Kiedyś wyciąłem sobie nowotwór sam w domu. Nie wiem, jakiego był typu, ale ewidentnie nowotwór, bo rósł i rósł, i wyglądał dziwnie. Wziąłem najostrzejszy nóż i wyrżnąłem sobie w ręce głęboką dziurę, po której - o dziwo - została tylko mała blizna, a nowotwór rozsiał się po całym organizmie i umarłem w męczarniach w ciągu kilku miesięcy. #operacje #medycyna #rak #cancer #nowotwory
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#6poziomraka

Operacja w skrocie.

Najpierw dali na czaske jakies miejscowe znieczulenia, bo musieli mi zalozyc taki head holder (3-4 sruby). Pozniej dali wiecej w żyły, bo wjechalo krojenie czachy. Pozniej mniej, bo musialem gadac z psychologiem zeby chirurg wiedzial gdzie moze sie posuwać. Powtrzanie wyrazow i krótkich zdań, chirug w tym czasie przykładał elektrodę i sprawdzal jak to wplywa na zaburzenia mowy (to jest tylko jeden przykład tej mega trudnej operacji).

Szybko
6poziomprokrastynacji - #6poziomraka

Operacja w skrocie.

Najpierw dali na czaske ja...

źródło: 1000015347

Pobierz
  • 127
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#6poziomraka, cala historia.

Ten dzien to dzisiaj. Pobudka o 4:30, najpierw mycie, pozniej podali mi 50 ml dobrze schlodzonej substancji za 4800 zl (dobrze, ze czlowiek w Polsce zyje to nie dostanie rachunku na jakies dziwne kwoty jak w stanach). Ta substancja sprawia, ze guza lepiej widac, bo sie swieci jak juz otworza czaszke.

Teraz kroploweczki, pozniej musze zalozyc rajtuzy przeciwzakrzepowe i o 7:45 ruszam na blok. Operacja typu awake czyli
6poziomprokrastynacji - #6poziomraka, cala historia.

Ten dzien to dzisiaj. Pobudka o...

źródło: 1000015300

Pobierz
  • 169
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#6poziomraka, cala historia.

No to w droge do #bydgoszcz. Jutro do 13 mam przyjecie do szpitala i pewnie krojenie bedzie w poniedzialek.

Ciekawa sprawa bo w chwili obecnej nie czuje zadnego strachu przed operacja, poprostu chce miec to za soba. Moze zmienilem troche podejscie do zycia po uslyszeniu diagnozy. Mam bardzo duze wsparcie w rodzinie i znajomych, blizszych i dalszych, a wlasciwie to mamy, bo to nie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach