Dzisiaj skończyłem pierwszy epizod #lifeisstrange 2. @Glibnes prosił, żeby go zawołać, to wołam z opinią. Uwaga, bo w spoilerach będą...
A więc gra podobała mi się mniej niż Life is Strange i bardziej niż LiS: Before the Storm. Twórcy w każdej części gry dobrze grają na emocjach, ale wciągnąć mnie w opowieść najbardziej udało się pierwszej części. BtS poszło bo byłem ciekaw historii. Za to dwójka... no, tydzień temu przerwałem
















Choć moim skromnym zdaniem Z martwych powstaną nie jest tak dobre jak tom pierwszy, to i tak czułem niemałą satysfakcję z lektury. Pod względem fabuły komiks wciąga niemiłosiernie, a szereg rozwiązań i budowanie napięcia stanowią jego mocną stronę. W porównaniu z innymi marvelowskimi pozycjami, gdzie od czasu do czasu przewija się humor, u Księżycowego Rycerza od zawsze stawiało się na powagę i elementy noir, co mnie osobiście cieszy. Ale żeby nie
źródło: comment_i6l1hOoBSPuzjmj6AinGDkpoSws6lgPa.jpg
PobierzMożna narzekać na to, że 1 Tom miał zbyt krótkie historyjki, ale nie znaczy to, że ciągłość fabularna w jednym tomie wyjdzie mu na dobre, 6 zeszytów to zbyt mało na taką historie, inaczej przedstawi się czarno-białą narrację,