W ostatnim czasie na pewno zwiekszylem swoja pewnosc siebie i poczucie wlasnej wartosci, ale to jeszcze nie jest ten poziom o ktorym marze. Chcialbym osiagnac to bardzo szybko, ale to musialaby byc jakas magia. A jesli mowa o magii to troche #psychodeliki #lsd. Mowi sie duzo o zrozumieniu siebie podczas tripa, czy jest to mozliwe, aby poprawic w sobie ten aspekt po dobrze przebytej podrozy?

@aqrcw: Nie oczekuj cudow. Byc moze bedziesz po tripie patrzyl na pewne rzeczy z innej perspektywy, ale raczej nie zmieni to twojej osobowosci. Te czesc trzeba niestety wykonac przez prace nad soba na trzezwo, choc doswiadczenia z tripa moga troche w tym pomoc. Najlepiej zastosuj niska dawke typu 100ug i przygotuj sie odpowiednio przed tripem: wycisz sie, pomysl co ci przeszkadza, co chcialbys zmienic, a potem przemysl te kwestie jeszcze raz,
@aqrcw: jak na zielonkę piszesz naprawdę z sensem. Jest dokładnie tak jak opisałeś.

Pewność siebie to ogromna kwestia i wielowątkowa. Szybka zmiana byłaby możliwa tylko gdybyś wiedział konkretnie co jest nie tak i zaatakował ten temat na kwasie. Niemniej jednak jest to trudne, szczególnie jak nie masz doświadczenia (ale nie mówię, że niewykonalne).

Jeżeli jednak nie wiesz co ci dolega to równie efektowne może być pójście na siłkę albo praca z
@drGreen: no mnie też ten skrócik zachęcił, obczaję więcej odcinków. No a co do lotu na DMT zgadzam się, jest on mega intensywny, istny rollercoaster. Dobrze opisują to wg mnie słowa profesora Alana Wattsa - „Załaduj wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj”. Czekam do momentu, kiedy uda mi się ogarnąć życie i mam zamiar kontynuować tryptaminowe wojaże.
Tl;dr mikrodosign dziala jak trening dla mozgu. Praca dla mozgu na wyzszych, kwasowych obrotach pozwala nauczyc mozg dzialac w podobny sposob (nie jest jednak udowodnione czy na stale). Mocno tez poprawia nastroj i kreatywnosc.
Zacznę od tego, że pamiętam prawdopodobnie zaledwie kilka procent tego, co się stało. Myślę jednak, że to wystarczająco dużo, by przybliżyć Wam świński potencjał tej substancji.

Początek jest chyba standardowy. Byłem sobie dość specyficznym, szukającym przygód 20-latkiem z kilkoma męczącymi go problemami, których powodem zapewne bylo niedocenianie tego, co wówczas miałem. Byłem wtedy sam i obchodziłem jedynie, albo aż moich ziomali i niewielką część rodziny, więc stwierdziłem, że nie mam w życiu
#narkotykizawszespoko #grzyby #protip #psychodeliki
Alternatywnie wobec męczenia się z poszukiwaniem polskich łysiczek, można zaszczepić w swojej miejscówce Psilocybe Azurescens. Jest to dość odporny, drewnolubny gatunek grzybów - można grzybnie zaszczepić w kartonie i wtedy sprawa jest bajecznie prosta, bo karton nie łapie infekcji. Tylko potrzebuje zimna, żeby grzyby wypuścić, dlatego outdoor. A jaka potem satysfakcja z własnych grzybków ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ciekawe czy dałoby się taki gatunek
Pobierz szaksz743 - #narkotykizawszespoko #grzyby #protip #psychodeliki
Alternatywnie wobec ...
źródło: comment_ZMxpH2osrZTRQiS5rEaGkR6cHrAOITtw.jpg
Psychodeliki - grzyby, LSD - powodują bardziej przyjazne nastawienie wobec otoczenia, zwiększają percepcję czucia oraz łączność ze światem przez co możemy stać się bardziej otwarci na otaczający nas świat

Lifetime experience with (classic) psychedelics predicts pro-environmental behavior through an increase in nature relatedness


http://journals.sagepub.com/doi/10.1177/0269881117714049

#psychologia #fobiaspoleczna #psychodeliki #narkotykizawszespoko #zdrowie
Pobierz tomosano - Psychodeliki - grzyby, LSD - powodują bardziej przyjazne nastawienie wobec...
źródło: comment_xiDkR3jHM9m7kE2v2ouxq9HIXvJH64cB.jpg