rewolucyjne przednie koło z szybko zamykaczem i komponenty niewymagające konserwacji


@firyt: xD

Nie kupuj tego człowieku, single speed co waży 15 kg to nie jest dobry kierunek.
  • Odpowiedz
Tldr: Serial o tour de france na netflixie jest mega nudny.

Właśnie skończyłem oglądanie i jest w tym trochę niewykorzystanego potencjału. Przynajmniej tak mi się wydaje. Kolarstwo zacząłem śledzić mniej więcej w tym roku i obejrzałem ten serial z chęci nadrobienia szczegółowych informacji o zeszłorocznym wyścigu.

Gdyby nie to, najprawdopodobniej po 3 odcinku bym dał sobie spokój. Mam wrażenie, ze za dużo jest tam robienia emocji na sile a mniej opowiadania o wyścigu i rzeczach z tym związanych a osobiście mnie takie rzeczy interesują. Miałem wiele pytań odnośnie wielu szczegółów (trochę jakby zrobili serial dla osób, które oglądają to systematycznie, ale w sumie po co taki serial robić skoro tamte osoby i tak znają przebieg).

Momentami
Takie relacje są właśnie oglądane :D myślałem po prostu, ze znajdę tam dużo informacje o wyścigach ale koniec końców wszystkiego szukać trzeba samemu.


@wap_eeL: No imho to raczej miało być skierowane "do wszystkich", czy do przeciętnego widza, aby wprowadzić trochę w ten świat, niekoniecznie dla długoletnich fanów tego sportu i w tym się sprawdza. Sam po tym z resztą zacząłem tdf oglądać :P
  • Odpowiedz
#rower Wyprzedzanie samochodów stojących w korku przez rowery jest debilne choć niestety zgodne z prawem drogowym. Załóżmy że na skrzyżowaniu stoją 3 samochody, później rower i następnie 2 samochody. Jak rowerzysta sprytnie wjedzie na pierwszą pozycję to #!$%@? 5 kierowców, a gdyby tego nie zrobił to tylko dwóch.
Czy u was w mieścinach organizowane są konkursy rowerowe z nagrodami? Kto najwięcej wykręci kilometrów dostaje jakiś bon do sklepu rowerowego. Co sądzicie o takich akcjach.
#rower
Co sądzicie o takich akcjach.


@italia__: myślę że w średnim czy dużym mieście wygrałby ktoś kto i tak zajeżdża 3 napędy rocznie, więc taki bon to mu koło ch... lata, bo żeby zrobić 20 czy 30 tys km rocznie to trzeba krocie w rower włożyć i tak :)
  • Odpowiedz
@italia__ pamiętam u mnie za pierwsze miejsce kiedyś był najtańszy góral Krossa, drugie miejsce hulajnoga analogowa, a trzecie koszulka xD najlepsze że nie sprawdzali gdzie oni jeździli. Zwycięzca akurat jechał na tripa do Paryża xD
  • Odpowiedz
Pójście na rower to najlepsza aktywność na redukcji. Przy 3 godzinnej jeździe spali się całkiem sporo kalorii, nie ma kiedy zjeść, a po jeździe to nawet jakoś mocno nie jest się głodnym, więc wystarczy mały posiłek xD
#mikrokoksy #rower
a po jeździe to nawet jakoś mocno nie jest się głodnym

@Re_mi: Jeśli jeździsz w tempie spacerowym, to może tak - ale wtedy te kalorie też tak dobrze nie lecą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@PrzekliniakCQ: Gdzie to zdjęcie zrobiłeś?
§ 41 Przepisy dotyczące ogrodzenia
Ogrodzenie nie może stwarzać zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi i zwierząt. 2. Umieszczanie na ogrodzeniach, na wysokości mniejszej niż 1,8 m, ostro zakończonych elementów, drutu kolczastego, tłuczonego szkła oraz innych podobnych wyrobów i materiałów jest zabronione.
A i jeszcze ARIMR na pastwiska pewnie ma dość rygorystyczne przepisy
  • Odpowiedz
Siema Mircy, od jakiegoś roku z ogonkiem jestem posiadaczem Cannona Topstone 4 i mimo systematycznych prób regulacji tego i owego nie mogę dojść z nim do ładu pod względem komfortu. Nie jeżdżę jakoś wyczynowo - ot takie przeciętne 20-30-40 kilometrów co drugi dzień z prędkością 25-30 km/h po jezdni, DDR lub leśnych ścieżkach i chyba doskwiera mi nieco pozycja, która jest zbyt pochylona a do baranka to nawet dobrze nie sięgam aby czuć się w tej pozycji komfortowo i stabilnie.

Problem z jakim się borykam to to, że jak dam siodło poziomo lub lekko pochylone do przodu to jest dobrze pod tyłkiem ale bolą mnie łokcie i nadgarstki od "podpierania" się na kierownicy a jak przechylę tylko odrobinę do tyłu to jest wprawdzie ulga dla ramion ale z kolei drętwieją mi jajca od ucisku na prostatę (mam siodło Wittkop Medicus pro 6.1 z dziurą, przeniesione z górala gdzie spisywało się świetnie).

Dzisiaj zrobiłem mały eksperyment - ustawiłem pochył siodła do pozycji komfortowej dla tyłka ale obniżyłem je do poziomu końca sterówki i stał się cud - nic nie bolało, komfort kilka poziomów wyżej, ale przez to, że miałem za blisko pedały jechało się dużo ciężej, co jest okropnie frustrujące.

Stąd
smk666 - Siema Mircy, od jakiegoś roku z ogonkiem jestem posiadaczem Cannona Topstone...

źródło: rower_kierownica

Pobierz
@smk666: ile w ogóle masz najechane na nim km? Ja pewnie półtora tysiąca, więc nie za dużo, a już mi się przełożenia rozregulowały, albo to wina łańcucha. Muszę to sobie posprawdzać przy weekendzie. Ma już też taka wadę, że mi z przodu lekko tarcza obciera, więc pewnie będzie do wywalenia po sezonie. Jak np prowadzę rower to aż piszczy xD
  • Odpowiedz
  • 1
@WyuArtykyu:

ile w ogóle masz najechane na nim km?


Też około 1500 km. Z awarii to wymieniłem wkład suportu, bo mi się obluzowała lewa nakrętka a nim się zorientowałem i dokręciłem to już łożysko skrzypiało pod obciążeniem jak stara damka po prababce i dwa razy strzeliła mi szprycha w tylnym kole, dlatego wymieniam je na
smk666 - @WyuArtykyu: 
ile w ogóle masz najechane na nim km?

Też około 1500 km. Z aw...

źródło: unnamed

Pobierz
  • Odpowiedz
Centrowanie koła takie łatwe, mówili. Wystarczy dokręcić przeciwległe szprychy przy odbiciach, mówili. Taki ch#j. Gdzie i w którą stronę nie kręciłem było tylko gorzej. W końcu się tak wku#wiłem że całe to koło roz#ebałem siekierą na podwórku, teraz siedzę i próbuję jakkolwiek się uspokoić. Nic mnie od paru lat nie doprowadziło do takiego stanu. Nawet w najczarniejszych chwilach mojego życia nic nie wprowadziło mnie w taką furię.

#rower ##!$%@?
@guardofnothingness: Jako osoba, która złożyła sobie dwa rowery, mogę zapewnić, że jedynym zdrowym wyborem jest oddawanie kół do serwisu - czy to przy zaplataniu, czy przy centrowaniu. Nic tak nie podnosi ciśnienia jak samodzielne próby szybkiego ogarnięcia tematu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Centrowanie koła takie łatwe, mówili.


@guardofnothingness: można spojrzeć na to co najwyżej z politowaniem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tak naciągać to sobie można, ale bez nawet prostego tensometru, po kilkudziesięciu kilometrach będzie znów do centrowania.

Cały rower sam sobie serwisuję. W zimie rozbebeszony do gołej ramy - mega frajda, wspaniały sposób na spędzenie zimy. Ale na centrowanie szkoda nerwów. Wolę odżałować te 60-80 zł i oddać
  • Odpowiedz
Potrącił mnie samochód jak przejeżdżałem rowerem przez ulicę na światłach. Przejazd rowerowy, miałem zielone, kierowca nie ustąpił pierwszeństwa i 100% jego wina.

Będę zgłaszał szkodę do jego ubezpieczyciela. Jak najlepiej zgłosić uszkodzenia roweru? Czy powinienem załatwić wycenę naprawy z jakiegoś serwisu, czy samemu spisać wszystkie uszkodzenia i opisać w zgłoszeniu. Rama i widelec zarysowane, obydwie manetki uszkodzone, ułamany przycisk blokady amortyzatora, pęknięty plastik osłabiający wskaźnik przerzutki, popękane chwyty, urwana dolna osłona manetki od przerzutek.

Najbardziej kosztowne zarysowania, ale mogę je zaakceptować, jak mi je zrekompensuje, więc wolałbym uniknąć przedstawiania rachunku za naprawę ( ͡ ͜
@sauron100vlog: u mnie wszystko na zdjęciach uszkodzeń plus kosztorys z serwisu rowerowego. Wszystko co do grosza oddali, za kask z paragonu, za naprawę z kosztorysu. Bez ciągania rzeczoznawcy z ubezpieczalni ani odwoływania się. Tak jak przy autach zderzak przyjmą zamiennik i nara, tak przy rowerach przerzutka Sora/ tiagra/ ultegra to przerzutka Sora/ tiagra/ ultegra i koniec kropka. Plus jak wymiana i regulacja to 20-50 złotych w serwisie to o takie
  • Odpowiedz
@Pepega: Jeździłem z delikatnymi skosami do środka, ale to przypadkiem wyszło jak sie #!$%@?łem do rowu XDD
Ogólnie ten typ montażu powinien zapobiegać drętwieniu nadgarstków przy dłuższej jeździe
  • Odpowiedz