Dobry, jakiś czas temu sparowało mnie z fajną laską na #tinder i uprzedzając pytania nie nie jest to typ atencjuszki tylko raczej #szaramyszkadlaanonka. Problem pojawia się, że oczywiście nie odpisała XD (ale nie była to głupia, oklepana wiadomość w stylu "hej co tam"). Wiem jak działa tinder i wiem, że takie dziewczyny to mają 150 osób dziennie w kolejce, zatem jest szansa że mój koment się poprostu
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jogi4: Jak na rozmowie kwalifikacyjnej: gdzie pracuje, jakie ma hobby, gdzie widzi siebie za 5 lat. Słuchać aktywnie, zadawać konstruktywne pytania i w międzyczasie opowiadać o sobie.
Tak, jest to trudne.
  • Odpowiedz
@Nostrian: Ja czasami bawiłem się w zdrowe wyznaczanie granic to w nagrodę dostawałem ghosting, albo pisałem tak jak laski do mnie pisały i byłem wyzywany od chama xD

Kiedyś siostrze zaproponowałem by założyła na moje zdjęcia tindera bo coś tam gadała, że pewnie zdjęcia mam złe i tak dalej, nie chciała xD

I tyle w temacie.
  • Odpowiedz
Czasami sobie myślę, że więcej bym ugrał gdybym poszedł na spotkanie w dresie i był zwykłym chamem, który ma gdzieś kobiety.


@AnonimoweMirkoWyznania: Nie płacz po tępych dzidach. Laski które biorą sobie sebixa spod bloku zostaną albo samotnymi matkami albo będą czekać na niego w domu bo pójdzie siedzieć albo będą się męczyć z pijusem, awanturnikiem i wiecznym łobuzem.
Szukaj sobie normalnych kobiet.
Te które mają tak wielkie wymagania, zostaną same,
  • Odpowiedz