#anonimowemirkowyznania
Witam. Zwracam się do Was, bo sensownie nikogo innego nie mam, aby ktoś mógł spokojnym okiem rzucić na moją sytuację i doradzić. Mam z żoną półrocznego synka. Nasze oczko w głowie. Mieszkamy sobie razem w tròjkę w domu. Na tej samej działce w innym domu mieszkają moi rodzice. Żona można rzec że jest trochę nadopiekuńcza i z tego powodu nie chce do małego dopuszczać dziadków. Bo to
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej a nie pomyślałeś, że zrobił to dla dobra dziecka aby oszczędzić go przed dalszym cierpieniem na tym okrutnym łez padole? Może został nawrócony na jedyną słuszną religię antynatalizmu, sumienie go ruszyło i i zrobił takie ctrl+z z czysto altruistycznych pobudek.


@daniel42na_:

Jesteś głupi czy udajesz?
Antynataliści nie pozbawiają nikogo życia wbrew
  • Odpowiedz
Jakie myśli i jakie spełnianie pragnień, przecież antynatalizm mówi, że rachunek życia na Ziemi jest ujemny. Więcej strat niż zysków.


@daniel42na_:

Ojej, skończyły się argumenciki do trollowania? ;)
Oczywiście, że jest ujemny, mieć 100% szanse na cierpeinei i być pewnym, że nigdy w życiu go nie zaznasz jest
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Za tydzień wyprowadzam się z domu. Moja matka choruje na depresję i dość intensywnie przeżywa ten fakt. Zauważyłem, że odkąd mam normalne zatrudnienie oraz znalazłem dziewczynę to stała się wobec mnie nieufna i coraz częściej kłócimy się o pieniądze. Nie wyprowadzam się daleko i będę mógł się nią dalej opiekować. Miał ktoś podobny przypadek? Co mogę zrobić przy okazji wyprowadzki, żeby matka lepiej to przeżyła? #rodzice #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Czy wy swoim dzieciom też mówicie żeby mówił "wujek" do obcego gościa który przyszedł do ich domu?

Mój siedmioletni syn zwrócił uwagę swojemu koledze że nie jestem bratem ani jego taty ani mamy.
Skąd ta moda przyszła?
#rodzice #dzieci
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sl_w_k_1: do obcych nie, ale do przyjaciół, takich, którzy są w domu częściej niż moje albo męża rodzeństwo, to tak.
Wydaje mi się, że zawsze tak było z "wujkiem", że to miano mógł dostać niespokrewniony z dzieckiem facet, pod warunkiem, że nie miał nic przeciwko.
  • Odpowiedz
@Rabke: Hehe, ja sobie kiedyś odjąłem datę mojego urodzenia, od daty ślubu moich rodziców i wyszło mi 5 miesięcy, a wcześniakiem nie byłem... także tego ;)

Ogólnie wiem też, że po wyjściu na jaw tej wpadki, czyli mnie, pierwszą rozważaną opcją była skrobanka ;) Ale moja babcia-katoliczka postawiła się, że żadnej aborcji nie będzie, no i był ślub :P

Zawsze mnie ten fakt bawi w dyskusjach o dopuszczalności aborcji, gdy
  • Odpowiedz
  • 2
@RECAPTCHASSIE: Nie, bo wątpię, że osobom ode mnie wyższym i silniejszym cokolwiek by to zrobiło - raczej to byłoby ugryzieniem komora.Poza tym byłam całkowicie psychicznie dojechana, potrafiłam tylko zasłonić się przed ciosami lub milczeć na kolejne wrzaski i wyzwiska, a potem płakać w samotności.
Ciężko się z tym podzielić z kimkolwiek, bo większość osób ma normalnych rodziców, których kochają i koncept nienawiści do osoby którą ze względów społeczno-biologicznych nazywamy rodzicem
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ciasteczkowy_otwur: To nie takie proste bo możesz być z panna długo mieć poważny związek ufać jej, a potem okazuje że jej w ogóle nie znałeś i zostajesz z ręką w nocniku. Ba laski po slubaxh też potrafią odwalac rzeczy które gdy mąż by się dowiedział skutkowały by rozwodem z automatu.

Nie mniej co do związków, to ja się przejechałem bardzo ale wiem co zrobiłem źle i że można było tego
  • Odpowiedz