Wpis z mikrobloga

@szary_piksel: Ja podbiłem do fajnej mlodej laski na koncercie metalowym. Pogadaliśmy, wymieniliśmy sie instagramem. Podbiłem na pw, pare wiadomości. Coś wspomniała o czymś tam, ze jak kończyła liceum. Zapytałem kiedy kończyła. W 2009.
Ja kończyłem w 2016 xD
  • Odpowiedz
  • 0
jeszcze zapomniałem napisać o jednej, dojdzie +1:
1. dała mi numer telefonu
2. umówiliśmy się tego samego dnia na randkę
3. tydzień później na drugą
4. potem napisała, że to nie to, nie czuje tego - najprawdopodobniej byłem zbyt nieśmiały i chciała się r*chać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@szary_piksel czyli w skrócie - jesteś dla nich za mało atrakcyjny aby same wykazywały też inicjatywę jak to jest w na początku normalnych relacji i już jesteś zaszufladkowany jako orbiter. Dalej próbuj dalej jeśli masz czas i energię (chociaż nie warto dopóki nie poprawisz wyglądu), ale kończ szybko jak nie ma inicjatywy, bo robisz z siebie tzvela i psa zwykłego i zapełniasz im czas po prostu z pozycji beta friera.
  • Odpowiedz
@szary_piksel: Możliwość followania i pisania z dziewczyną na insta to potężny sukces. A ta która ogląda twoje story możliwe że już wybiera imiona waszych wspólnych dzieci. Gratulacje, ograniczenia są tylko w twojej głowie.
  • Odpowiedz
@szary_piksel

Za mało próbowałeś, prawdziwy mężczyzna zagaduje 14737272 kobiet, zanim z którąkolwiek wyjdzie, a ty już chcesz się poddać? Za mało się starasz, z takim podejściem na zawsze zostaniesz sam
  • Odpowiedz
@szary_piksel: Te komentarze xD Jeśli jesteś w miarę dynamiczny i zagadywanie nie jest dla Ciebie stresujące ani niekomfortowe, to nie ma w tym niczego złego, w sumie to zawsze zazdroszczę takim ludziom, bo mnie się zdarzyło zagadać na żywo do facetów chyba trzy razy i były to baaardzo sprzyjające sytuacje związane z pracą, a i tak się cykałam xD
  • Odpowiedz