@malebro: medytacja to jak siłownia. tyle, że siłownia jest dla mięsni, a medytacja dla umysłu. To faktycznie wygląda to podobnie do siłowni i polega na powtórzeniach pewnych ćwiczeń/obserwacji/sposobu myślenia (tzw uważności) aż tak wchodzi to w nawyk i z czasem zaczynasz stosować nie tylko w trakcie medytacji, ale w codzienności. Uważność natomiast w skrócie polega na wyodrębnieniu z naszego strumienia świadomości obserwatora, który na co dzień miesza się i łączy
  • Odpowiedz
  • 367
@Student: No ale zaraz zaraz. Przyjeżdża pielgrzymka do kraju, brakuje jednej osoby. Rodzina czeka pod autobusem i co? Nikt nie powiadomił policji, nikt po nią nie pojechał? Ja to bym wsiadł w auto i z---------ł na Litwę.
  • Odpowiedz
https://kobieta.onet.pl/wiadomosci/zaginiona-kazimiera-zaremba-corka-to-bylo-nieludzkie/r2hdnt9

Zaczęły się poszukiwania seniorki, ale trwały one maksymalnie pół godziny. Kiedy pielgrzymi nie mogli znaleźć Kazimiery, postanowili ruszyć dalej, aby zwiedzać Wilno. Do dzisiaj ten moment budzi ogromne emocje, bo nie udało się wyjaśnić, dlaczego nie poczekali dłużej. A Kazimiera później pojawiła się na parkingu, gdzie zaparkował autobus z Bełchatowa. Zarejestrowały to kamery monitoringu.


Nie ma to jak dobrze zorganizowana pielgrzymka i zwarta drużyna pielgrzymów! Gratulacje dla duchowego przewodnika pielgrzymki, ks.
  • Odpowiedz
@Nobody32 fikołek nr 1: Bóg decyduje o tym, co jest dobre i złe, więc jeśli powie ze jest dobry, to jest dobry, nawet jeśli z naszej perspektywy jest masowym mordercą.

Fikołek nr 2: tak wcale nie było, tylko ciemni ludzie nierozozumiejący nieskończonej dobroci Boga tam odbierali naturalne katastrofy (tak chyba argumentuje o. Szustak)
  • Odpowiedz
dlaczego uważają, że te życie wieczne będzie szczęśliwe


@Nobody32: Już zwykle zycie między katolikami jest biegunowo odległe od szczęścia. Natomiast życie wieczne między tymi durniami to musi być kara
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AAAAAPsik: Duża daje do myślenia fakt, że w najstarszej ewangelii, czyli Marka, Jezus nie objawia się nikomu po swojej śmierci. Dopiero w późniejszych ewangliach się zaczął objawiać, co zaoowocowało dopisaniem P.S do ewangelii Marka. Redaktorzy Biblii Tysiąclecia dodają nawet tam komentarz:
"Nie wykluczone, że Marek dorzucił to zakończenie po to, by i w jego Ewangelii, podobnie jak w pozostałych, znalazły się relacje o ukazywaniu się Chrystusa zmartwychwstałego."

A więc reasumując,
  • Odpowiedz
A przede wszystkim fakt, że w ewangelii Marka nie ma nic o okolicznościach narodzin Jezusa, nic o zwiastowaniu ani całej reszcie, którą wymyślił Mateusz.


@Trojden: Dokładnie. Im później, tym swobodniej wymyślano szczegóły np dzieciństwa Jezusa, a przecież w miarę upływu czasu byłoby to coraz trudniejsze. Żeby jeszcze Mateusz i Łukasz się dogadali, ale oczywiście powymyślali zaskakująco szczegółowe detale, ale zupełnie inne. U jednego święta rodzina musi uciekać przed Herodem do
  • Odpowiedz