ha ha ha powkurzam Mirków od #fizyka i #religia

oglądałem sobie program o podobnie jakiejś analizie obrazu całunu Turyńskiego vs tego obrazu przy jego konserwacji od siostry Faustyny.. i podobno jakiś naukowiec stwierdził że się pokrywają? NIE chodzi o teologiczne dywagację, ale teoretycznie odniesienie się do paradoksu obserwatora (z fizyki) oraz paradoksu drabiny..

jakby powiedział Antoni #przypadek? drugi naukowiec obliczył ile wynosi prawodpodobieństwo pobieństwa takich samych twarzy na przestrzeni lat, wyszło
Parę pytań do osób wierzących:

1. Jak sobie radzicie z tym, że istnieją na świecie inne religie? Wyznawcy każdej religii powiedzą, że to właśnie ich wiara jest prawdziwa i podadzą na to swoje argumenty.
2. Co sądzicie o skandalach kościelnych? Sam kiedyś myślałem, że to parę rozdmuchanych przypadków, dopóki nie zagłębiłem się w temat i dotarło do mnie jaka może być prawdziwa skala.
3. Kwestie nadprzyrodzone i cuda. W sumie to była
@Antybristler: komentarz taktyczny.

Ale żeby nie było pusto jako były wierzący napiszę:
1) Powiedziałbym, że moja wiara jest prawdziwa i podałbym argumenty. Wiem, że mało oryginalnie, ale tak to działa - wtedy NAPRAWDĘ wierzyłem, że cała reszta żyje albo w nieświadomości cudownego daru zbawienia, albo też świadomie go odrzuca.
2) Powiedziałbym wtedy, że parę rozdmuchanych przypadków. Zresztą, teraz też nie wgłębiam specjalnie się w temat - religii, organizacjom religijnym i duchowym
Każdy może sobie mieć inną relację z Bogiem. Z każdym znajomym masz inną relację. Każdą osobę gdybym zapytał jaki jesteś, powiedzieliby coś innego o tobie.


@radio_dalmacija: To by miało sens powiedzmy w zakresie religii abrahamowych, gdzie żydzi, chrześcijanie i muzułmanie wierzą w tego samego boga, ale rzeczywiście nieco inaczej na niego patrzą i pewne detale ich interpretacji się różnią.

W przypadku szerszego spojrzenia robi się problem, bo te różnice między religiami
@enzojabol: No przepraszam, 1 maja to święto św. Józefa, patrona robotników i ultrabeciaków. Jak najbardziej katolickie. A 3 maja to święto Polski, Chrystusa narodów, naj-kato-nacjo-licka okazja we wszechświecie. Więc katolicy nie obchodzą ateistycznej majówki bynajmniej, a liturgicznym grillem i harnasiem z biedry czczą najważniejsze święto wiosny.
Daily reminder

Że Kościół Katolicki to zdrajcy Polski
To instytucja która przez lata niszczyła Polską kulturę, walczyła z przejawami narodowościowymi i niepodległościowymi, a po 89’ uczy kłamliwych tez jakoby był zbawcą Narodu Polskiego, bez którego by Polski nie było, bo uchronił Polaków przed Rusyfikacją i Germanizacją podczas zaborów, do których sam doprowadził i podczas których wspierał czynnie zaborców przez działalność kleru oraz papieskimi encyklikami i brewami.

W 2022 w sytuacji napaści Rosji
Kompletnie nie rozumiem dlaczego rząd po znalezieniu sposobu na rozwiązywanie sytuacji kryzysowych nie potrafi wykorzystywać zdobytej wiedzy. Dlaczego relikwie świętego Boboli nie znalazły się jeszcze w Donbasie? Czołgi jesteśmy w stanie wysłać, a relikwie już tylko dla siebie?
To państwo będzie już zawsze z dykty jak rządzącym trzeba ciągle przypominać, że są odpowiednie narzędzia tylko trzeba wiedzieć jak je wykorzystać. Za naszą granicą toczy się realna wojna, której wynik ma wpływ na
galgal - Kompletnie nie rozumiem dlaczego rząd po znalezieniu sposobu na rozwiązywani...
@przegryw186cm: Oczywiście że chrześcijaństwo, które już przed islamem dominowało na terenach Lewantu, północnej Afryki i Egiptu, a świetnie się rozwijało w Persji i Mezopotamii. Może Persja by uciekła od tego gdyby jej władcy postawili na Zaratusztrianizm i zaczęli mocno prześladować wyznawanie chrześcijaństwa. To nie byłoby też chrześcijaństwo katolickie czy prawosławne, ale raczej byłyby to kościoły Nestoriańskie, Koptyjskie i inne dziwne wschodnie kościoły które bardzo zahaczały o mocne herezje, a wręcz żywcem
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@przegryw186cm: oczywiście, że chrześcijaństwo z różnymi swoimi pochodnymi i odmianami typu nestorianizm czy manicheizm, judaizm przez całą swoją historię był bardzo niszowy, a chrześcijaństwo przed powstaniem islamu było mega popularne na całym bliskim wschodzie, taka Syria, Egipt czy Mezopotamia były kiedyś dosyć mocno zchrystianizowane, dopiero islam wytrzebił tamtejsze chrześcijaństwo
@Ogonkowa: Te trzy religie (judaizm, chrzescijaństwo i islam) nazwyane są religiami abrahamowymi, ponieważ bóg, którego wyznają - zwany bogiem Abrahama - to ten sam byt.

Inaczej mówiąc byli sobie w starożytności Izraelici, którzy stworzyli swoją religię dla swojego boga (tam są przesłanki, że ten bóg był już znany wcześniej w panteonie babilońskim, ale to nieistotne dla tematu), a następnie chrześcijanie, a potem muzułmanie, oderwali się od pierwotnego judaizmu, wprowadzając własne interpretacje.