Wszystko
Najnowsze
Archiwum
7
Wielka Czwórka walczy o system operacyjny naszego życia

Zmiany w światowej gosp. z ostatniej dekady sprawiły, że firmami o najw. wartości nie są już koncerny naftowe czy banki,tylko spółki techn. Czwórka olbrzymów zazdrośnie strzeże swojej przewagi. Każdy kto choćby potencjalnie może stanowić dla nich zagrożenie, otrzymuje propozycję „nie do odrzucenia”
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #
- #
1
Jeszcze dzień życia - przedpremierowa recenzja
Krótka rozmowa o filmie na podstawie książki Ryszarda Kapuścińskiego.
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #
0
Jeszcze dzień życia - przedpremierowa recenzja
Krótka rozmowa o filmie na podstawie książki Ryszarda Kapuścińskiego.
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #
1
Jeszcze dzień życia - przedpremierowa recenzja
Krótka rozmowa o filmie na podstawie książki Ryszarda Kapuścińskiego.
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #
Assassin’s Creed: Odyssey zachwyca pięknym, rozległym światem, świetnie zrealizowaną walką, kwestiami technicznymi i sporymi (jak na tę serię) możliwościami rozwoju postaci. Sprawdza się więc jako gra akcji z elementami RPG. Nie sprawdza się jednak zupełnie jako RPG, na które Ubisoft usilnie stara się je promować. Fabuła jest miałka, postacie bez wyrazu, zadania nie zapadają w pamięć, a to wszystko jeszcze bardziej rozmywa się przez setki powtarzalnych czynności. Owszem, bawiłem się wcale
źródło: comment_QmibkK1AvtYUSY8p5VlP0LyRCyX0S5D9.jpg
PobierzMoja prawda to najbardziej szczera, a zarazem najbardziej kontrowersyjna sportowa autobiografia, z jaką przyszło mi się zmierzyć. Wulgarna i naturalistyczna do bólu. W skrócie – żadnej ściemy. I dlatego też gorąco ją polecam!
Recenzja książki Mike Tyson. Moja prawda
#recenzja #ksiazka #ksiazki #tyson #miketyson #czytajzwykopem
źródło: comment_rvkwrT28yhCw1QxLWOpEzW1lGI0Cdb1H.jpg
Pobierz- 7
- 0
Trudno mi wypowiedzieć się pochlebnie o całym tym tomie. Rysunkowo jest średnio, kolory są bardzo standardowe, można by rzecz, że „bezpiecznie”. Gdyby wyciąć stąd Dziewczynę z Rebelii i po prostu wyrzucić, tom może straciłby na objętości, ale zdecydowanie zyskał na jakości. Zdławiona nadzieja jest warta poznania, ale nie powiedziałabym, że wybitna. To taki tom, który można przejrzeć w czasie długiego jesiennego wieczoru, gdy nie ma nic lepszego do roboty, bo paczka
źródło: comment_5n0s1BxfcdKFBFy2p6UNIzWt1MFAPQ6N.jpg
Pobierz9
Recenzja: 12 Życiowych Zasad - Jordan Peterson | ChangeMaker

Czy "12 Życiowych Zasad" Petersona jest czymś, czemu warto poświęcić czas? Spojrzenie psychologa
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #
- #
2
„Upiorna opowieść” Peter Straub – recenzja

Upiorna opowieść Petera Strauba to, według mnie, bez wątpienia jedna z perełek literatury grozy, po którą prędzej czy później powinien sięgnąć każdy miłośnik tego gatunku. Czytaliście? Jak Wy ją oceniacie?
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #
2
ANTYrecenzja książki Doktor Kolor

Nie będę owijać w bawełnę. Zanim Doktor Kolor nie wpadł w moje ręce, nie sądziłam, że książki mogą być aż tak słabe.
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #
Leviathan prezentuje bardzo klasyczne podejście do łączenia superbohaterstwa z horrorem, nawet jeśli dodaje do robactwa viralowość Shadowa napędzaną przez jego XXI-wiecznych admiratorów pragnących także walczyć z przestępczością. Z tej perspektywy ciężka, realistyczna kreska i kolory oraz stabilny układ kadrów są dla niego idealne, ale niestety przesłaniają i dodatkowo „dociążają” treść.
#recenzja #komiks #komiksy
źródło: comment_8RxdDoDNAbl1VyS2c97uStC14YSHiQW1.jpg
PobierzTradycyjna mechanika point and click, w połączeniu z charakterystyczną dla tej gry grafiką 2D, jednocześnie słodko bajkową i niepokojąco mroczną, tworzy niepowtarzalny klimat i sprawia, że pod względem estetycznym rozgrywka staje się czystą przyjemnością. Oczywiście nie każdemu odpowiada dwukolorowy i dwuwymiarowy obraz, przywodzący na myśl ilustracje z książek dla dzieci (najpewniej z Baśni braci Grimm, bo te właśnie opowieści są dość mroczne, niepokojące, i chwilami odrażające, by pasować do równie mrocznych,
źródło: comment_tHPggf1BVYoAMNIbzmebR5OEUeM51w3o.jpg
Pobierz3
Punisher max. Tom 5-recenzja | herozone

Punisher powraca na nasze półki z komiksami. Tym razem za sprawą 5 tomu serii Max. Autorem scenariusza jest Garth Ennis, który na zeszycie #60 zakończył swoją pracę nad tym tytułem. Więc wraz z tomem 5 musimy pożegnać się ze specyficznym stylem narracji i sposobem przedstawiania Franka...
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #
Choć moim skromnym zdaniem Z martwych powstaną nie jest tak dobre jak tom pierwszy, to i tak czułem niemałą satysfakcję z lektury. Pod względem fabuły komiks wciąga niemiłosiernie, a szereg rozwiązań i budowanie napięcia stanowią jego mocną stronę. W porównaniu z innymi marvelowskimi pozycjami, gdzie od czasu do czasu przewija się humor, u Księżycowego Rycerza od zawsze stawiało się na powagę i elementy noir, co mnie osobiście cieszy. Ale żeby nie
źródło: comment_i6l1hOoBSPuzjmj6AinGDkpoSws6lgPa.jpg
PobierzMożna narzekać na to, że 1 Tom miał zbyt krótkie historyjki, ale nie znaczy to, że ciągłość fabularna w jednym tomie wyjdzie mu na dobre, 6 zeszytów to zbyt mało na taką historie, inaczej przedstawi się czarno-białą narrację,
- 3
Dzisiaj skończyłem pierwszy epizod #lifeisstrange 2. @Glibnes prosił, żeby go zawołać, to wołam z opinią. Uwaga, bo w spoilerach będą...
A więc gra podobała mi się mniej niż Life is Strange i bardziej niż LiS: Before the Storm. Twórcy w każdej części gry dobrze grają na emocjach, ale wciągnąć mnie w opowieść najbardziej udało się pierwszej części. BtS poszło bo byłem ciekaw historii. Za to dwójka... no, tydzień temu przerwałem
- 0
- 6
Puszyste futerko pełne stereotypów. Garfield – Tłusty koci trójpak, tom 1
Jest rudym kotem lubiącym lasagne — prawda. A ilu z Was wie, że lubi też kawę? Rubrykę ekonomiczną w gazecie? Nie pała za to sympatią do splotu
źródło: comment_sckT4WnFVoafStjMN5wdiysXLMCzffEp.jpg
Pobierz












No i wczoraj przeżyłem ten film tak bardzo, że ciężko mi się pozbierać. Być może mam teraz dużo słabszy czas, że mnie to tak poruszyło. W każdym razie Koterski potrafi robić potężne filmy psychologiczne. A ten jest dużo mocniejszy od Dnia Świra. I dla odmiany kończy się z nadzieją.
Retro i introspekcja głównego bohatera jest tak cholernie niebanalna, nieszablonowe, łącząca dosłownosc, z nie oczywistą metafora że chyba nie ma czegoś co mnie