@Basiura89: on nawet nie zadarł, po prostu był w towarzystwie które puściło niemile widzianą piosenkę, i tak się zesrał ze strachu przed konsekwencjami że porzucił wszystko, o co rzekomo walczył
  • Odpowiedz
@pileusz13: To, że na zapadłych wiochach poznawanie ludzi przez internet jest stygmatyzowane, nie znaczy że jest to coś złego. A to co można zarzucić chłopu ze screenshota, to nachalność i chamstwo.
  • Odpowiedz
Trzeci tydzień szkolenia i czuć, że to już finisz — ludzie odliczają dni, kadra trochę luzuje śrubę, a ja mam w głowie to dziwne poczucie, że zaraz wrócę do cywila z czymś więcej niż tylko zakwasami i brakiem snu. Rutyna jest już wdrukowana: wykłady, musztra, WF, Beryl, wieczorne ogarnianie sprzętu. I właśnie w tym „prawie końcu” mój mózg uznał, że to idealny moment na ostatnie próby społeczne, oczywiście w najgorszy możliwy sposób.

Pierwsza
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema mirasy,
będzie dzisiaj o tym, co już kilka razy przewinęło, co dało mi to inspirację do napisanie tego wpisu, czyli co się dzieje jak się upowszechniają tanie energetycznie na dłuższą metę działania poprawiające możliwości reprodukcyjne - tak, mam na myśli redpill i jego wersję poprzednią PUA.

W erze cyfrowej to, co miało być „supermocą” dla chłopaków, stało się największym przekleństwem. Redpill i PUA obiecywały prosty układ: naucz się „trzymania ramy”, idź na
Quashtan - Siema mirasy,
będzie dzisiaj o tym, co już kilka razy przewinęło, co dało ...

źródło: image (2)

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Piwnica-wykop: Poczytaj co on pisze, ja to dostrzegam już od 10 lat mniej więcej jako ex skuteczny redpillowiec. Peklowałem jak p------y na proste zasady - dynamiczniak, brak nadwagi, kasa, ciekawe życie, podróże. Dziś to jest level entry panowie i tu jest pies pogrzebany :)
  • Odpowiedz
  • 6
@ricco7 Dokładnie tak. To, co opisałeś, to tzw. kontrakcja niszy gdzie jeśli koszt wejścia w transakcję z kimś o niskim SMV przewyższa korzyści, racjonalny gracz (organizm) wybiera opcję "brak transakcji". To tylko pokazuje, że "podatek od bycia przeciętnym" stał się tak wysoki, że rynek na tym poziomie po prostu przestał istnieć. System woli się zwijać, niż obniżyć wymagania. Brutalne? Nie, to po prostu matematyka popytu i podaży ( ͡
  • Odpowiedz
Drugi tydzień szkolenia i już wiem jedno: fizycznie da się to dźwignąć, psychicznie też, ale społecznie to ja dalej gram na poziomie samouczek nie załadowany. Dni lecą schematem: wykłady, musztra, WF, Beryl, rutyna wchodzi w mięśnie, a ja próbuję nie robić akcji i właśnie wtedy mój mózg odpala tryb PUA-ghost i zaczyna szeptać teksty, których nikt nie powinien wypowiadać na głos. Na przerwie po ćwiczeniach, zamiast zwykłego ciężko było, rzuciłem do dziewczyny
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sakon72: ale Ci zryły banie te wszystkie kursy. Ty masz problem z prosta komunikacja, rzuciłeś się na kurs jak polecieć w kosmos. Wg mnie całe te PUA to jedna wielka ściema i dojenie desperatów.
  • Odpowiedz
Mirki, update z frontu. Tak, jestem już na szkoleniu i powiem wam jedno: to nie jest żadna romantyczna przygoda ani filmik z TikToka, tylko konkretne zderzenie z rzeczywistością.
Pierwsze dni to był szok dla organizmu. Pobudka jakby świat miał do mnie osobistą urazę. Zimno, pośpiech, wszystko na czas, ciągle coś do ogarnięcia. Nogi obolałe, plecy obolałe, człowiek nie wie czy bardziej boli go ciało czy ego. Jak ktoś myśli, że tu się przychodzi
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@mr-dawid: Jestem tu, bo jestem tak zadłużony po kursach PUA i zwyczajnie nie mam wyboru. Z moim brakiem sensownego doświadczenia zawodowego nigdzie nie dostanę takich pieniędzy na start, a ja muszę to jak najszybciej pospłacać i stanąć na nogi.
  • Odpowiedz
@Songo23: Szabelski nawet miał swój program w telewizji. Co do wyjaśnień, to PUA są żałośni, mówią że można każda zdobyc wystarczy tylko się postarać no i kupić kurs. Już to widzę jak niski łysy gruby wożny z podstawówki Wiesiek z niepełnym uzębieniem wyrywa z sukcesem p0lke
  • Odpowiedz
  • 2
@jakismadrynickpolacinsku:
Ja piątkowy z matematyki chemii fizyki
Zrobił mgr
Potem trafił do psychologa z powodu braku możliwości funkcjonowania w grupie okazało się autyzm zespół Aspergera tak trafiłem na książkę The game

Do zainteresowań dołączyłem biologię ewolucyjną a że znałem angielski biegle ponad 10 lat temu oglądałem absolutnie wszystkie wykłady Jakie można było ściągnąć na Torrentach
  • Odpowiedz
@Janusz_Rekina: @Janusz_Rekina pamiętam i to ja Chwilówka była, kurs PUA był, sesja pod Tindera też była, a pasek jak widać wraca w lore.
Co się stało? Zderzenie z realem. Po całej tej karuzeli doszedłem do wniosku, że dalej kręcę się w miejscu, tylko mam mniej kasy i więcej wstydu. Więc robię reset w inną stronę: idę na szkolenie podstawowe Dobrowolnej Zasadniczej Służby Wojskowej, start 13 stycznia. Dwa cele: spłacić
  • Odpowiedz
@Geralt678: Jak będziesz tyrał na siłowni bez opamiętania, żeby zrobić sylwetkę Arnolda, Sylwestra czy Jana, to sobie rozwalisz stawy i skończy się babci sranie.
Ludzie pracujący fizycznie (bez jakiegoś forsowania się na siłę) pod 60kę zaczynają być wrakiem właśnie przez problemy ze stawami, a co dopiero mówić o takich co przez -naście czy -dziesiąt lat walą treningi 4x w tygodniu machając przez kilka godzin jakimiś dziwnymi obciążeniami typu 100 kg.
  • Odpowiedz
@Geralt678: cwiczenie dla zdrowia jak najbardziej ok i bardzo warto, ale jak ktos mysli, ze silka nadrobi braki w wygladzie no to sie mocno rozczaruje, no i tak jak piszesz sukces na silce i tak zalezy glownie od genów. Masz slaby kosciec i brak predyspozycji do budowy masy to po latach cwiczen bedziesz wygladal jak normik co dnia na silowni nie spedzil i z samego faktu istnienia ma 40cm w
  • Odpowiedz
Wchodzi chłop do sklepu z redpillem.
Sprzedawca pyta:
- Co podać?
- A co jest?
- Peak SMV, halucynacje z niedoruchania, konpromitacja na rynku matrymonialnym, bezskuteczny grind oraz trzymanie ramy.
- To ja poproszę peak SMV.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Warszawa. Złote Tarasy.

Idzie stary redpilak po kursie PUA. Nagle zatrzymuje się zaskoczon. Patrzy, a na ławeczce nie jedna, ale trzy laski wysyłające choosing signals!

Chłop na początku sceptyczny, myśli że to haluny, albo podstęp blackpillowców.

W
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie są najefektywniejsze sposoby na zwiększenie swojego SMV, czyli pot. maxxingi? Czy istnieje jakieś matrymonialne Wunderwaffe pozwalające uzyskać przewagę na rynku matrymonialnym mimo niewyjściowej mordy i niskiego wzrostu? Zacznę od najpopularniejszych:

- Moneymaxxing - bardzo polecany przez redpill, wg. mnie totalnie nieefektywne. Zakłada harowanie w korpo do 35 roku życia i następnie związanie się z laską lecącą na hajs. W najlepszym wypadku skończy się na byciu betabankomatem, w najgorszym rozwodem i utratą połowy
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Songo23: moneymaxxing i looksmaxxing są całkiem spoko z tego powodu że raczej nie znajdziesz dziewczyny ale lepiej się żyje jak jesteś dobrze ubrany, wysportowany i nie przejmujesz się hajsem
  • Odpowiedz