Wczoraj 180ug LSD i 30-35mg 4-aco-DMT. Było niezłe. Następna stacja: ibogaina. Dlatego mam pytanie czy ktoś tutaj ma doświadczenia z iboga? Nie interesuje mnie teoretyczna wiedza, taką mam na Google. To LSD z aco bardzo fajnie wizualny trip ale cały czas był do ogarnięcia - brak introspekcyjnej "pułapki", redefiniowania rzeczywistości. A pytanie mam o ibogaine. Czy to prawda, że cała podróż na ibodze to właśnie głęboka introspekcja, brak wizualnej części tripa? Czegoś
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kobra1253: Niekoniecznie. Ja miałęm bad tripa i nic dobrego z tego nie wynikło. Najwięcej wartościowych rzczy miałem na neutralnych podróżach, w których na wszystko spoglądałem jako ktoś bezstronny.
  • Odpowiedz
@STA1KERpl:
https://www.youtube.com/watch?v=CQ0i2FUKujg najmnocniejszy kawałek na jakim trippowałem. Potrafił mnie przerzucić na drugą stronę. Co w nim najstraszniejszego to fakt, że bardzo trudnego się z niego "wyrwać".
https://www.youtube.com/watch?v=tUJ9OsrUC6w - boję się tego kawałka nawet na trzeźwo. Nie tripowałem jeszcze na nim.
https://www.youtube.com/watch?v=mpOP2slOg4o - najlżejszy kawałek z tej trójki. Jak się nie przestraszysz to zrozumiesz jego potęgę. Ale uwaga: roztapia doszczętnie!
  • Odpowiedz
"Panhopanki - czerwco"

Zapis ze studia znajdujacego sie w #czestochowa dokonany w czerwcu roku 2014 wiec trochę #produkcjamuzyki .Teksty to #freestyle spiewany w #muzykaelektroniczna w klimacie troche #psychodeliki ,czasem wkrada się zapęd #noise ale generalnie wszystko oscyluje w około #lofi. Miłego odbioru.

Zapraszam w imieniu twórców na ich profil na którym znajdziecie troche więcej utworów.

Profil na
koc_grzewczy - "Panhopanki - czerwco" 



Zapis ze studia znajdujacego sie w #czestoc...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Załóżmy, że moglibyśmy każdej nocy śnić o czym tylko sobie zapragniemy w ten sposób, że możemy zarówno wyśnić godzinę jak i 90 lat życia. Naturalnym zatem jest, że co noc śnili byśmy różne możliwe scenariusze naszego życia i realizowali we śnie wszelkie, nawet najbardziej odrealnione marzenia. Doświadczalibyśmy każdej możliwej przyjemności, każdej nocy byśmy przeżywali powiedzmy 90 lat doskonałego, cudownego życia. Jednak po kilku takich nocach doszlibyśmy do wniosku: "No elegancko, to było
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach