mirabelki, trzy tygodnie jazdy już za mną, dotarłem do Chicago, a to oznacza że coś pomiędzy 20 a 25% trasy za mną, w zależności jak liczyć. Michigan i Indiana, przez które przejeżdżałem w tym tygodniu może nie były zajebiste, ale było spoko. Senne małe miasteczka, farmy i lasy. Still, dużo lepiej niż w Kanadzie. Największym rozczarowaniem tygodnia był Indiana Dunes National Park, może miałem za duże oczekiwania w stosunku
381
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
pietia94
Czołem Mirki i Mirabelki, drugi tydzień wyprawy rowerowej przez USA za mną. Kilometry lecą, przejechałem już przez stan Nowy Jork, zwiedziłem wodospady Niagara i objechałem od północy jezioro Erie. Nogi kręcą dobrze, w lewym kolanie nadal czuję dyskomfort, ale na tyle nie duży, że w miarę swobodnie mogę jechać, rozciągam się, jem żelki i czekam na efekty. Przygody drugiego tygodnia możecie już obejrzeć w nowym odcinku mojej amerykańskiej telenoweli (⌐ ͡
18
pietia94
Cześć Mirki i Mirabelki, już tydzień jestem w trasie przez USA (pokonuje trasę Nowy Jork - Seattle). Dojechałem już nad Niagarę. Przepraszam, że nie publikuje codziennie, ale po prostu brakuje mi czasu :/.
Póki co pogoda mi bardzo dopisuje, temperatura cały czas około 20-25 stopni, ideolo na rower. Tylko raz złapał mnie deszcz. A noclegi udaje się ogarnąć przez społeczność Warmshowers. Pierwsze dni miałem po górkach, dodatkowo powietrze było jeszcze takie sobie.
130
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze