#tinder #badoo #sex #randki #randkujzwykopem
Jak to zakończyć, żeby nie spieprzyc ( ͡° ͜ʖ ͡°)? ("*" to ona, a "-" to ja)

-Haha tez lubie sobie pofilozofowac na tematy egzystencjalne
-Ciekawy jestem do jakich wnoskow doszla osoba taka jak ty
*Amarena to beznadziejny trunek fujka
*A leżenie kiedy swiat sie kreci jest kozak
-Oj Pani X prosze nie atakowac mojego ulubionego trunku w pierwszej wiadomosci. Na to bedzie
Jakoś dwa tygodnie temu, facebook wystartował nową usługę - Facebook Dating, dla tych którzy pragną bliskiego kontaktu w tych jakże ciężkich covidowych czasach. By dołączyć, wystarczy kliknąć w menu aplikacji mobilnej i wybrać "Randki" , jeszcze jeden klik potem. Voila. Możesz już szukać swojej luby, koleżanki czy osoby chętnej na piwo.

Facebook dating jest zintegrowany z Facebookiem. Co oznacza, że twoje dane konta z facebooka, będą widoczne w aplikacji, również te które
Powinno być, znaczny sposób ograniczona ilość lajków. Wtedy osoba 3 razy zastanowiłaby się, czy faktycznie warto jest podejmować ryzyko.


@ShiroUmizake: Non powinno, tylko jaki interes w tym mają kobiety? A tym samym jaka apka randkowa ograniczy prawo do nieograniczonej ilości hipergamicznej zabawy dla kobiety które w tym datingowym cyrku są jedyną przynętą. Przecież devom aplikacji randkowych nie zależy żebyś znalazł miłość swojego życia, tylko latał w tym kołowrotku nieustannego swipowania coraz
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@lukasz-glowacki: Dla jednych granicą będzie szarpnięcie za włosy, dla drugich penetrowanie faceta straponem w dupę, więc zdefiniować by należało najpierw "granice" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mój kolega Japończyk szuka sobie żony i uparł się, że to musi być Polka lol. Jak mu pomóc ? Tinder i badoo trochę lipa, może jakiś portal gdzie siedzą mango zjeby ? Albo strony do nauki języka, japoński jest chyba nawet całkiem popularny w naszym kraju. Gość ma hajsu jak lodu, więc może jakaś mirabelka chętna? Sorry za tagi, ale nie mam pomysłu xD xD
#japonia #randki #japonski #kenseisan
  • 4
@Teutonic_Reich
Dłuuuga i mroczna historia na książkę. W Skrócie miał być dyplomatą a japoński rząd go #!$%@?ł i zrobił z niego przestępcę. I obraził się na swój kraj. Teraz mieszka w DE i robi dla IBM
  • Odpowiedz
Jasny gwint, znowu randka i znowu dług wdzięczności, z ktorym nie wiadomo co zrobić. Otóż byłam na randce z pewnym Gruzinem. Gruzini ogólnie słyną z ogromnej gościnności i różnych honorowych przekonań. Podczas tej randki zaszliśmy do sklepu bo musiałam kupić coś jeszcze do domu, jakieś tam drobiazgi. Mój towarzysz szarmancko stwierdził że kupi mi czekoladę i łapie za Ferrero (ktoś w ogóle lubi ten szajs?). Ja mówię niee no coś ty, nie
@Chancock: Porównujesz przepuszczenie w drzwiach do tego, ze gość na pierwszym spotkaniu chciał jej zapłacić za jej osobiste zakupy do domu? XD oczywiście, ze to może być niezręczne. Co innego jak ktoś ci kupi kinderka, a co innego jak obcy chłop ci zakupy do domu robi.
  • Odpowiedz
@Szq: U mnie pociągów nie ma, a żadna dziewczyna nigdy nie poszła na spotkanie w pół drogi. Także tego. Nie wiem czy mam pecha w tym temacie, czy to jakaś norma. Co do spotkania i przejścia się po obcym mieście, ja żadnych problemów z tym nie mam. Ale nie będę tracił czasu na kogoś, kto nawet się sam do mnie nie odezwie. Zapowiadało się fajnie, ale cóż. Nic z tego nie
  • Odpowiedz