Pierwszy wpis z serii "Czym się karmi czubków". Nie jestem ekspertem od żywienia, więc nie będę oceniać wartości odżywczych, a smak i ilość. Dzisiaj dostałam standardowe posiłki, ale od jutra mam dietę lekkostrawną. Pragnę zaznaczyć, że z powodu procedury P30 jem w swojej sali i nie proszę o dokładki. Za to na stołówce ilość chleba, zupy, herbaty, mleka, kawy zbożowej i kompotu każdy dobiera sobie indywidualnie
Jedzenie w szpitalu: dzień pierwszy
Śniadanie: biały
Jedzenie w szpitalu: dzień pierwszy
Śniadanie: biały



















Jedzenie w szpitalu: dzień drugi
Śniadanie: biał chleb z margaryną, lekki serel wiejski, kawa zbożowa
Śniadanie
źródło: comment_Gzm6D1KqcF9JHF7wdHUMIQ4uMtynQm4q.jpg
PobierzRosół zawsze dobry, szkoda tylko, że w tym były śladowe ilości marzyw. Komppt jak zwykle nie za słodki
źródło: comment_RV7YdYdm8PpKXLwQqs7hRBcXKHac2qEr.jpg
Pobierz