@TrollingMasterNinja no chyba taka najmniej bolesna opcja wg mnie... Ja się k------o boję bólu więc zwykłe zaśnięcie i nieobudzenie się brzmiało lepiej niż np rzucanie się przez kilkanaście sekund z pętlą na szyi
Ma ktoś do załatwienia wywieszki hotelowe? Takie: nie przeszkadzać/proszę posprzątać pokój, a jakby jeszcze z indywidualnym napisem - było by bosko. Nie musi być za darmo.
Wczoraj znajomy robił mi zakupy i chciałem spod gabinetu pielęgniarek przeprowadzić rozmowę: - Zobacz czy mają granaty
#psychonudles dzień kolejny (albo ten sam?) Dziś walka o pregabalinę. Z dawki dobowej 450 zeszli mi do zera w jeden dzień. Więc pytam co tu się odjaniepawla, a oni na to 'zeszlismy z Pregabaliny bo pani spala po niej' 'K---A SPAŁAM BO ZEŻARŁAM 20 KLONA DWA DNI TEMU' *dźwięk łączących się styków w mózgu* No fakt...
@Pawelczi: czy zadanie pytania czy jest szansa że tam zostanie jest p----------m? Nie wiem - nie rozumiesz pytania czy o co chodzi? Dziewucha próbowała się zabić homeopatycznymi dawkami leków, może niech posiedzi z miesiąc, bo następnym razem mi się rzuci pod maskę samochodu i będę miał przez nią zły dzień. A przy okazji pytanie ma drugie dno, bo jak by napisała, że wyjdzie pojutrze to od razu można wychwycić baita
Napisała, że zostanie minimum 2 tyg, pytanie czy na zawsze było trochę głupie
Napisała że minimum 2tyg PO moim pytaniu czy jest szansa że tam zostanie na dłużej, potem już nie pytałem.
możliwe, że to po prostu przypadek beznadziejny
Czyli będzie sukcesywnie p------------a naszą kasę z podatków na leczenie? Bo ona się nie zabije nigdy, to są zachowania ze spektrum deficytu atencji jak już a nie depresji. Jak ktoś
ja: ma już w miarę szczęśliwe życie, bierze leki, chodzi na terapię mój mózg: ma sen który jest zajebiście realistycznym flashbackiem z psychiatryka, pełnym bezradności, osamotnienia i wrażenia że zostanie się tu na zawsze również ja: obudzenie się z płaczem, z-----y humor na resztę dnia
#depresja #psychologia #psychiatria #psychiatryk #pytanie Zgłaszał się ktoś (albo ktoś zna kogoś kto sie zgłaszał) dobrowolnie do szpitala psychiatrycznego? Jak oceniacie swój czas tam? Pomoglo?
@VonHautkopf ja się zgłaszałam. Przyjęli mnie dopiero w drugim z kolei mimo skierowania. Miałam silne myśli samobójcze i generalnie choruję od tak dawna, że wiedziałam - albo będę pod pełną kontrolą, albo po mnie. No i w pierwszym szpitalu lekarz na izbie robił sobie ze mnie jaja, myślałam, że umrę na miejscu, po czym powiedział, że mnie nie przyjmie. W drugim szpitalu natomiast lekarka spytała mnie tylko czy czuję, że potrzebuję
#anonimowemirkowyznania Mam 17 lat, byłam cztery tygodnie w psychiatryku, na oddziale młodzieżowym, po próbie samobójczej. Wypisali mnie, biorę grzecznie leki, wracam do życia, wszystko spoko. Co najlepsze - po wyjściu ze szpitala zakochałam się i jestem teraz w szczęśliwym związku.
No dobra, to po co to piszę w takim razie? Wszystko byłoby ideolo gdyby nie to, że mojego chłopaka poznałam... w psychiatryku xD Tak jak ja ma depresję, ale no cóż,
Opowieść pacjenta. W tej relacji rysuje się obraz straszny. Wygląda to tak, jakby personel szpitala psychiatrycznego zapominał, że pacjenci tej placówki to też ludzie.
Wyszedł ze szpitala psychiatrycznego, po czym zamordował matkę i ciężko ranił ojca. 24-letni Daniel S. z Biłgoraja został później zatrzymany przez policję. Nie wiadomo, dlaczego zaatakował rodziców
Wczoraj w nocy wyszedłem na rekonesans dookoła opuszczonego szpitala psychiatrycznego w Northampton, będzie zwiedzanie w przyszłym tygodniu - nie ma ochrony :) podobno jest nawiedzony, przekonamy się :) ps.cos się nawet załapało na niebie, jakaś spadająca gwiazda? #uk #psychiatryk
@scruffy-duffy: Tak wyglądały szpitale (psychiatryczne) przed wprowadzeniem leków przeciwpsychotycznych (chloropromazyna). Tak przy okazji - elektrowstrząsy są nadal stosowane przy lekoopornych depresjach i są jedną z najskuteczniejszych form terapii